Polskie firmy przeznaczają na narzędzia sztucznej inteligencji 31 proc. swoich wydatków na oprogramowanie, wynika z raportu Payhawk „The Latest State of European AI Spend”. Wyższy udział platforma odnotowała tylko w Grecji (48 proc.) i na Litwie (34 proc.), przy europejskiej średniej na poziomie 19 proc.
- Polskie firmy przeznaczają 31 proc. wydatków na oprogramowanie na narzędzia AI, co plasuje Polskę na trzecim miejscu w Europie – wyższy udział odnotowano tylko w Grecji (48 proc.) i na Litwie (34 proc.), przy europejskiej średniej wynoszącej 19 proc.
- Firmy korzystające z AI zwiększyły na nią wydatki o 478 proc. rok do roku, a Anthropic odpowiada za 63 proc. wydatków na AI realizowanych kartami firmowymi, wyprzedzając OpenAI – razem z Cursorem trzy firmy zbierają 93 proc. wszystkich wydatków na AI.
- 20 z 28 przebadanych przez Payhawk dyrektorów finansowych przyznało, że wydatki na AI przekroczyły budżet, co potwierdza globalne badanie The Futurum Group, według którego 46,9 proc. spośród 1636 ankietowanych menedżerów zgłosiło wydatki na AI powyżej planu.
Raport pokazuje też problem, z którym mierzą się działy finansowe w całej Europie. Wydatki na AI rosną szybciej, niż da się je zaplanować. Najwięcej w przeliczeniu na pracownika płacą przy tym najmniejsze firmy.
Firmy korzystające z AI wydały na nią o 478 proc. więcej niż rok wcześniej
Payhawk, londyńska platforma do zarządzania wydatkami firmowymi (karty, faktury, wydatki pracowników, podróże służbowe), przeanalizowała dane ponad 1,4 tys. swoich europejskich klientów zatrudniających co najmniej pięć osób. Raport porównuje I półrocze 2025 r. z I półroczem 2026 r. W tym czasie firmy, które już korzystały z AI, zwiększyły wydatki na nią o 478 proc.
Typowa firma z próby płaci za trzy narzędzia AI. Średnio pochłaniają one około 19 proc. wydatków na oprogramowanie. Mediana wydatków na AI wyniosła 45 euro na pracownika.
Payhawk nie jest tu obserwatorem z zewnątrz. Firma sama sprzedaje platformę opartą na agentach AI i w lipcu 2026 r. ogłosiła przekroczenie 100 mln dolarów rocznych przychodów powtarzalnych (ARR). Obsługuje średnie i duże przedsiębiorstwa w 33 krajach i ma biuro m.in. w Warszawie.
Tempo wzrostu z raportu Payhawk pasuje do prognoz dla całego rynku. Według IDC europejskie organizacje wydadzą na AI w 2030 r. blisko 470 mld dolarów. Średnie roczne tempo wzrostu od 2025 r. ma wynosić 35 proc.
Anthropic wyprzedził OpenAI w firmowych wydatkach na AI
Największa część pieniędzy trafia do kilku dostawców. Według Payhawk Anthropic odpowiada za 63 proc. wydatków na AI realizowanych kartami firmowymi i wyprzedził w tym zestawieniu OpenAI. Razem z Cursorem, edytorem kodu wspieranym przez AI, trzy firmy zbierają 93 proc. wydatków.
Pozostałe narzędzia mają szerokie grono użytkowników i niewielki udział w budżetach:
- ElevenLabs (generowanie głosu) i Lovable (budowanie aplikacji z poleceń tekstowych) są używane przez około jedną piątą firm, choć każde z nich odpowiada za mniej niż 1 proc. wydatków,
- najszybciej rośnie mediana wydatków na narzędzia do budowy i zarządzania rozwiązaniami AI, takie jak Replicate i LangSmith, oraz na agentów AI i generowanie wideo,
- 1 proc. firm wydających najwięcej przeznacza 30 proc. swoich wydatków na AI na narzędzia do programowania.
Kwotowo najwięcej wydaje Wielka Brytania. Według Payhawk odpowiada za 30 proc. wydatków na AI w 20 analizowanych krajach.
Polska wydaje na AI 31 proc. budżetu na oprogramowanie, Wielka Brytania 19 proc.
Polska znalazła się w raporcie Payhawk na trzecim miejscu pod względem udziału AI w wydatkach na oprogramowanie. Wielka Brytania, największy rynek kwotowo, ma udział równy europejskiej średniej.
| Kraj | Udział AI w wydatkach na oprogramowanie (I półrocze 2026) |
|---|---|
| Grecja | 48 proc. |
| Litwa | 34 proc. |
| Polska | 31 proc. |
| Wielka Brytania | 19 proc. |
| Średnia europejska | ok. 19 proc. |
Ten wskaźnik trzeba czytać ostrożnie. Opisuje proporcję w budżecie, nie wielkość wydatków. Wysoki udział może oznaczać, że polskie firmy chętnie płacą za AI. Może też wynikać z tego, że ich wydatki na pozostałe oprogramowanie są niższe niż w krajach Europy Zachodniej. Raport w udostępnionych danych nie rozstrzyga, który czynnik przeważa.
Najmniejsze firmy płacą za AI 116 euro na pracownika, korporacje 11 euro
W firmach zatrudniających od 5 do 20 osób wydatki na AI w I półroczu 2026 r. wyniosły 116 euro na pracownika. W przedsiębiorstwach powyżej 250 osób było to 11 euro. Mediana dla wszystkich firm z próby wyniosła 45 euro.
Payhawk zauważa też zmianę struktury wydatków. Koszty modeli ogólnego zastosowania rosną wraz z wielkością firmy. Wydatki na wąskie, wyspecjalizowane narzędzia szybko się stabilizują.
Hristo Borisov, CEO i współzałożyciel Payhawk, przestrzega przed porównywaniem się ze średnią rynkową:
„Kilkuosobowa firma, która płaci za kilka subskrypcji, w przeliczeniu na pracownika wydaje na AI wielokrotnie więcej niż korporacja. Ale to wcale nie musi oznaczać, że przepłaca. Dlatego warto porównywać swoje wydatki z firmami podobnej wielkości i z podobnym zestawem narzędzi, a nie ze średnią rynkową”.
Czytam ten raport z dwoma zastrzeżeniami. Pierwsze dotyczy próby. To dane klientów jednej platformy, czyli firm, które już mają uporządkowane wydatki i kupują narzędzia do ich kontroli. Nie widać w nich subskrypcji opłacanych prywatnie przez pracowników ani narzędzi kupowanych poza platformą.
Drugie dotyczy polskiego wyniku. 31 proc. brzmi imponująco. Jeśli jednak polska firma wydaje na oprogramowanie mniej niż brytyjska, te same subskrypcje narzędzi AI ważą w jej budżecie znacznie więcej. Nie wyciągałbym z tego wniosku, że Polska wyprzedza Europę w AI.
Ciekawsze wydaje mi się zachowanie firm po przekroczeniu budżetu. Prawie żadna nie hamuje. Modele rozliczane za zużycie rosną razem z liczbą użytkowników i zadań, więc roczny plan przygotowany na podstawie kilku subskrypcji rozjeżdża się po kwartale. Jako właściciel kilkuosobowej firmy zadałbym sobie jedno pytanie: ile z tych 116 euro na pracownika przekłada się na mierzalną oszczędność czasu albo pieniędzy? Bez tej odpowiedzi budżet na AI będzie przekraczany zawsze, bo nie ma go do czego odnieść.
Piotr Wolniewicz, Redaktor Naczelny AIPORT.pl
20 z 28 dyrektorów finansowych przekroczyło budżet na AI
Oprócz analizy transakcji zespół Payhawk przeprowadził latem 2026 r. pogłębione wywiady z 28 dyrektorami finansowymi z Europy. 20 z nich przyznało, że wydatki na AI w ostatnim roku przekroczyły budżet. 25 spodziewa się dalszego wzrostu tych budżetów w ciągu najbliższych 12 miesięcy.
Przekroczenia zdarzały się także w firmach, w których dyrektorzy finansowi dokładnie wiedzą, za jakie narzędzia płacą. Payhawk wskazuje więc, że problemem jest tempo przyrostu kosztów. Brak wiedzy o samych narzędziach nie tłumaczy zjawiska.
„Sama lista narzędzi AI to za mało. Dyrektor finansowy musi na bieżąco widzieć, ile firma na nie wydaje i jak szybko rosną te koszty” – mówi Hristo Borisov.
Futurum Group: budżet na AI przekracza 46,9 proc. dużych firm na świecie
Podobny obraz daje globalne badanie amerykańskiej firmy analitycznej The Futurum Group, opublikowane 10 września 2026 r. Spośród 1636 menedżerów odpowiedzialnych za decyzje technologiczne w dużych przedsiębiorstwach 46,9 proc. zgłosiło wydatki na AI powyżej planu. Zgodnie z planem wydaje 31,8 proc. organizacji, poniżej planu tylko 5,6 proc. Kolejne 10 proc. nie ma formalnego budżetu na AI.
Organizacje, które przekroczyły plan (767 firm), reagują najczęściej tak:
- 47,6 proc. prosi o dodatkowe środki,
- 43,3 proc. pokrywa nadwyżkę i rozlicza ją w kolejnym okresie,
- 17,2 proc. wstrzymuje lub ogranicza projekt AI.
Futurum sprawdziło też, skąd pochodzą pieniądze na pokrycie luki. Wśród 297 organizacji przesuwających środki w ramach budżetu IT 60,9 proc. tnie wydatki na zewnętrznych wykonawców i konsultantów. 23,1 proc. firm, które przekroczyły plan, sięga po budżety jednostek biznesowych spoza IT.
Mitch Ashley, wiceprezes Futurum odpowiedzialny za badania wśród CIO i nabywców technologii, ocenia, że w tej sytuacji budżet przestał pełnić funkcję kontrolną / „the budget has stopped being a control”.
Polskie MŚP znów chcą zwiększać budżety na AI
Dane Payhawk dotyczą przeszłości, plany polskich małych i średnich firm wskazują na dalszy wzrost. Według Barometru AI Europejskiego Funduszu Leasingowego (EFL) na II półrocze 2026 r. 41 proc. badanych MŚP planuje zwiększyć inwestycje w rozwiązania AI. Pół roku wcześniej taką deklarację składało 25 proc. firm.
Główny wskaźnik Barometru AI wzrósł do 64,8 pkt z 60,8 pkt w poprzednim pomiarze. To pierwszy wzrost po spadku na początku 2026 r. Wzrostu sprzedaży dzięki AI spodziewa się 48 proc. firm (wobec 31 proc. pół roku wcześniej). Najsilniej odbiły mikrofirmy: o 7 pkt, z 56,1 do 63,1 pkt.
Barometr EFL obejmuje firmy, które zadeklarowały korzystanie z rozwiązań AI w najbliższym półroczu. Nie opisuje więc całego sektora MŚP. Pokazuje za to, że w grupie firm już używających AI plany wydatkowe znów rosną. W połączeniu z danymi Payhawk o kosztach na pracownika w najmniejszych firmach oznacza to, że problem przekraczanych budżetów może w najbliższych miesiącach dotknąć także polskich właścicieli małych biznesów.
Źródła i metodologia
Artykuł powstał na podstawie analizy redakcji AIPORT.pl oraz dodatkowych źródeł, w tym komunikatu prasowego Payhawk z dnia 02.11.2026, raportu Payhawk: The Latest State of European AI Spend oraz komunikatu The Futurum Group z dnia 10.09.2026. Dane o prognozie IDC dla europejskiego rynku AI pochodzą z publikacji Help Net Security. Polski kontekst: Barometr AI EFL na II półrocze 2026 r..
Cytaty Hristo Borisova, CEO i współzałożyciela Payhawk, pochodzą z polskojęzycznego komunikatu prasowego firmy. Cytat Mitcha Ashleya, wiceprezesa The Futurum Group, został zweryfikowany z oryginalnym anglojęzycznym materiałem źródłowym.
Komentarz redakcyjny i ocena kontekstu branżowego: Piotr Wolniewicz, Redaktor Naczelny AIPORT.pl.
Artykuł będzie aktualizowany w miarę pojawiania się nowych informacji w temacie wydatków firm na sztuczną inteligencję.
