Firma znana głównie z chatbota Claude systematycznie buduje pozycję w biotechnologii i medycynie. Program bezpłatnych kredytów na badania, wyspecjalizowane wersje modelu dla nauk biologicznych i przejęcie startupu za około 400 milionów dolarów układają się w jeden, dobrze zaplanowany plan.
Kluczowe fakty:
- W maju 2025 roku Anthropic uruchomił program AI for Science, w ramach którego naukowcy z instytucji badawczych mogą otrzymać bezpłatny dostęp do modeli Claude przez API – wybrani badacze dostają kredyty o wartości od 20 do 50 tysięcy dolarów, ważne przez sześć miesięcy.
- W październiku 2025 roku Anthropic wypuścił Claude for Life Sciences – wersję modelu zintegrowaną z narzędziami naukowymi takimi jak PubMed, Benchling i ClinicalTrials.gov, a następnie rozszerzoną o kolejne platformy, m.in. Medidata, ChEMBL i Owkin.
- W styczniu 2026 roku, podczas konferencji J.P. Morgan Healthcare, Anthropic zaprezentował Claude for Healthcare – produkt zgodny z wymogami HIPAA, skierowany do placówek medycznych, płatników i pacjentów.
Program dla naukowców, który zaczął całą historię
Piszę o tym z pewnym opóźnieniem, bo sam program działa od maja 2025 roku. 5 maja Anthropic uruchomił inicjatywę AI for Science, w ramach której naukowcy związani z instytucjami badawczymi mogą dostać darmowy dostęp do modeli Claude poprzez API. Kwoty nie są symboliczne: wybrani badacze otrzymują nawet 20 do 50 tysięcy dolarów w kredytach, ważnych zwykle sześć miesięcy.
Program celuje w konkretne obszary: biologię, nauki o życiu, analizę danych genetycznych i odkrywanie leków dla chorób o dużym globalnym obciążeniu. Dario Amodei, dyrektor generalny Anthropic, od dawna mówi o AI jako narzędziu do przyspieszania nauki, nie tylko produktywności biurowej. Widać to i w priorytetach programu, i w tym, co Anthropic zbudował potem.
Od chatbota do partnera badawczego
Program dla naukowców był tylko pierwszym krokiem. W październiku 2025 roku Anthropic wypuścił Claude for Life Sciences, wersję modelu połączoną z narzędziami, z których naukowcy korzystają codziennie: PubMed do przeszukiwania literatury, Benchling do zarządzania eksperymentami laboratoryjnymi, ClinicalTrials.gov do śledzenia badań klinicznych. W kolejnych miesiącach lista integracji rosła w tempie, które trudno nazwać przypadkowym: Medidata, bioRxiv, medRxiv, Open Targets, ChEMBL, Owkin.
W styczniu 2026 roku, przy okazji konferencji J.P. Morgan Healthcare, doszło do kolejnego kroku: Claude for Healthcare, produkt z infrastrukturą zgodną z HIPAA, skierowany do placówek medycznych, płatników i samych pacjentów. To uderzenie w dwa fronty jednocześnie, badania i praktykę kliniczną, i wyraźny sygnał, że Anthropic nie traktuje medycyny jako dodatku do głównego biznesu.
Najbardziej konkretnym dowodem tej strategii jest jednak transakcja z kwietnia 2026 roku. Anthropic kupił Coefficient Bio, startup działający dotąd w trybie stealth, za kwotę w okolicach 400 milionów dolarów w akcjach. Firma miała mniej niż dziesięciu pracowników, w większości byłych badaczy z Prescient Design, jednostki Genentech zajmującej się obliczeniowym projektowaniem leków. Współzałożyciel Coefficient Bio, Samuel Stanton, opisał ambicje startupu bez owijania w bawełnę:
„Wprowadzamy biofarmację w erę inteligencji.” / „We’re ushering biopharma into the Intelligence Age.”
- Maj 2025 – start programu AI for Science, darmowe kredyty API dla badaczy
- Październik 2025 – uruchomienie Claude for Life Sciences
- Styczeń 2026 – premiera Claude for Healthcare, HIPAA-ready
- Kwiecień 2026 – przejęcie Coefficient Bio za około 400 mln dolarów
Ten ciąg decyzji wygląda na spójną strategię, a nie serię odosobnionych ogłoszeń, i to samo w sobie zasługuje na uwagę. Zastanawia mnie jednak, ile z tych zapowiedzi przełoży się na realne leki, a nie tylko na efektywniejsze przeglądanie literatury naukowej. Automatyzacja wczesnych etapów odkrywania leków to nie to samo co skrócenie dziesięcioletniego procesu klinicznego, który hamują regulacje, a nie brak analizy danych. Kibicuję każdemu narzędziu, które realnie przyspiesza dostęp pacjentów do terapii, ale ekscytacja inwestorów i tempo pilotaży nie muszą iść w parze z tempem, w jakim leki trafiają na rynek.
Piotr Wolniewicz, Redaktor Naczelny AIPORT.pl
Konkurencja też nie stoi w miejscu
Anthropic nie działa w próżni. Google DeepMind ma za sobą AlphaFold, który już wcześniej rozwiązał problem przewidywania struktury białek, uznawany za jeden z trudniejszych w biologii obliczeniowej. Microsoft inwestuje w biomedyczną AI poprzez partnerstwa i badania wewnętrzne, a OpenAI kilka dni wcześniej pokazał własny ChatGPT Health i pakiet dla instytucji medycznych, co zresztą było jednym z powodów, dla których Anthropic przyspieszył ze swoim startem w styczniu. Do tego dochodzą duże pieniądze płynące z branży farmaceutycznej bezpośrednio do startupów AI: Eli Lilly zaangażował do 2,75 miliarda dolarów we współpracę z Insilico Medicine przy projektowaniu leków doustnych.
Wczesne wyniki wskazywane przez Anthropic mówią o dziesięciokrotnym przyspieszeniu niektórych etapów projektowania leków oraz o udanym generowaniu kandydatów dla wybranych celów białkowych. Trudno zweryfikować te liczby niezależnie, bo pochodzą od samej firmy, ale kierunek, w którym idzie cała branża, jest jasny.
Rynek nie czeka na nikogo
Dane branżowe potwierdzają, że to nie chwilowa moda. Według MarketsandMarkets wartość globalnego rynku sztucznej inteligencji w procesie odkrywania leków wynosiła 900 milionów dolarów w 2023 roku, a do 2028 roku ma wzrosnąć do 4,9 miliarda. Grand View Research liczyło ten rynek na 1,1 miliarda dolarów już w 2022 roku, prognozując średnioroczny wzrost na poziomie 29,6 procent w latach 2023–2030. Raport Deloitte „2026 Life Sciences Outlook” dodaje, że blisko 80 procent liderów branży biofarmaceutycznej uznaje AI za czynnik decydujący o przyszłej konkurencyjności.
Co to oznacza dla polskich firm?
Polska nie jest tu widzem z boku. Krakowski Ardigen rozwija platformę PhenAID do identyfikacji i profilowania kandydatów na leki małocząsteczkowe, opartą na danych multimodalnych. Molecule.one od lat zajmuje się planowaniem syntezy chemicznej wspomaganym przez AI. Duże krajowe firmy farmaceutyczne, Adamed i Polpharma, coraz odważniej inwestują w modelowanie molekularne i analizę danych biologicznych, a według prognoz na 2026 rok algorytmy uczenia maszynowego mogą skrócić fazę przedkliniczną nawet o połowę.
Dla tych podmiotów wejście Anthropic w biotechnologię to zarówno szansa, jak i presja. Szansa, bo dostęp do modeli klasy Claude, w tym przez program AI for Science, jest realnie otwarty dla zespołów badawczych z polskich instytucji. Presja, bo globalni giganci z budżetami liczonymi w setkach milionów dolarów zaczynają operować w tej samej niszy, w której polskie startupy dotąd radziły sobie bez takiej konkurencji.
Źródła i metodologia
Artykuł powstał na podstawie analizy redakcji AIPORT.pl oraz źródeł zagranicznych, w tym artykułu redakcyjnego Crypto Briefing z dnia 30.06.2026, komunikatu Anthropic o programie AI for Science, materiałów Fierce Biotech, TechCrunch oraz Newcomer dotyczących przejęcia Coefficient Bio, a także Fierce Healthcare w zakresie premiery Claude for Healthcare. Cytat Samuela Stantona został zweryfikowany z oryginalnym materiałem anglojęzycznym opublikowanym przez Newcomer. Dane rynkowe pochodzą z raportów MarketsandMarkets i Grand View Research, cytowanych za portalami Kierunek Farmacja i Bankier.pl. Informacje o polskim sektorze farmaceutycznym pochodzą z serwisu Trade.gov.pl. Komentarz redakcyjny i ocena kontekstu branżowego: Piotr Wolniewicz, Redaktor Naczelny AIPORT.pl. Artykuł będzie aktualizowany w miarę pojawiania się nowych informacji o postępach Anthropic w sektorze life sciences.
