OpenAI buduje własnego robota humanoidalnego, a Sam Altman zapowiada, że firma pokaże go publicznie w 2027 roku. Szef OpenAI uważa jednak, że sama mechanika to łatwiejsza część zadania, bo prawdziwym problemem jest „mózg”, czyli model, który ma sterować maszyną w nieprzewidywalnym fizycznym świecie.
- Sam Altman potwierdził, że OpenAI zbuduje własnego robota humanoidalnego i zapowiedział publiczne demo na 2027 rok, zaznaczając jednocześnie, że robotów chodzących po ulicach nie spodziewa się przez kilka kolejnych lat.
- OpenAI projektuje sprzęt samodzielnie, a nie kupuje gotowego podwozia od partnerów – firma ogłosiła 27 otwartych stanowisk w dziale robotyki, w tym dla inżynierów od silników, przekładni i niestandardowych siłowników elektromechanicznych.
- OpenAI wraca do robotyki po pięcioletniej przerwie – firma rozwiązała swój poprzedni zespół robotyki w 2021 roku, inwestowała następnie w zewnętrzne firmy takie jak 1X i Figure AI, a zwrot nastąpił po dołączeniu Caitlin Kalinowski, która w styczniu 2025 roku ogłosiła opracowanie własnych robotów z autorskim zestawem czujników.
Altman powiedział „zbudujemy”, a OpenAI zatrudnia już inżynierów od silników i przekładni
Deklaracja padła w pierwszym odcinku podcastu Sources dziennikarza Alexa Heatha, opublikowanym 1 września 2026 roku. Zapytany, czy robotyczne ambicje OpenAI oznaczają humanoida, czy maszynę do pracy w centrach danych, Altman odpowiedział, że jedno i drugie:
„Na pewno zrobimy humanoida. Zrobimy też inne formy robotów.” / „We will definitely do a humanoid. We will do other form factors as well.”
Argument za ludzkim kształtem jest w jego ujęciu prosty: świat jest zaprojektowany dla ludzi. Drzwi, klawiatury i narzędzia zakładają określony typ ciała, więc robot, który ma pracować w tych samych przestrzeniach bez ich przebudowy, powinien mieć podobne proporcje. Altman zastrzegł jednocześnie, że pytania o wygląd robota są mniej ważne niż stworzenie oprogramowania, które go poprowadzi:
„To jest mniej ważne niż rozgryzienie mózgu, który sprawia, że robot działa.” / „less important than really figuring out the brain that makes the robot work”
Harmonogram pochodzi z osobnej rozmowy z magazynem Fortune, którą przytacza Engadget. Altman powiedział tam:
„Myślę, że w 2027 roku będziemy mieli fajne demo.” / „I think we’ll have a cool demo in 2027”
Dodał, że robotów chodzących po ulicach nie spodziewa się jeszcze przez kilka kolejnych lat. OpenAI nie ujawniło, co pokaz będzie obejmował, jak robot będzie wyglądał ani kiedy ktokolwiek spoza firmy zobaczy go z bliska.
Oferty pracy pokazują, że OpenAI projektuje sprzęt samodzielnie, a nie kupuje gotowego ciała
Najwięcej konkretów o projekcie wynika nie z wypowiedzi Altmana, lecz ze strony kariery OpenAI. Opis stanowiska inżyniera firmware w zespole robotyki stwierdza wprost, że firma buduje roboty ogólnego przeznaczenia, w krótkim terminie skupia się na maszynach wspierających wykwalifikowanych pracowników przy budowie infrastruktury, a w długim wyobraża sobie, że każdy będzie miał osobistego robota. Ogłaszając nabór 31 maja 2026 roku, Altman wskazał centra danych jako jedno z pierwszych pól zastosowań.
Lista otwartych stanowisk obejmuje między innymi:
- inżynierów od projektowania silników i prototypowania napędów,
- inżyniera produkcji silników i siłowników,
- technika do montażu i testowania własnych siłowników elektromechanicznych,
- inżyniera od stanowisk dynamometrycznych do testów napędów,
- inżyniera układów sterowania, inżyniera inferencji i głównego inżyniera bezpieczeństwa,
- menedżera ds. zakupów komponentów i koordynatora zaopatrzenia.
Engadget doliczył się 27 otwartych stanowisk w dziale robotyki. Jedna z ofert, opublikowana 30 września 2026 roku, dotyczy montażu i testowania niestandardowych siłowników elektromechanicznych dla zaawansowanych systemów robotycznych. Siłownik to zespół silnika, przekładni, czujników i chłodzenia, który porusza pojedynczym stawem robota. To właśnie te elementy decydują o sile, precyzji i wytrzymałości maszyny, a ich projektowanie od zera oznacza, że OpenAI nie zamierza kupować gotowego podwozia od partnera.
Według Tech Times OpenAI oferuje inżynierom uczenia maszynowego zajmującym się infrastrukturą treningową od 380 do 500 tys. dolarów samej pensji podstawowej, bez udziałów.
OpenAI wraca do robotyki po pięcioletniej przerwie
OpenAI ma w tej dziedzinie historię, ale z luką. Projekt Dactyl nauczył robotyczną dłoń manipulować przedmiotami, przy czym cały trening odbywał się w symulacji. Później ta sama technika posłużyła do ułożenia kostki Rubika. W 2021 roku firma rozwiązała zespół robotyki, a następnie inwestowała w zewnętrzne firmy, w tym 1X i Figure AI. Figure zakończyło współpracę z OpenAI w 2025 roku, aby rozwijać własne modele.
Zwrot nastąpił po przejściu do OpenAI Caitlin Kalinowski, która wcześniej kierowała działem okularów AR w Mecie. W styczniu 2025 roku ogłosiła, że OpenAI opracuje własne roboty z autorskim zestawem czujników. Dzisiejsze ogłoszenia o pracę są kontynuacją tamtej decyzji.
Altman mówi, że ciało jest mniej ważne od mózgu, a jednocześnie jego firma zatrudnia ludzi od uzwojeń silników, przekładni, zarządzania ciepłem i łańcucha dostaw. Nie widzę w tym sprzeczności, raczej przyznanie, że bez własnego sprzętu nie da się zebrać danych treningowych, których potrzebuje ten „mózg”. Figure odeszło od OpenAI właśnie dlatego, że nie chciało być tylko ciałem dla cudzego modelu. OpenAI wyciągnęło wniosek i buduje całość.
Pytanie, które bym zadał, brzmi inaczej: co właściwie zobaczymy w 2027 roku? Demo humanoida to dziś najtańsza waluta w branży. Tesla pokazuje Optimusa od 2022 roku i wciąż nie ma produkcji na skalę, którą obiecywała. Chińskie firmy wysyłają dziesiątki tysięcy sztuk, ale większość z nich tańczy i chodzi, a nie pracuje. Jeśli OpenAI w 2027 roku pokaże robota, który wykonuje jedno nudne zadanie w centrum danych przez osiem godzin bez operatora, będzie to więcej warte niż każdy dotychczasowy pokaz. Jeśli pokaże kolejne wideo z chodzeniem, będzie to tylko kolejny punkt w prezentacji dla inwestorów przed wyceną.
Piotr Wolniewicz, Redaktor Naczelny AIPORT.pl
Tesla i XPENG są kilka lat przed OpenAI, ale nikt nie ma jeszcze gotowego produktu
OpenAI wchodzi na rynek, na którym konkurenci mają przewagę w sprzęcie, choć nie w gotowych produktach. XPENG ogłosił 8 września 2026 roku uruchomienie linii produkcyjnej robotów humanoidalnych w Kantonie, a pierwszy wyprodukowany na niej robot IRON samodzielnie zszedł z taśmy. Firma nie ujawniła jednak wydajności linii ani ceny robota, a jej twierdzenie, że to pierwsza na świecie zautomatyzowana linia dla zaawansowanych humanoidów, nie zostało niezależnie zweryfikowane.
Tesla na konferencji wynikowej za pierwszy kwartał 2026 roku potwierdziła, że produkcja Optimusa ruszy w fabryce we Fremont pod koniec lipca lub w sierpniu, ale Elon Musk zastrzegł, że tempo będzie „dość wolne” i „dosłownie niemożliwe do przewidzenia”, bo robot ma około 10 tys. unikalnych części i powstaje na całkowicie nowej linii. Druga fabryka Optimusa w Giga Texas ma ruszyć w okolicach połowy 2027 roku. Każdy dotychczasowy harmonogram Optimusa od 2022 roku uległ przesunięciu.
Dane rynkowe pokazują, dlaczego firmy AI nie chcą zostawić tego segmentu producentom sprzętu. Morgan Stanley prognozuje, że światowy rynek humanoidów wzrośnie z około 3 mld dolarów w 2025 roku do 28 mld dolarów w 2030 roku, a sam rynek chiński z 2 mld do 15 mld dolarów. Bank w czerwcu 2026 roku po raz drugi podniósł prognozę chińskich dostaw na ten rok, do 50 tys. sztuk, a chińskie firmy na czele z AGIBOT i Unitree wysłały w 2025 roku ponad 80 proc. wszystkich humanoidów na świecie. Goldman Sachs jest ostrożniejszy i szacuje rynek na 38 mld dolarów w 2035 roku przy 1,4 mln sprzedanych sztuk.
W raporcie z grudnia 2025 roku Morgan Stanley przewidywał, że w 2026 roku co najmniej jedna duża firma technologiczna lub laboratorium AI, wymieniając Metę, Google, Apple, Amazona i OpenAI, oficjalnie ogłosi plany robotyczne, aby poszerzyć rynek uzasadniający wyceny oparte na AI. Deklaracja Altmana wpisuje się w ten scenariusz.
Polska ma własnego gracza w humanoidach, choć idzie zupełnie inną drogą
W Polsce tematem humanoidów od lat zajmuje się wrocławska firma Clone Robotics, która zamiast klasycznych siłowników buduje roboty z syntetycznymi mięśniami napędzanymi wodą pod ciśnieniem. Jej Protoclone jest opisywany jako pierwszy na świecie robot humanoidalny z układem mięśniowo-szkieletowym, mający ponad tysiąc syntetycznych mięśni i 500 czujników. W głowie Clone Alpha pracuje układ NVIDIA Jetson Thor z autorskim modelem Cybernet, który przekłada obraz z kamer na sterowanie mięśniami.
Na Abundance Summit 2026 współzałożyciel i prezes Clone Robotics Dhanush Radhakrishnan przedstawił plan: tułów zdolny posługiwać się narzędziami chirurgicznymi do końca 2026 roku, chodzenie przypominające ludzkie w 2027 roku i roboty-lokaje w hotelach w 2028 roku, przy cenie poniżej 20 tys. dolarów za sztukę. Harmonogram Clone jest więc równie ambitny jak zapowiedzi Altmana i tak samo nieweryfikowalny, dopóki nie zobaczymy działających maszyn poza studiem. To jednak jeden z nielicznych europejskich projektów, w których ciało i mózg robota powstają pod jednym dachem, czyli w modelu, do którego OpenAI dopiero dochodzi.
Czego OpenAI wciąż nie powiedziało
Z dotychczasowych wypowiedzi i ogłoszeń nie wynika:
- jak robot OpenAI będzie wyglądał ani jakie będą jego parametry,
- co dokładnie pokaże demo zapowiedziane na 2027 rok,
- kiedy, komu i za ile maszyna trafi do sprzedaży lub wynajmu,
- czy firma planuje model subskrypcyjny,
- jak zamierza chronić prywatność w domach, w których robot wyposażony w kamery i mikrofony miałby się poruszać.
Altman wprost przyznał, że robot domowy nie jest pierwszym priorytetem, a przed nim stoi infrastruktura i produkcja. Na razie jedynym twardym faktem pozostaje decyzja o budowie własnego sprzętu i 27 ogłoszeń o pracę, które ją potwierdzają.
Źródła i metodologia
Artykuł powstał na podstawie analizy redakcji AIPORT.pl oraz dodatkowych źródeł, w tym pierwszego odcinka podcastu Sources Alexa Heatha z udziałem Sama Altmana z dnia 01.09.2026 (za relacją Forbes z 03.09.2026), artykułu Engadget z dnia 17.10.2026 przytaczającego wypowiedź Altmana dla Fortune, ofert pracy w dziale robotyki OpenAI oraz komunikatu prasowego XPENG z dnia 08.09.2026. Do weryfikacji wykorzystano również publikacje TechCrunch, Electrek, Tech Times, TechRepublic, The Next Web i humanoid.guide. Polski kontekst: GeekWeek.
Cytaty Sama Altmana, dyrektora generalnego OpenAI, zostały zweryfikowane z oryginalnym anglojęzycznym materiałem źródłowym.
Komentarz redakcyjny i ocena kontekstu branżowego: Piotr Wolniewicz, Redaktor Naczelny AIPORT.pl.
Artykuł będzie aktualizowany w miarę pojawiania się nowych informacji o robocie humanoidalnym OpenAI.
