Tylko 25 proc. dużych organizacji przeniosło do produkcji co najmniej 40 proc. swoich eksperymentów z AI, choć 54 proc. deklarowało, że osiągnie ten poziom w ciągu trzech do sześciu miesięcy. Tak wynika z raportu Deloitte „State of AI in the Enterprise: The untapped edge”, który w polskich mediach wraca jako świeża prognoza, choć badanie przeprowadzono w sierpniu i wrześniu 2025 r., a zapowiadany termin już minął.
- Według raportu Deloitte „State of AI in the Enterprise" (badanie z sierpnia–września 2025 r., opublikowanego 21 stycznia 2026 r. w Davos) tylko 25 proc. spośród 3235 badanych organizacji przeniosło do produkcji co najmniej 40 proc. swoich eksperymentów z AI, choć 54 proc. deklarowało osiągnięcie tego poziomu w ciągu trzech do sześciu miesięcy.
- Wzrost przychodów dzięki AI osiąga zaledwie 20 proc. badanych firm, podczas gdy liczy na niego 74 proc. – wyraźnie największa przepaść spośród wszystkich badanych korzyści, podczas gdy wyższą efektywność i produktywność odnotowuje już 66 proc. organizacji.
- Agentów AI planuje używać w ciągu dwóch lat 74 proc. firm, jednak dojrzały model zarządzania autonomicznymi agentami posiada tylko 21 proc. z nich, co Deloitte uznaje za szczególne ryzyko, bo – w odróżnieniu od klasycznych systemów AI – agenci działają bezpośrednio, np. dokonując zakupów czy zmieniając ustawienia systemów.
Raport przygotował Deloitte AI Institute, a Deloitte zaprezentował go 21 stycznia 2026 r. w Davos. Badanie objęło 3235 menedżerów biznesu i IT z 24 krajów i sześciu branż, a ankietę przeprowadzono między sierpniem a wrześniem 2025 r. Respondentami byli dyrektorzy i członkowie zarządów bezpośrednio zaangażowani w projekty AI swoich firm.
To ważne przy czytaniu wszystkich liczb poniżej. Według metodologii wszystkie badane organizacje miały co najmniej jedno działające wdrożenie AI używane na co dzień. Deloitte nie opisuje więc przeciętnej firmy, tylko przedsiębiorstwa, które już weszły w AI, a o ich planach opowiadają ludzie odpowiedzialni za te projekty.
Co czwarta firma skaluje AI, ponad połowa zapowiadała to w pół roku
Najczęściej cytowana liczba z raportu dotyczy przejścia od pilotaży do normalnej działalności. Tylko 25 proc. respondentów stwierdziło, że ich organizacja przeniosła do produkcji 40 proc. lub więcej eksperymentów z AI, ale 54 proc. spodziewało się osiągnąć ten poziom w ciągu trzech do sześciu miesięcy.
Horyzont liczony od daty badania zamknął się najpóźniej w marcu 2026 r. Raport jest jednorazowym pomiarem deklaracji i nie sprawdza, czy firmy dotrzymały zapowiedzi. Sprawdziłem materiały Deloitte dostępne przy raporcie i nie znalazłem danych, które by to weryfikowały. Liczbę 54 proc. trzeba więc czytać jako ówczesny optymizm menedżerów, a nie jako trend, który właśnie się dzieje.
Deloitte sam wskazuje, dlaczego pilotaże utykają. Według autorów pilotaż może działać w małym zespole na oczyszczonych danych w odizolowanym środowisku, a produkcja wymaga integracji z istniejącymi systemami, przeglądów bezpieczeństwa, zgodności z przepisami i stałego utrzymania. Projekty szacowane na trzy miesiące potrafią rozciągnąć się do 18 miesięcy, gdy wychodzą problemy z integracją.
Drugi wątek to przepaść między dostępem do narzędzi a ich używaniem:
- odsetek pracowników z zatwierdzonymi przez firmę narzędziami AI wzrósł w ciągu roku o 50 proc., z mniej niż 40 proc. do około 60 proc.,
- 11 proc. czołowych firm daje dostęp do AI ponad 80 proc. pracowników, ale spośród osób z dostępem mniej niż 60 proc. korzysta z tych narzędzi w codziennej pracy, co praktycznie nie zmieniło się od poprzedniego roku,
- 25 proc. liderów mówi, że AI ma przełomowy wpływ na ich firmę, wobec 12 proc. rok wcześniej.
AI poprawia efektywność, przychody rosną tylko w co piątej firmie
Deloitte zapytał, jakie korzyści z AI firmy osiągają dziś, a jakie chcą osiągnąć. Różnica jest największa tam, gdzie chodzi o pieniądze, a nie oszczędność czasu.
| Korzyść z AI | Osiągają dziś | Chcą osiągnąć |
|---|---|---|
| Wyższa efektywność i produktywność | 66 proc. | 60 proc. |
| Lepsze decyzje i wykorzystanie danych | 53 proc. | 61 proc. |
| Niższe koszty | 40 proc. | 65 proc. |
| Lepsze relacje z klientami | 38 proc. | 60 proc. |
| Lepsze produkty i innowacje | 38 proc. | 60 proc. |
| Wzrost przychodów | 20 proc. | 74 proc. |
Źródło: Deloitte, State of AI in the Enterprise 2026, N=3235.
Wzrost przychodów dzięki AI pozostaje w dużej mierze aspiracją: liczy na niego 74 proc. organizacji, a osiąga go 20 proc.
Jeszcze wyraźniej widać to w pytaniu o głębokość zmian. 34 proc. firm zaczyna wykorzystywać AI do głębokiej transformacji biznesu, 30 proc. przebudowuje wokół AI kluczowe procesy, a pozostałe 37 proc. używa AI powierzchownie, bez większych zmian w dotychczasowych procesach. Autorzy zaznaczają, że suma może nie dawać 100 proc. z powodu zaokrągleń.
Nitin Mittal, globalny lider AI w Deloitte, podsumował to w komunikacie prasowym tak: „widzimy ogromne ambicje wokół AI, a organizacje zaczynają przechodzić od eksperymentów” / „we’re seeing massive ambition around AI, with organizations starting to pivot from experimentation”.
Czytam ten raport z mieszanymi uczuciami. Część diagnozy jest trafna i zgadza się z tym, co obserwuję: dostęp do ChatGPT czy Copilota w firmie niczego nie załatwia, jeśli połowa ludzi z niego nie korzysta, a procesy wyglądają tak samo jak przed wdrożeniem. Tabela z korzyściami mówi więcej niż niejeden manifest o transformacji: AI oszczędza czas, ale rzadko zarabia pieniądze.
Tyle że trzeba pamiętać, kto tu mówi. O sukcesie projektów AI opowiadają ludzie, którzy za te projekty odpowiadają, a raport publikuje firma, która sprzedaje doradztwo przy wdrożeniach AI. Prognoza „54 proc. w pół roku” miała termin ważności do wiosny 2026 r. Dziś, pod koniec września, powtarzanie jej jako świeżej zapowiedzi bez sprawdzenia, czy się sprawdziła, to raczej recykling niż informacja. Chętnie zobaczyłbym kolejną edycję, która zestawi te deklaracje z rzeczywistością.
Piotr Wolniewicz, Redaktor Naczelny AIPORT.pl
84 proc. firm nie przebudowało stanowisk pracy pod AI
Firmy spodziewają się automatyzacji, ale prawie nie zmieniają organizacji pracy. 36 proc. badanych firm oczekuje, że w ciągu roku co najmniej 10 proc. ich stanowisk zostanie w pełni zautomatyzowanych, a w perspektywie trzech lat takiego poziomu spodziewa się 82 proc. Jednocześnie 84 proc. firm nie przeprojektowało stanowisk wokół możliwości AI.
Deloitte pisze, że najczęstszą reakcją jest edukacja pracowników. 53 proc. firm koncentruje się na szkoleniu szerokiej grupy pracowników w zakresie AI, a znacznie mniej przebudowuje role, przepływy pracy i ścieżki kariery. Zmiany struktury organizacyjnej są rzadkie: 53 proc. firm rozważało płaskie modele zespołowe, ale tylko 16 proc. wprowadziło je w dużym lub pełnym zakresie.
Autorzy zwracają uwagę na koszt, o którym mało się mówi. Z wywiadów wynika, że do automatyzacji w pierwszej kolejności trafiają stanowiska wejściowe, takie jak wprowadzanie danych, uzgadnianie rozliczeń i podstawowa obsługa klienta, a to właśnie od nich często zaczyna się dłuższa kariera.
Agenci AI wchodzą do firm szybciej niż zasady ich kontroli
Agentic AI to systemy, które dostają cel, planują kolejne kroki, korzystają z narzędzi i firmowych systemów, a potem same wykonują działania. Dziś 23 proc. firm używa agentów AI co najmniej w umiarkowanym zakresie, a w ciągu dwóch lat ma to robić 74 proc. 85 proc. firm spodziewa się dostosowywać agentów do własnych potrzeb.
Problem polega na nadzorze. Tylko 21 proc. firm ma dojrzały model zarządzania autonomicznymi agentami. Deloitte podkreśla, że w odróżnieniu od klasycznych systemów AI, które dają rekomendację człowiekowi, agenci działają bezpośrednio: robią zakupy, wysyłają wiadomości albo zmieniają ustawienia systemów. Błąd chatbota kończy się złym tekstem, błąd agenta może skończyć się złą transakcją.
Wśród ryzyk związanych z AI firmy najczęściej wskazują prywatność i bezpieczeństwo danych (73 proc.), kwestie prawne, własność intelektualną i zgodność z regulacjami (50 proc.), a także zdolności nadzoru oraz jakość i wyjaśnialność modeli (po 46 proc.).
Jeden z rozmówców Deloitte, anonimowy były wiceprezes dużej firmy telekomunikacyjnej, opisał zderzenie oczekiwań z praktyką: „Myśleliśmy, że zautomatyzujemy stanowiska. Prawda jest taka, że tak się nie stanie” / „We thought we were going to automate jobs. The truth is, you’re not.” W jego ocenie agenci na początku dokładają ludziom pracy, bo ktoś musi ich pilnować i reagować, gdy trzeba decyzji człowieka.
Physical AI i suwerenność technologii to kolejne fronty
Deloitte opisuje też AI działającą w świecie fizycznym: robotykę, drony, autonomiczne wózki czy cyfrowe bliźniaki. 58 proc. firm używa physical AI przynajmniej w ograniczonym zakresie, a w ciągu dwóch lat odsetek ten ma sięgnąć 80 proc. Za obszary o największym oczekiwanym wpływie firmy uznają inteligentny monitoring i systemy bezpieczeństwa (21 proc.), roboty współpracujące (20 proc.) i cyfrowe bliźniaki (19 proc.). Najczęściej wskazywaną barierą jest koszt, bo automatyzacja magazynu może wymagać setek tysięcy dolarów na AI, ale milionów na infrastrukturę, roboty i przebudowę obiektu.
Drugi wątek to sovereign AI, czyli projektowanie i uruchamianie AI zgodnie z lokalnym prawem, na kontrolowanej infrastrukturze i lokalnie zarządzanych danych. 83 proc. firm uznaje ten temat za co najmniej umiarkowanie ważny dla planowania strategicznego, 77 proc. bierze pod uwagę kraj pochodzenia rozwiązania AI przy wyborze dostawcy, a 58 proc. buduje swoje systemy AI głównie z lokalnymi dostawcami. Dla Europy ciekawa jest jedna różnica regionalna: na zagranicznych rozwiązaniach w większości opiera się 11 proc. firm z obu Ameryk i 32 proc. firm z regionu EMEA.
Ocena gotowości też się rozjeżdża. 42 proc. firm uważa swoją strategię za bardzo dobrze przygotowaną do AI, a 30 proc. mówi to samo o zarządzaniu ryzykiem, w obu przypadkach więcej niż rok wcześniej. Z kolei wysoka ocena gotowości spadła względem poprzedniego roku dla infrastruktury technologicznej (43 proc.), zarządzania danymi (40 proc.) i kompetencji pracowników (20 proc.). Łatwiej napisać strategię niż wymienić systemy i przeszkolić ludzi.
Polska w badaniu Deloitte to 40 firm, a w statystykach UE jedno z ostatnich miejsc
Polskie firmy są w próbie Deloitte, ale marginalnie. Z Polski pochodziło 40 respondentów, podczas gdy ze Stanów Zjednoczonych 1200. Wyników raportu nie da się więc przenosić wprost na polski rynek, tym bardziej że dotyczą one firm, które już mają działające wdrożenia AI.
Szersze dane pokazują, jak daleko do tego poziomu jest przeciętnej polskiej firmie. Według Eurostatu w 2025 r. AI używało 20 proc. przedsiębiorstw w UE zatrudniających co najmniej 10 osób, wobec 13,5 proc. rok wcześniej. Najwyżej były Dania (42 proc.), Finlandia (37,8 proc.) i Szwecja (35 proc.), a na końcu Rumunia (5,2 proc.), Polska (8,4 proc.) i Bułgaria (8,5 proc.).
Polski Instytut Ekonomiczny dorzuca do tego obraz, który pasuje do diagnozy Deloitte o przepaści między dostępem a strategią. Badania PIE wskazują, że inicjatywy wykorzystania AI w firmach często pojawiają się oddolnie, z inicjatywy pracowników, a nie jako element strategii, więc faktyczne użycie AI może być większe niż w oficjalnych danych. Na rynek pracy przekłada się to na razie słabo: według danych GUS tylko 5 proc. firm przemysłowych stosujących AI zauważyło spadek zatrudnienia w wyniku jej wykorzystania.
Dla polskich zarządów wniosek z raportu Deloitte jest raczej ostrzeżeniem niż wzorem. Jeśli firmy z czołówki, z działającymi wdrożeniami i budżetami, mają problem z przejściem od pilotażu do produkcji i z nadzorem nad agentami, to polskie przedsiębiorstwa, które dopiero zaczynają, mogą od razu zacząć od tego, czego tamtym brakuje: zasad kontroli i przebudowy procesów, a nie od kolejnej licencji na chatbota.
Źródła i metodologia
Artykuł powstał na podstawie analizy redakcji AIPORT.pl oraz dodatkowych źródeł, w tym raportu Deloitte State of AI in the Enterprise: The untapped edge (styczeń 2026, badanie z sierpnia i września 2025 r.), komunikatu prasowego Deloitte z dnia 21.01.2026 oraz danych Eurostatu z dnia 11.12.2025. Polski kontekst: Polski Instytut Ekonomiczny (22.09.2025).
Cytaty Nitina Mittala, globalnego lidera AI w Deloitte, oraz anonimowego rozmówcy z raportu zostały zweryfikowane z oryginalnym anglojęzycznym materiałem źródłowym.
Komentarz redakcyjny i ocena kontekstu branżowego: Piotr Wolniewicz, Redaktor Naczelny AIPORT.pl.
Artykuł będzie aktualizowany w miarę pojawiania się nowych informacji w temacie wdrażania AI w przedsiębiorstwach, w tym kolejnej edycji raportu Deloitte.
