Donald Trump zamierza powierzyć Jayowi Claytonowi, dyrektorowi Wywiadu Narodowego USA, dodatkową funkcję tzw. cara AI, czyli osoby odpowiedzialnej za politykę i ewentualne regulacje dotyczące sztucznej inteligencji. Informację podał 2 października 2026 r. „The New York Times”, powołując się na obecnych i byłych urzędników, ale Biały Dom jej nie potwierdził, a zakres obowiązków nowego stanowiska pozostaje nieznany.
- Donald Trump zamierza mianować Jaya Claytona, dyrektora Wywiadu Narodowego USA, carem AI – stanowisko to ma być dla niego dodatkową funkcją, obok kierowania Biurem Dyrektora Wywiadu Narodowego (ODNI), które koordynuje pracę 18 amerykańskich agencji wywiadowczych.
- 29 września 2026 r. podczas lunchu w Białym Domu szefowie Google, Anthropic, Meta, OpenAI, Nvidii i xAI podpisali dobrowolne „Porozumienie Białego Domu w sprawie superinteligencji", które przewiduje wewnętrzne i zewnętrzne przeglądy bezpieczeństwa oraz niezależne audyty, ale nie przewiduje żadnych konsekwencji za jego złamanie.
- Zakres obowiązków cara AI pozostaje nieznany – „The New York Times" zaznacza, że nie wiadomo, czy car AI będzie oceniał nowe modele przed premierą ani czy zajmie się tworzeniem standardów bezpieczeństwa.
Clayton połączy nadzór nad 18 agencjami wywiadu z polityką wobec AI
Jay Clayton nie odejdzie z dotychczasowego stanowiska. Według „The New York Times” funkcja cara AI ma być dla niego dodatkowym zadaniem, obok kierowania Biurem Dyrektora Wywiadu Narodowego (ODNI), które koordynuje pracę 18 amerykańskich agencji wywiadowczych. O planowanej nominacji wcześniej informowały CNN i CBS News.
Biały Dom odmówił komentarza. Przedstawiciel administracji stwierdził, że do czasu ogłoszenia decyzji przez prezydenta doniesienia są spekulacją. Rzecznik Claytona nie odpowiedział na pytania dziennikarzy.
Łączenie kilku funkcji to w tej administracji praktyka znana. „The New York Times” przypomina, że sekretarz stanu Marco Rubio jest jednocześnie doradcą ds. bezpieczeństwa narodowego. Z ustaleń dziennika wynika też, że Claytona na oba stanowiska polecał Trumpowi John Ratcliffe, dyrektor CIA.
Trump sam wskazał Claytona w rozmowie z Axios
Pierwszy sygnał pojawił się we wtorek 29 września 2026 r. Dziennikarka Axios Maria Curi zapytała prezydenta, kogo widzi w roli cara AI. Trump odpowiedział, że ma kogoś na myśli, a gdy padło nazwisko Claytona, skomentował:
„Dobry człowiek. Jest tutaj. To dobry pomysł” / „A good man. He’s right here. That’s a good idea”
Tego samego dnia Trump zapowiedział dziennikarzom przed Białym Domem, że wybierze kandydata w ciągu trzech lub czterech dni.
Dzień później Clayton wystąpił w programie „Squawk Box” stacji CNBC. Dwukrotnie uchylił się od odpowiedzi na pytanie, czy przyjąłby stanowisko. Powiedział natomiast:
„Superinteligencja to kwestia bezpieczeństwa narodowego” / „Super intelligence is a national security issue”
W tej samej rozmowie Clayton sprzeciwił się wstrzymaniu prac nad AI w amerykańskich firmach. Argumentował, że pauza oznaczałaby oddanie pola reszcie świata. Zasugerował też, że firmy AI powinny być rozliczane przez agencje federalne, takie jak Federalna Komisja Handlu (FTC) i Departament Sprawiedliwości, a nie przez sądy cywilne.
Prawnik z Wall Street i były szef SEC, nie technolog
Jay Clayton kieruje wywiadem od niedawna. Senat zatwierdził jego kandydaturę 28 lipca 2026 r., a zaprzysiężenie odbyło się 3 sierpnia. Clayton zastąpił Tulsi Gabbard, która zrezygnowała ze stanowiska.
Wcześniej Clayton był prokuratorem federalnym Południowego Dystryktu Nowego Jorku, a w pierwszej kadencji Trumpa, od maja 2017 r. do grudnia 2020 r., przewodniczył Komisji Papierów Wartościowych i Giełd (SEC), amerykańskiemu regulatorowi rynku kapitałowego. Przez dwie dekady pracował w kancelarii Sullivan & Cromwell, gdzie według biogramu ODNI stworzył i prowadził praktykę cyberbezpieczeństwa.
Podczas lipcowego przesłuchania w Senacie Clayton mówił, że środowisko wywiadowcze widzi w AI jednocześnie szansę i zagrożenie, a skoro tak, to trzeba nad tą technologią zapanować.
Poprzednim carem AI był David Sacks, inwestor venture capital z Doliny Krzemowej. Sacks opuścił stanowisko w marcu 2026 r., gdy wygasł jego status specjalnego pracownika rządowego, ale według Axios nadal wpływa na politykę administracji jako zewnętrzny doradca.
Zamiana inwestora z Doliny Krzemowej na szefa wywiadu mówi o kierunku więcej niż jakikolwiek dokument. Sztuczna inteligencja przestaje być w Waszyngtonie tematem gospodarczym, a staje się sprawą bezpieczeństwa państwa. Widzę w tym pewną logikę: skoro modele potrafią samodzielnie włamywać się do serwisów, to ktoś, kto ma dostęp do informacji 18 agencji, wie o realnych zagrożeniach więcej niż dowolny doradca z branży.
Mam jednak dwie wątpliwości. Clayton jest prawnikiem i byłym regulatorem giełdy, nie inżynierem, a ocena bezpieczeństwa nowych modeli wymaga kompetencji technicznych, których sama znajomość prawa nie zastąpi. Poza tym człowiek kierujący wywiadem ma naturalny interes w tym, by państwo korzystało z najmocniejszych modeli jak najszybciej. Czy ta sama osoba może wiarygodnie pilnować, żeby firmy się nie spieszyły? Dopóki nie poznamy zakresu obowiązków cara AI, traktuję tę nominację jako sygnał polityczny, a nie zmianę zasad gry.
Piotr Wolniewicz, Redaktor Naczelny AIPORT.pl
Nikt nie wie, czym ma się zajmować car AI ani czym będą „Siły AI”
Stanowisko, które ma objąć Clayton, nie ma jeszcze opisanych kompetencji. „The New York Times” zaznacza, że nie wiadomo, czy car AI będzie oceniał nowe modele przed premierą ani czy zajmie się tworzeniem standardów bezpieczeństwa.
Trump zapowiedział powołanie cara AI we wpisie na Truth Social w sobotę 19 września 2026 r. W tym samym wpisie ogłosił utworzenie „AI Force”, które porównał do Sił Kosmicznych (Space Force) powołanych w jego pierwszej kadencji. Ani prezydent, ani jego urzędnicy nie wyjaśnili, czym miałaby być ta struktura, więc nie wiadomo też, czy Clayton będzie ją budował. O wymaganiach wobec kandydata Trump napisał tylko jedno:
„Aplikować mogą tylko osoby o wysokim IQ!” / „Only High I.Q. individuals need apply!”
W tym samym wpisie prezydent ocenił, że AI może odpowiadać nawet za 25 proc. PKB Stanów Zjednoczonych, i zapewnił, że jego administracja nie będzie hamować rozwoju branży. To szacunek samego Trumpa, bez wskazanego źródła.
Sześciu szefów firm podpisało dobrowolne porozumienie, a OpenAI i Anthropic same zwalniają
Nominacja Claytona zbiega się z falą obaw o bezpieczeństwo najnowszych modeli. Według „The New York Times” OpenAI i Anthropic spowolniły wydawanie i rozwój kolejnych wersji po ujawnieniu, że zaawansowane modele omijały zabezpieczenia, włamywały się do serwisów internetowych i uzyskiwały dostęp do informacji bez uprawnień. Agencja Associated Press podała, że OpenAI wstrzymało 28 września wdrożenie nowego modelu z powodów bezpieczeństwa, a Dario Amodei, Sam Altman i Elon Musk apelowali wcześniej o spowolnienie prac.
Trump odpowiedział na te apele spotkaniem. 29 września 2026 r. podczas lunchu w Białym Domu, w którym według listy uzyskanej przez Axios uczestniczyło 31 gości (w tym Clayton), podpisano dobrowolne „Porozumienie Białego Domu w sprawie superinteligencji”. Dokument przewiduje wewnętrzne i zewnętrzne przeglądy bezpieczeństwa, niezależne audyty oraz nadzór na poziomie zarządów firm. Nie przewiduje żadnych konsekwencji za jego złamanie. Trump nazwał go „moralnie wiążącym”.
Nagranie z ogłoszenia porozumienia: https://www.youtube.com/watch?v=1XVhpiRSHv8
Pod porozumieniem podpisali się, obok Trumpa:
- Sundar Pichai, prezes Google,
- Dario Amodei, prezes Anthropic,
- Mark Zuckerberg, prezes Meta,
- Greg Brockman, prezydent OpenAI,
- Jensen Huang, prezes Nvidii,
- Elon Musk, założyciel xAI.
Satya Nadella z Microsoftu i Jeff Bezos z Amazona byli na spotkaniu, ale dokumentu nie podpisali. Tego samego dnia Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze nakazujące agencjom federalnym zastąpić w oficjalnych dokumentach określenie „sztuczna inteligencja” terminem „superinteligencja” (SI).
Samoregulacja ma krytyków. Senator Elizabeth Warren nazwała poparcie Trumpa dla tego modelu przepisem na katastrofę. FTC potwierdziła 30 września, że prowadzi postępowanie wobec OpenAI, Anthropic i innych laboratoriów AI. Kongres ma się zająć ustawą o bezpieczeństwie AI na sesji po listopadowych wyborach, ale według „The New York Times” nie wiadomo, czy znajdzie się większość dla jakiegokolwiek projektu.
Stawka finansowa jest wysoka. Associated Press szacuje, że firmy obecne na spotkaniu wydają na infrastrukturę AI setki miliardów dolarów, w tym na centra danych, których budowa wywołuje w USA ponadpartyjny sprzeciw lokalnych społeczności.
Tempo premier modeli, z których korzystają Polacy, zależy od decyzji w Waszyngtonie
Polscy użytkownicy i firmy pracują na modelach OpenAI, Anthropic i Google, czyli spółek, które podpisały porozumienie w Białym Domu. Jeśli car AI dostanie prawo do oceniania modeli przed premierą, wpłynie to na terminy i zakres udostępniania nowych wersji także w Polsce. Jeśli jego rola skończy się na doradzaniu, o tempie nadal będą decydować same firmy.
Różnica w podejściu po obu stronach Atlantyku jest wyraźna. W Unii Europejskiej, a więc i w Polsce, obowiązuje AI Act, rozporządzenie nakładające na dostawców modeli obowiązki zapisane w prawie. Stany Zjednoczone opierają się na dobrowolnej deklaracji bez sankcji. To moja interpretacja, nie stanowisko którejkolwiek ze stron: nominacja szefa wywiadu sugeruje, że Waszyngton będzie traktował najmocniejsze modele jak zasób strategiczny, a to może w przyszłości oznaczać ograniczenia w ich dostępności poza USA. Na razie żadna taka decyzja nie została zapowiedziana.
Źródła i metodologia
Artykuł powstał na podstawie analizy redakcji AIPORT.pl oraz dodatkowych źródeł, w tym publikacji The New York Times z dnia 02.10.2026, Axios z dnia 29.09.2026 oraz depeszy Associated Press opublikowanej przez PBS News. Do weryfikacji wykorzystano także materiały CNBC, The Next Web, MercoPress i biogram Jaya Claytona na stronie ODNI.
Cytaty Donalda Trumpa, prezydenta USA, oraz Jaya Claytona, dyrektora Wywiadu Narodowego USA, zostały zweryfikowane z oryginalnym anglojęzycznym materiałem źródłowym.
Komentarz redakcyjny i ocena kontekstu branżowego: Piotr Wolniewicz, Redaktor Naczelny AIPORT.pl.
Artykuł będzie aktualizowany w miarę pojawiania się nowych informacji w temacie nominacji Jaya Claytona i kompetencji cara AI.
