Uniwersytet Medyczny we Wrocławiu i Connect4Kids udostępnili nauczycielom bezpłatnego asystenta AI, który odpowiada na pytania wyłącznie na podstawie liczącego blisko 900 stron podręcznika „Edukacja zdrowotna”. Narzędzie działa na platformie thekidly.com/edukacjazdrowotna, a do konferencji prasowej we Wrocławiu 26 sierpnia zarejestrowało się na nim 1,4 tys. osób.
- Uniwersytet Medyczny we Wrocławiu i Connect4Kids udostępnili bezpłatnego asystenta AI dla nauczycieli, który odpowiada na pytania wyłącznie na podstawie liczącego blisko 900 stron podręcznika „Edukacja zdrowotna" – narzędzie wykorzystuje mechanizm RAG i przy każdej odpowiedzi wskazuje konkretny fragment źródłowy z publikacji.
- Podręcznik „Edukacja zdrowotna. Podręcznik dla nauczycieli" pobrano łącznie 31 219 razy, a do platformy asystenta zarejestrowało się 1,4 tys. osób jeszcze przed konferencją prasową 26 sierpnia.
- Według raportu NASK z czerwca 2025 roku, opartego na próbie 995 nauczycieli klas 4–8, aż 75 proc. z nich nie korzysta z narzędzi generatywnej AI w pracy zawodowej, a regularnie sięga po nie jedynie 6 proc.
Asystent odpowiada tylko z podręcznika UMW i wskazuje fragment źródłowy
Asystent AI nie przeszukuje internetu. Twórcy zastosowali mechanizm RAG, w którym model generuje odpowiedź na podstawie wyszukanych fragmentów jednego wskazanego dokumentu, w tym przypadku publikacji przygotowanej przez ekspertów Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu. System pokazuje przy odpowiedzi, z którego miejsca podręcznika pochodzi dana informacja.
Nauczyciel zadaje pytanie w języku naturalnym i dostaje odpowiedź razem z odnośnikiem do materiału źródłowego. Korzystanie jest bezpłatne, bez instalowania osobnej aplikacji, zarówno indywidualnie, jak i przez całe placówki. Projekt ma charakter niekomercyjny: Connect4Kids odpowiada za zaprojektowanie, wdrożenie i utrzymanie narzędzia, a UMW za podstawę merytoryczną i nadzór ekspercki nad zakresem wiedzy.
„Asystent AI nie zastępuje nauczyciela, ale może wspierać go w przygotowaniu zajęć” – mówił przy ogłoszeniu projektu Jakub Sojka, dyrektor Centrum Transferu Technologii UMW. Rafał Gromek z Connect4Kids tłumaczył z kolei, że punktem wyjścia nie było stworzenie kolejnego ogólnego chatbota, tylko „rozwiązanie konkretnego problemu nauczyciela”.
Podręcznik pobrano 31 219 razy, najczęściej rozdział „Wartości i postawy”
Publikacja „Edukacja zdrowotna. Podręcznik dla nauczycieli” powstała pod redakcją dr Jolanty Grzebieluch, dr Barbary Grabowskiej i dr Alicji Basiak-Rasały. Pod koniec sierpnia uczelnia podała, że całość pobrano 31 219 razy, a osobno pobierane są też pojedyncze rozdziały: „Wartości i postawy” 3824 razy, „Zdrowie seksualne” około 2,6 tys. razy. Materiał jest rekomendowany przez Ministerstwo Edukacji Narodowej i dostępny na Zintegrowanej Platformie Edukacyjnej.
Podręcznik obejmuje:
- zdrowie fizyczne i psychiczne,
- odżywianie i aktywność fizyczną,
- dojrzewanie oraz zdrowie społeczne i seksualne,
- profilaktykę uzależnień,
- pierwszą pomoc,
- higienę cyfrową,
- zdrowie środowiskowe i funkcjonowanie systemu ochrony zdrowia.
Dr Jolanta Grzebieluch z Zakładu Zdrowia Publicznego UMW, współredaktorka publikacji, tłumaczyła, że autorom zależało na przełożeniu specjalistycznego języka medycznego na praktykę szkolną i na daniu nauczycielom materiału, który pozwala „oddzielić wiedzę opartą na dowodach od medycznych fake newsów”.
Edukacja zdrowotna jest obowiązkowa od 1 września 2026 roku
Nowy przedmiot ruszył w tym roku szkolnym jako obowiązkowy. W szkołach podstawowych to jedna godzina tygodniowo w klasach IV-VIII, a w szkołach ponadpodstawowych jedna godzina tygodniowo w dwóch klasach wybranych przez dyrektora. W poprzednim roku szkolnym zajęcia były dobrowolne, teraz dobrowolna pozostaje tylko część dotycząca edukacji seksualnej.
Uczelnia prowadzi też finansowane przez MEN bezpłatne studia podyplomowe „Edukacja zdrowotna”. Pierwszą edycję ukończyło 56 osób, do kolejnej przyjęto 65.
Podoba mi się to, że ktoś wreszcie zbudował narzędzie zamknięte na jednym, podpisanym nazwiskami źródle, zamiast wypuszczać kolejnego ogólnego bota z etykietą „dla nauczycieli”. Konstrukcja typu RAG mocno ogranicza ryzyko, że model zmyśli odpowiedź, bo generuje ją z konkretnych akapitów. Ale nie eliminuje go w pełni, a przy pytaniach o zdrowie psychiczne czy pierwszą pomoc stawka błędu jest zupełnie inna niż przy generowaniu kartkówki z ułamków.
Mam dwa pytania, na które nie znalazłem odpowiedzi w materiałach twórców. Pierwsze: co asystent robi, gdy nauczyciel zapyta o coś, czego w podręczniku nie ma? Drugie: czy powstanie publiczny pomiar trafności odpowiedzi, a nie tylko zbieranie opinii od grupy testowej. Bez tego mamy dobrze zaprojektowane narzędzie, ale nie mamy dowodu, że działa tak, jak zakładają autorzy. Skoro projekt jest niekomercyjny i firmowany przez uczelnię medyczną, taki audyt byłby naturalnym następnym krokiem i wzorem dla innych przedmiotów.
Piotr Wolniewicz, Redaktor Naczelny AIPORT.pl
Trzy czwarte nauczycieli klas 4-8 nie korzystało z generatywnej AI w pracy
Z raportu NASK „Generatywna sztuczna inteligencja w polskiej szkole. Przecieranie szlaków” z czerwca 2025 roku, opartego na próbie 995 nauczycieli klas 4-8 szkół podstawowych, wynika, że 75 proc. z nich nie używa narzędzi generatywnej AI w pracy zawodowej, a regularnie sięga po nie 6 proc. Jednocześnie ci sami nauczyciele oceniali AI w edukacji raczej pozytywnie, a jako najbardziej prawdopodobne zagrożenie wskazywali uzależnienie młodych ludzi od tych narzędzi.
Ten rozjazd między deklarowaną otwartością a faktycznym użyciem tłumaczy, dlaczego twórcy asystenta postawili na jedno źródło i wskazywanie fragmentów. Nauczyciel, który nie ufa ogólnemu chatbotowi w temacie dojrzewania czy profilaktyki uzależnień, dostaje odpowiedź z przypisem do konkretnej strony podręcznika. Sprawdziłem, jak wygląda skala samego przedmiotu: obowiązkowa edukacja zdrowotna obejmuje pięć roczników szkoły podstawowej, więc potencjalna grupa użytkowników jest liczona w tysiącach nauczycieli, a nie w setkach.
Kolejne funkcje mają obejmować scenariusze zajęć i karty pracy
Uniwersytet zapowiedział rozwój narzędzia etapami. Pierwszy prototyp powstał pod koniec lipca, w sierpniu testowała go grupa nauczycieli, a ich uwagi miały trafić do wersji dostępnej na start roku szkolnego. W kolejnych krokach twórcy planują generowanie scenariuszy zajęć, kart pracy i innych materiałów pomocniczych.
Dr Agnieszka Siennicka, prodziekan do spraw rozwoju Wydziału Nauk o Zdrowiu UMW, opisywała ten cel jako przełożenie naukowego języka publikacji na formy używalne w klasie, od krótkiego wyjaśnienia po kartę pracy czy komiks. Rafał Gromek mówił na konferencji prasowej, że platforma jest przygotowana na obsługę dowolnej liczby użytkowników i że twórcy spodziewają się wzrostu zainteresowania po rozpoczęciu roku szkolnego.
Źródła i metodologia
Artykuł powstał na podstawie analizy redakcji AIPORT.pl oraz źródeł, w tym komunikatu Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu z 25.06.2026, depeszy Serwisu Samorządowego PAP z 07.09.2026, relacji Polsat News z konferencji prasowej we Wrocławiu z 26.08.2026 oraz raportu NASK „Generatywna sztuczna inteligencja w polskiej szkole. Przecieranie szlaków”. Dane o liczbie pobrań podręcznika za podsumowaniem UMW opublikowanym 31.08.2026 przez PolitykęZdrowotną.com.
Wypowiedzi Jakuba Sojki, Rafała Gromka, dr Jolanty Grzebieluch i dr Agnieszki Siennickiej zostały zweryfikowane z materiałami źródłowymi.
Komentarz redakcyjny i ocena kontekstu branżowego: Piotr Wolniewicz, Redaktor Naczelny AIPORT.pl.
Artykuł będzie aktualizowany w miarę pojawiania się nowych informacji o rozwoju Asystenta AI dla nauczycieli edukacji zdrowotnej.
