Polski rynek asystentów AI wygląda inaczej niż w styczniu. Z danych zebranych przez PBI wynika, że ChatGPT wciąż prowadzi, ale Gemini odrabia dystans w tempie, którego jeszcze pół roku temu nikt się nie spodziewał.
Kluczowe fakty:
- Gemini niemal potroił liczbę użytkowników w Polsce między styczniem a majem 2025 roku – z 2,5 mln do 6,1 mln – zwiększając zasięg z 8,3 proc. do ponad 20 proc. polskich internautów.
- ChatGPT pozostaje liderem z 10,7 mln użytkowników i zasięgiem 34–36 proc., jednak jego przewaga nad Gemini stopniała z około 70 do około 30 punktów procentowych.
- Średni dzienny czas korzystania z chatbotów spadł w analizowanym okresie – użytkownicy ChatGPT spędzali z nim 153 minuty dziennie w styczniu, a w maju już tylko 117 minut.
Statystyki opisane przez press.pl pokazują proces, który obserwuję od miesięcy na globalnych zestawieniach: monopol OpenAI na rynku chatbotów przestaje być oczywistością. W Polsce dzieje się dokładnie to samo, tylko z lokalnym opóźnieniem i w nieco innej skali.
Liczby, które warto zestawić
W styczniu z ChatGPT korzystało w Polsce 10,3 mln realnych użytkowników, z Gemini 2,5 mln. Przewaga OpenAI sięgała wtedy niemal 70 punktów procentowych. Do maja obraz się zmienił: ChatGPT urósł do 10,7 mln użytkowników, ale Gemini niemal potroił swoją bazę, do 6,1 mln. Przewaga stopniała do około 30 punktów procentowych.
W ujęciu zasięgu różnica jest jeszcze bardziej czytelna. ChatGPT trzyma się stabilnie w przedziale 34-36 proc. polskich internautów, natomiast Gemini poszedł z 8,3 proc. w styczniu do 20,52 proc. w maju. To ponaddwukrotny wzrost w ciągu pięciu miesięcy, podczas gdy lider praktycznie stoi w miejscu.
Reszta stawki wygląda skromnie. Grok, Perplexity, Claude i DeepSeek dzielą między sobą zasięgi rzędu 1,4-2,4 proc. Najsłabiej wypada chiński DeepSeek, z którego w maju korzystało 0,4 mln Polaków. To model, który jeszcze rok temu budził spore zamieszanie medialne po premierze i doniesieniach o taniości treningu, ale w polskich statystykach użytkowania nie przełożyło się to na realny udział.
Ciekawszy trend dotyczy czasu spędzanego z chatbotami, bo tu spadek notują wszyscy. Przeciętny użytkownik ChatGPT w styczniu spędzał z nim 153 minuty dziennie, w maju już tylko 117 minut. Gemini spadł z 71 do 44 minut. Można to czytać dwojako: albo modele stają się bardziej efektywne i użytkownik szybciej dostaje odpowiedź, albo nowość przestaje ekscytować, a korzystanie z AI zaczyna przypominać zwykłą, codzienną czynność, jak sprawdzenie poczty.
Polska na tle świata
Ten sam mechanizm widać dziś praktycznie wszędzie, choć z różną intensywnością. Globalnie ChatGPT stracił pozycję lidera z ponad 50-procentowym udziałem w rynku i według danych Sensor Tower na koniec maja miał 46,4 proc., wobec 27,7 proc. dla Gemini i 10,3 proc. dla Claude. Podobny obraz daje Similarweb: spadek z 76,4 proc. w czerwcu 2025 do 52,7 proc. w maju 2026 w ruchu webowym do narzędzi konwersacyjnych.
Polska idzie tą samą ścieżką, tylko wolniej. ChatGPT broni tu zasięgu znacznie skuteczniej niż w skali globalnej, a Gemini rośnie kosztem czasu spędzanego w aplikacji, nie liczby użytkowników. Warto też zwrócić uwagę, że polski rynek praktycznie pomija Claude, który za granicą zdobywa coraz mocniejszą pozycję wśród użytkowników biznesowych i programistów. Pytanie, czy to kwestia czasu, czy trwałej różnicy w sposobie, w jaki polscy użytkownicy wybierają narzędzia AI, pozostaje otwarte.
Piotr Wolniewicz, Redaktor Naczelny AIPORT.pl
Rosnąca pozycja Gemini w Polsce nie jest przypadkowa. Google integruje model z wyszukiwarką, Gmailem i pakietem Workspace, więc duża część wzrostu to najprawdopodobniej efekt przyzwyczajenia użytkowników do narzędzia, które i tak mają pod ręką, a nie świadomej migracji z ChatGPT. Podobny mechanizm napędza Gemini na rynkach zachodnich, gdzie według analiz Similarweb model Google w ciągu roku potroił swój udział w globalnym ruchu do asystentów konwersacyjnych, z 8,9 do 27,3 proc.
Co to oznacza dla polskich firm?
Dla marek i wydawców obecnych w Polsce dane PBI mają konkretne przełożenie:
- Optymalizacja treści pod jeden model przestaje wystarczać. Skoro Gemini zdobywa co piątego polskiego internautę, firmy zależne od widoczności w wynikach generowanych przez AI powinny testować obecność swoich danych i treści również w ekosystemie Google, nie tylko w ChatGPT.
- Spadający czas interakcji z chatbotami może sugerować, że polscy użytkownicy traktują je coraz bardziej narzędziowo, zadają pytanie i wychodzą, zamiast prowadzić dłuższe rozmowy. To ważny sygnał dla firm budujących produkty oparte na asystentach konwersacyjnych.
- Marginalna pozycja DeepSeek w Polsce kontrastuje z jego globalną rozpoznawalnością i pokazuje, że sama premiera głośnego modelu nie przekłada się automatycznie na użytkowanie, szczególnie tam, gdzie bariera językowa i przyzwyczajenie do istniejących narzędzi grają dużą rolę.
Trudno dziś jednoznacznie rozstrzygnąć, czy przewaga ChatGPT w Polsce utrzyma się w obecnym tempie erozji, czy przyspieszy, tak jak dzieje się to na rynkach zachodnich. Dane za czerwiec i lipiec pokażą, czy Gemini kontynuuje wzrost kosztem lidera, czy tempo ekspansji zaczyna wygasać.
Źródła i metodologia
Artykuł powstał na podstawie analizy redakcji AIPORT.pl oraz danych opublikowanych przez Press.pl na podstawie badań PBI z dnia 04.07.2026, a także ITwiz i SEOtrade.pl dotyczących globalnych danych Sensor Tower i Similarweb za pierwszą połowę 2026 roku. Komentarz redakcyjny i ocena kontekstu branżowego: Piotr Wolniewicz, Redaktor Naczelny AIPORT.pl. Artykuł będzie aktualizowany w miarę pojawiania się nowych danych o udziałach polskiego rynku asystentów AI.
