BMW Group zapowiedziało, że do połowy 2027 r. zmniejszy o 20 proc. liczbę działów i związanych z nimi stanowisk kierowniczych, a porównywalna redukcja obejmie niższe szczeble organizacji. Koncern ogłosił to 30 września 2026 r. podczas Capital Market Day 2026 i wprost powiązał odchudzenie struktur z wykorzystaniem sztucznej inteligencji we wszystkich działach firmy.
- BMW Group zapowiedziało 30 września 2026 r. podczas Capital Market Day 2026, że do połowy 2027 r. zredukuje o 20 proc. liczbę działów i stanowisk kierowniczych, przy czym porównywalna redukcja obejmie też niższe szczeble organizacji – według anonimowych rozmówców Bloomberga może to oznaczać likwidację około 8 tys. stanowisk biurowych w Niemczech.
- W europejskim biznesie flotowym prowadzonym przez BMW Group Financial Services pod marką Alphabet wdrożony agent AI automatyzuje już około 90 proc. ręcznych czynności w procesie ofertowym, a BMW współpracuje też z Mistral AI przy symulacjach zderzeniowych opartych na własnych danych inżynieryjnych.
- Tłem restrukturyzacji są słabe wyniki finansowe: marża EBIT segmentu samochodowego BMW spadła do 2,3 proc. z 5,4 proc. rok wcześniej, a w czerwcu koncern ostrzegł, że w tym roku może spaść nawet do 1 proc. – celem pośrednim na 2028 r. jest marża 3–5 proc.
BMW łączy cięcia w kadrze kierowniczej z programem dobrowolnych odejść
Redukcja stanowisk kierowniczych jest częścią większej przebudowy zatrudnienia w BMW Group. Koncern już w lipcu uzgodnił z radą zakładową dużą zmianę struktury zatrudnienia, a obok programu dobrowolnych odpraw zamierza w najbliższych miesiącach uprościć i przyspieszyć procesy. Według komunikatu sprawne wykorzystanie AI wymaga znacznie szczuplejszych struktur zarządzania i reorganizacji działów.
Oficjalny komunikat BMW Group mówi o działach i przypisanych do nich funkcjach kierowniczych. Bloomberg, powołując się na prezentację dla inwestorów, doprecyzował, że chodzi o 20-procentową redukcję liczby starszych wiceprezesów (senior vice presidents) i odpowiadającą jej konsolidację struktur zarządzania. Według osoby znającej organizację koncernu bezpośrednio pod zarządem pracuje około 65 starszych wiceprezesów, a poziom niżej około 400 menedżerów wysokiego szczebla. Tych liczb BMW Group oficjalnie nie podało.
Prezes Milan Nedeljković powiedział dziennikarzom, że większość stanowisk objętych zmianami znajduje się w Monachium. Lipcowe porozumienie, według osób znających plan, może oznaczać likwidację około 8 tys. stanowisk biurowych w Niemczech, czyli około 5 proc. globalnego zatrudnienia, w drodze dobrowolnych odejść. Na koniec 2025 r. BMW Group zatrudniało 154 540 osób.
Walter Mertl: agentowa AI ma przyspieszyć decyzje w całym koncernie
Najmocniej rolę AI opisał Walter Mertl, członek zarządu BMW AG odpowiedzialny za finanse. Jego zdaniem konsekwentne stosowanie agentowej AI (systemów, które samodzielnie wykonują wieloetapowe zadania) we wszystkich obszarach firmy będzie „przełomem dla sprawniejszego i wydajniejszego rozwoju, szczuplejszych struktur i szybszego podejmowania decyzji” / „a game-changer for more agile and efficient development, leaner structures and faster decision-making”.
BMW Group nie twierdzi przy tym, że agent AI zajmie miejsce konkretnego menedżera. Koncern łączy działy, przez co część funkcji kierowniczych przestaje być potrzebna. Niemiecki serwis it-daily zwrócił uwagę, że BMW nie ujawniło, które systemy miałyby przejąć jakie zadania zarządcze.
BMW robi coś, czego większość korporacji unika: w komunikacie dla inwestorów stawia AI obok słów o likwidacji stanowisk kierowniczych. Doceniam tę otwartość, ale czytam ją ostrożnie. Porozumienie z radą zakładową zapadło w lipcu, po ostrzeżeniu o wynikach, więc cięcia mają przede wszystkim powód finansowy. AI jest tu obietnicą, że firma poradzi sobie z mniejszą liczbą szczebli. Dowodów na razie brakuje: przykłady, które BMW pokazuje, dotyczą ofert flotowych i inwentaryzacji narzędzi, a nie pracy starszego wiceprezesa. Czy agent, który przepisuje dane między systemami, skróci drogę decyzji o nowym modelu auta? Tego dowiemy się najwcześniej w połowie 2027 r., gdy połączone działy zaczną pracować w nowym układzie.
Piotr Wolniewicz, Redaktor Naczelny AIPORT.pl
Agent AI w Alphabet automatyzuje około 90 proc. ręcznych czynności
BMW Group ma już działające wdrożenia agentowej AI, na które może się powołać. W europejskim biznesie flotowym, prowadzonym przez BMW Group Financial Services pod marką Alphabet, wewnętrznie opracowany agent AI sam przenosi dane do firmowych aplikacji, uruchamia kolejne kroki procesu ofertowego i automatyzuje około 90 proc. ręcznych czynności. Pracownicy Alphabet zachowują kontrolę merytoryczną nad wynikiem.
Plany ogłoszone na Capital Market Day 2026 obejmują kilka obszarów:
- Rozwój aut: agentowa AI ma wspierać cały proces konstrukcyjny, od wymagań technicznych po testy i dopuszczenie, a wyniki mają sprawdzać i zatwierdzać konstruktorzy.
- Symulacje zderzeniowe: BMW Group współpracuje z francuską firmą Mistral AI, łącząc własne dane inżynieryjne z jej możliwościami trenowania modeli. Koncern nazywa takie systemy Large Industry Models (LIM), czyli modelami trenowanymi na branżowych danych inżynieryjnych i symulacyjnych.
- Zakupy: BMW zarządza na świecie około 250 tys. narzędzi specjalnych, a ich inwentaryzację obsługuje system wieloagentowy AIconic.
- Produkcja: AI działa na niemal każdym etapie, od cyfrowych bliźniaków fabryk po kontrolę jakości i autonomiczny transport wewnętrzny.
- Sprzedaż: od połowy 2027 r. marka BMW ma przechodzić w Europie na model agencyjny, w którym AI ma być podstawą całego systemu sprzedaży.
Marża BMW spadła do 2,3 proc., a cel na 2028 r. to 3-5 proc.
Tłem zapowiedzi są słabe wyniki finansowe. W ostatnim kwartale marża EBIT segmentu samochodowego (zysk operacyjny w relacji do przychodów) spadła do 2,3 proc. z 5,4 proc. rok wcześniej. W czerwcu BMW ostrzegło inwestorów, że w tym roku marża może spaść nawet do 1 proc.
BMW Group chce wrócić do długoterminowego przedziału 8-10 proc. na początku następnej dekady, z wolnymi przepływami pieniężnymi segmentu samochodowego na poziomie co najmniej 7 mld euro. Celem pośrednim na 2028 r. jest marża 3-5 proc. Dla Milana Nedeljkovicia, który został prezesem w maju, była to pierwsza okazja, by przekonać inwestorów do planu naprawczego.
BMW nie jest jedyną dużą firmą, która tnie administrację i kadrę zarządzającą. UPS zlikwidował 12 tys. stanowisk menedżerskich, a Lufthansa zapowiedziała redukcję 4 tys. etatów administracyjnych. Business Today zauważa, że BMW mówi o roli AI wyjątkowo otwarcie, podczas gdy wiele firm unika wskazywania jej jako powodu zwolnień.
Co zapowiedź BMW oznacza dla Polski?
BMW Group nie podało podziału redukcji na kraje, a z wypowiedzi Milana Nedeljkovicia wynika, że zmiany skupią się w monachijskiej centrali. Nie znalazłem żadnej informacji o skutkach dla polskiego oddziału koncernu.
Polskich klientów i dealerów może natomiast dotyczyć model agencyjny. MINI sprzedaje już w ten sposób w 24 krajach Europy, a wdrożenie dla marki BMW ma ruszyć w połowie 2027 r. Komunikat nie wymienia rynków ani kolejności ich uruchamiania.
Źródła i metodologia
Artykuł powstał na podstawie analizy redakcji AIPORT.pl oraz dodatkowych źródeł, w tym oficjalnego komunikatu prasowego BMW Group z dnia 30.09.2026, materiału BMW Group o agentowej AI oraz publikacji Business Today opartej na doniesieniach Bloomberga. Do weryfikacji wykorzystano także publikacje it-daily, Il Sole 24 Ore i Bloomberg Línea.
Cytat Waltera Mertla, członka zarządu BMW AG odpowiedzialnego za finanse, został zweryfikowany z oryginalnym anglojęzycznym materiałem źródłowym. Liczby dotyczące 65 starszych wiceprezesów, 400 menedżerów wysokiego szczebla i 8 tys. stanowisk pochodzą od anonimowych rozmówców Bloomberga i nie zostały potwierdzone przez BMW Group.
Komentarz redakcyjny i ocena kontekstu branżowego: Piotr Wolniewicz, Redaktor Naczelny AIPORT.pl.
Artykuł będzie aktualizowany w miarę pojawiania się nowych informacji w temacie restrukturyzacji BMW Group i wdrożeń agentowej AI w koncernie.
