Xi Jinping oświadczył 24 września 2026 roku w Białym Domu, że Chiny i Stany Zjednoczone mają „zdolność i odpowiedzialność”, by rozwój sztucznej inteligencji zawsze pozostawał pod ludzką kontrolą. Donald Trump kilka godzin wcześniej napisał, że AI będzie „dużym tematem” rozmów, ale chce ją zostawić „dokładnie tam, gdzie jest”, a jedynym potrzebnym zabezpieczeniem jest Departament Sprawiedliwości.
- Xi Jinping podczas wizyty państwowej w Białym Domu 24 września 2026 roku oświadczył, że Chiny i USA mają „zdolność i odpowiedzialność", by rozwój AI zawsze pozostawał pod ludzką kontrolą, jednak spotkanie nie zakończyło się żadnym formalnym porozumieniem w sprawie sztucznej inteligencji.
- Donald Trump zadeklarował, że chce zostawić AI „dokładnie tam, gdzie jest", a jedynym potrzebnym zabezpieczeniem jest Departament Sprawiedliwości, odrzucając tym samym potrzebę nowych regulacji.
- Najbardziej wymiernym efektem rozmów jest zaproponowany 20 września 2026 roku przez sekretarza skarbu Scotta Bessenta „mechanizm powiadamiania" o incydentach AI, który w praktyce sprowadza się do otwartej linii komunikacji między Bessentem a chińskim wicepremierem He Lifengiem, a nie formalnego systemu reagowania na zagrożenia.
Pierwsza od 2015 roku wizyta państwowa chińskiego przywódcy w Waszyngtonie nie przyniosła żadnego formalnego porozumienia w sprawie AI. Obie strony ogłosiły natomiast przedłużenie rozejmu celnego, a Xi mówił o „nowym wspólnym uzgodnieniu” zespołów gospodarczych, którego szczegółów nie podano.
Xi: AI musi służyć ludziom, a nie wymykać się spod kontroli
Chiński przywódca poruszył temat AI już w wystąpieniu otwierającym, wygłoszonym w Grand Foyer Białego Domu przed rozpoczęciem rozmów dwustronnych. Według relacji The Hill i NPR Xi powiedział:
„Zarówno Chiny, jak i Stany Zjednoczone są wiodącymi państwami w dziedzinie sztucznej inteligencji. Mamy zarówno zdolność, jak i odpowiedzialność, by rozwijać AI i zarządzać nią dla dobra, oraz zapewnić, że rozwój AI zawsze pozostaje pod ludzką kontrolą i służy dobrostanowi ludzi.” / „Both China and the United States are leading nations in artificial intelligence. We have both the capability and responsibility to develop and manage AI for good, and ensure that the development of AI is always under human control and serves the well-being of the people.”
Z komunikatu chińskiego MSZ, cytowanego przez CNN, wynika, że Xi rozwinął tę myśl w trakcie zamkniętego spotkania. Miał stwierdzić, że między oboma krajami istnieje konkurencja, ale „jeszcze większe pole do współpracy”, oraz że zamiast pilnować się nawzajem, Chiny i USA powinny wspólnie pilnować, by AI nie była nadużywana.
Xi nie zaproponował żadnych konkretnych zasad ani mechanizmów. Nie ogłoszono też wspólnego dokumentu w sprawie AI.
Trump: zabezpieczeniem jest Departament Sprawiedliwości
Prezydent USA zajął stanowisko przeciwne do postulatów regulacji. Rano 24 września napisał na Truth Social:
„Wielki dzień z prezydentem Xi z Chin. Superinteligencja (SI) będzie dużym tematem rozmów, ale chcę zostawić ją dokładnie tam, gdzie jest. To również stanowisko Chin. Naszym zabezpieczeniem jest DOJ!” / „A big day with President Xi of China. Super Intelligence (SI) will be a big topic of discussion, but I want to leave it exactly where it is. That is China’s position also. Our guardrail is the DOJ!”
„Superinteligencja” to termin, którym administracja Trumpa próbuje zastąpić słowo AI w komunikacji rządowej. DOJ to Department of Justice, amerykański Departament Sprawiedliwości. Trump argumentował w ostatnich tygodniach, że USA mają już wystarczające narzędzia, by ścigać nadużycia firm AI, i nie potrzebują nowych regulacji.
Ta linia jest spójna z tym, co Trump mówił w tym samym tygodniu na Zgromadzeniu Ogólnym ONZ, gdzie według relacji The Hill stwierdził, że USA „całkowicie odrzucają” próby zbudowania „globalistycznego schematu” kontroli nad AI. Na początku września pisał też na Truth Social o „chorym spisku” przeciwko AI i centrom danych, dodając: „Kto wygra AI, wygra”.
W wystąpieniu w Białym Domu Trump zapowiedział, że AI będzie jednym z tematów rozmów, i dodał, że decyzje podejmowane dziś w tych obszarach „mogą zapewnić pokój i dobrobyt na dziesięciolecia”.
Jedyny konkret: linia kontaktu między Bessentem a He Lifengiem
Najbardziej wymiernym efektem rozmów o AI w tym tygodniu jest propozycja „mechanizmu powiadamiania” o incydentach związanych z AI, który miałby zostać uruchomiony między USA a Chinami.
Sekretarz skarbu Scott Bessent ogłosił ją 20 września 2026 roku po spotkaniu z chińskim wicepremierem He Lifengiem w Nowym Jorku. Według Bessenta obie strony rozmawiały o utworzeniu „dialogu USA-Chiny w sprawie AI”, a mechanizm miałby dotyczyć incydentów „na poziomie bezpieczeństwa narodowego”.
„Uważamy, że tak jak w każdej działalności transgranicznej, przejście od nieprzejrzystości do większej przejrzystości między numerem jeden i numerem dwa wśród potęg AI na świecie jest bardzo ważne.” / „We think that just like any cross-border activity, that moving from opaque to more transparency between the No. 1 and the No. 2 AI powers in the world is very important.”
Skala tej inicjatywy jest jednak skromniejsza, niż sugeruje nazwa. Według relacji opartej na czterech osobach znających szczegóły, „mechanizm” to w praktyce otwarta linia komunikacji między Bessentem a He, a nie formalny system raportowania czy wspólnego reagowania na zagrożenia. Strona chińska nie potwierdziła publicznie, że się na niego zgodziła. Xinhua napisała jedynie, że rozmawiano o „kwestiach dotyczących AI”.
Przedstawiciel handlowy USA Jamieson Greer zaznaczył, że kontrola eksportu zaawansowanych chipów i sprzętu do produkcji półprzewodników nie była częścią tych rozmów.
Odczytuję ten szczyt jako dobrą ilustrację tego, gdzie naprawdę jesteśmy z międzynarodowym zarządzaniem AI. Xi mówi o „ludzkiej kontroli” i „wspólnym pilnowaniu nadużyć”, co brzmi rozsądnie, ale to samo mówił Bidenowi w Limie w listopadzie 2024 roku i od tamtej pory nie powstał żaden wiążący mechanizm. Trump z kolei wprost deklaruje, że niczego zmieniać nie chce, bo w jego logice każde ograniczenie to prezent dla Pekinu. Efekt: dwa państwa, które kontrolują niemal cały rozwój modeli granicznych, umawiają się na to, że dwóch ministrów finansów będzie mogło do siebie zadzwonić. Nie lekceważę tego, bo każdy kanał jest lepszy niż jego brak. Ale wypada nazwać rzecz po imieniu: to nie jest porozumienie o AI, tylko numer telefonu. Pytanie, na które nikt dziś nie odpowie, brzmi: czy oba rządy zdążą zbudować coś poważniejszego, zanim będą tego potrzebować.
Piotr Wolniewicz, Redaktor Naczelny AIPORT.pl
Tło: od deklaracji z Limy po H200 dla Chin
Rozmowy w Białym Domu wpisują się w ciąg wcześniejszych, niewielkich ruchów obu stron w sprawie AI:
- W listopadzie 2024 roku w Limie Joe Biden i Xi Jinping po raz pierwszy wspólnie potwierdzili, że decyzje o użyciu broni jądrowej muszą pozostać w rękach ludzi, a nie AI. Wcześniej, we wrześniu 2024 roku, Chiny nie podpisały podobnej niewiążącej deklaracji na szczycie REAIM w Seulu.
- W maju 2026 roku, podczas wizyty Trumpa w Pekinie, obaj przywódcy rozmawiali o możliwych konsultacjach w sprawie AI, ale forum nigdy nie zostało sformalizowane.
- W grudniu 2025 roku Trump zezwolił Nvidii na sprzedaż chipów H200 „zatwierdzonym klientom w Chinach”, z 25-procentową opłatą dla rządu USA. Chipy Blackwell nadal są objęte zakazem.
- 20 września 2026 roku Bessent zaproponował mechanizm powiadamiania o incydentach AI.
- 24 września 2026 roku Xi i Trump ograniczyli się do deklaracji, bez wspólnego dokumentu.
Równolegle Chiny promują własną inicjatywę: Światową Organizację Współpracy w dziedzinie AI (World Artificial Intelligence Cooperation Organization), którą Xi przedstawił na szczycie APEC jako ciało mogące ustalać reguły zarządzania AI. USA odrzucają regulowanie AI w organizacjach międzynarodowych.
Krytyka w Kongresie: za mało o AI, chipach i Tajwanie
Co najmniej 19 z 47 senatorów Demokratów podpisało oświadczenie, w którym zarzucili Trumpowi, że szczyt przedkłada ceremonię nad treść, między innymi w sprawie AI. Skrytykowali też złagodzenie ograniczeń sprzedaży zaawansowanych chipów do Chin.
Ro Khanna, czołowy Demokrata w komisji Izby Reprezentantów ds. rywalizacji strategicznej z Chinami, domagał się przed szczytem międzynarodowego porozumienia obejmującego zakaz samodoskonalącej się AI (rekurencyjnie ulepszającej własne zdolności) oraz zabezpieczeń przed użyciem AI do tworzenia broni biologicznej i jądrowej. Żaden z tych postulatów nie znalazł odzwierciedlenia w publicznych wypowiedziach przywódców.
Bardziej optymistyczną ocenę przedstawił George Chen z firmy doradczej The Asia Group, cytowany przez Associated Press: „Fakt, że obie strony zgodziły się kontynuować dialog, jest znaczący.” / „The fact that both sides agreed to continue the dialogue is significant.” Jego zdaniem mechanizm powiadamiania może stać się precedensem dla innych państw.
Kto był na kolacji: Altman, Huang, Musk, Cook
Wieczorem 24 września Trump podjął Xi kolacją państwową w East Room Białego Domu. Według NPR i Reutersa na liście gości znaleźli się między innymi Sam Altman (OpenAI), Jensen Huang (Nvidia), Elon Musk (Tesla, SpaceX), Tim Cook (Apple), Jeff Bezos (Amazon) i Sundar Pichai (Alphabet). To praktycznie pełna reprezentacja amerykańskiego sektora AI przy jednym stole z przywódcą kraju, który jest głównym rywalem USA w tej dziedzinie.
Kolacja nie była transmitowana przez amerykańskie stacje. Sieci telewizyjne odmówiły wspólnej obsługi wydarzeń w Białym Domu w geście solidarności z CNN, MS Now i Politico, którym administracja Trumpa odebrała akredytacje mimo sądowego nakazu ich przywrócenia.
Źródła i metodologia
Artykuł powstał na podstawie analizy redakcji AIPORT.pl oraz dodatkowych źródeł, w tym relacji na żywo The Guardian z dnia 24.09.2026, The Hill, NPR, CNBC oraz depeszy Associated Press o propozycji Scotta Bessenta z 20.09.2026. Relacje CNN, Nikkei Asia, CBS News i Reutersa posłużyły do weryfikacji.
Cytaty Xi Jinpinga, Donalda Trumpa, Scotta Bessenta i George’a Chena zostały zweryfikowane z oryginalnym anglojęzycznym materiałem źródłowym.
Komentarz redakcyjny i ocena kontekstu branżowego: Piotr Wolniewicz, Redaktor Naczelny AIPORT.pl.
Artykuł będzie aktualizowany w miarę pojawiania się nowych informacji na temat rozmów USA i Chin o sztucznej inteligencji, w tym ewentualnego oficjalnego komunikatu Białego Domu.
