9to5Google opublikował zestawienie, które porządkuje coraz bardziej rozbudowaną ofertę Google wokół aplikacji Gemini. Sprawdziłem, co dokładnie dostajemy za darmo, a za co trzeba zapłacić, i ile to dziś kosztuje w Polsce.
Kluczowe fakty:
- W maju Google zmienił sposób liczenia wykorzystania aplikacji Gemini – zamiast limitu liczby wiadomości wprowadzono system oparty na mocy obliczeniowej, uwzględniający złożoność zapytania, użyte funkcje i długość rozmowy. Limity odświeżają się co pięć godzin, aż do osiągnięcia limitu tygodniowego.
- Zmiana sposobu liczenia limitów wywołała falę krytyki, w odpowiedzi na którą Google wprowadził poprawki: zapytania w modelu Flash-Lite przestały wliczać się do limitu, błędne odpowiedzi przestały obciążać pulę, a dla dużych plików wprowadzono osobny pułap na pojedyncze zapytanie.
- Okno kontekstowe różni się znacząco w zależności od planu: konto darmowe obsługuje 32 tysiące tokenów (około 50 stron tekstu), AI Plus – 128 tysięcy tokenów, a AI Pro – 1 milion tokenów (około 1500 stron tekstu).
Gemini przestało być prostym chatbotem z jednym trybem działania. Dziś to całe piętro produktów: limity liczone mocą obliczeniową, pamięć osobista, notatniki, generowanie wideo i automatyczne akcje uruchamiane o wyznaczonej porze. Rozdzielenie tego na to, co darmowe, a co płatne, wymaga już osobnego przewodnika. Taki właśnie przewodnik przygotował serwis 9to5Google.
Limity, które liczą moc, a nie liczbę wiadomości
W maju Google zmienił sposób liczenia wykorzystania aplikacji Gemini. Zamiast sztywnego limitu wiadomości dziennie wprowadzono system oparty na mocy obliczeniowej: pod uwagę bierze się złożoność zapytania, użyte funkcje i długość rozmowy. Limity odświeżają się co pięć godzin, aż do osiągnięcia limitu tygodniowego. Prosty tekst zużywa więc znacznie mniej z puli niż złożone wideo albo generowanie kodu.
Zmiana wywołała falę krytyki. Użytkownicy zaczęli zgłaszać, że limity wyczerpują się dużo szybciej niż się spodziewali, więc jeszcze w maju Google zaczął łatać system. Zapytania w modelu Flash-Lite przestały liczyć się do limitu, błędne odpowiedzi przestały obciążać pulę, a przy dużych plikach i zapytaniach do Gemini 3.1 Pro wprowadzono osobny pułap na pojedyncze zapytanie, żeby jeden ciężki prompt nie zjadał całej puli naraz.
Dla kont bezpłatnych obowiązuje tak zwany limit standardowy, śledzalny na stronie gemini.google.com/usage. Subskrypcja AI Plus daje dwukrotnie wyższy limit, AI Pro czterokrotnie wyższy, a AI Ultra nawet dwudziestokrotnie wyższy niż plan Pro.
Drugim kryterium jest okno kontekstowe, czyli ile treści model może przeanalizować naraz. Tu różnice są już znacznie bardziej wyraźne:
- konto darmowe: 32 tysiące tokenów, czyli około 50 stron tekstu
- AI Plus: 128 tysięcy tokenów
- AI Pro: 1 milion tokenów, czyli około 1500 stron tekstu lub 30 tysięcy linii kodu
Przekłada się to też na limity plików. Konta darmowe mogą wgrywać wideo do 5 minut, subskrypcja Pro wydłuża to do godziny. Pliki audio rosną z 10 minut do 3 godzin. Wgrywanie kodu w ogóle wymaga subskrypcji.
Podobnie wygląda sprawa notatników łączących projekty z integracją NotebookLM. Konta darmowe mają do 100 notatników po 50 źródeł każdy, AI Plus podwaja to do 200 notatników po 100 źródeł, a AI Pro daje 500 notatników po 300 źródeł.
Obserwuję ten sposób licencjonowania od miesięcy i uważam, że Google poszedł tu drogą, którą prędzej czy później musieli pójść wszyscy duzi gracze. Płaskie limity liczby wiadomości nie mają sensu w świecie, gdzie jeden prompt to zdanie, a inny to piętnastominutowe wideo generowane od zera. Problem w tym, że wdrożenie tej zmiany było chaotyczne. Użytkownicy najpierw dostali gorszy produkt, a dopiero fala skarg wymusiła korekty. To niepokojący wzorzec, bo pokazuje, że firmy testują cierpliwość klientów na żywym organizmie, zamiast przewidzieć problem wcześniej. Z drugiej strony trzeba oddać Google, że reaguje szybko i transparentnie tłumaczy zmiany. Pytanie, czy przy kolejnym dużym starcie nowej funkcji historia się nie powtórzy.
Piotr Wolniewicz, Redaktor Naczelny AIPORT.pl
Personal Intelligence i codzienny brief
Funkcje pamięci osobistej, wcześniej zarezerwowane dla płacących, trafiły w tym roku do wszystkich. Do pamięci dołączają jeszcze dwie funkcje dostępne bezpłatnie: instrukcje dla Gemini, pozwalające ustawić stały styl odpowiedzi bez powtarzania tego w każdym prompcie, oraz połączone aplikacje.
Nowością zapowiedzianą w maju jest Daily brief, poranne podsumowanie wymagające subskrypcji AI Plus. Składa się z dwóch sekcji. Pierwsza, „na czasie”, wyciąga pilne informacje z Gmaila, kalendarza i wcześniejszych rozmów z Gemini. Druga, „co dalej”, patrzy na cele długoterminowe i podpowiada kolejne kroki na podstawie danych z Personal Intelligence.
Generowanie obrazów i wideo
Za darmo dostępny jest model Nano Banana 2, czyli Gemini 3.1 Flash Image. Subskrybenci mogą przełączyć się na mocniejszy Nano Banana Pro (Gemini 3 Pro Image), żeby powtórzyć generowanie z lepszym modelem. Generowanie wideo w trybie konwersacyjnym za pomocą modelu Gemini Omni wymaga już subskrypcji AI Plus lub AI Pro.
Zaplanowane akcje i inne funkcje premium
Zaplanowane akcje to prompty uruchamiane automatycznie o wybranej porze lub po spełnieniu warunku. Funkcja jest zarezerwowana dla subskrybentów, z limitem 10 aktywnych akcji jednocześnie. Wśród zastosowań, które wymienia 9to5Google, są między innymi:
- codzienne podsumowania kalendarza, listy zadań i skrzynki mailowej
- śledzenie wybranego tematu i nowości z danej dziedziny
- raporty rynkowe dotyczące portfela akcji i kryptowalut
- prognozy pogody połączone z propozycjami stroju na podstawie garderoby użytkownika
- cotygodniowe podsumowania nowości muzycznych ulubionych artystów
Co to oznacza dla polskich firm i użytkowników?
Polska od stycznia jest jednym z rynków, na których Google testuje agresywną politykę cenową wokół Gemini. Plan AI Plus wystartował u nas w cenie 34,99 zł miesięcznie, z promocją wprowadzającą na poziomie 16,99 zł przez pierwsze miesiące. W czerwcu Google obniżył cenę bazową do 23,99 zł miesięcznie, jednocześnie podwajając dołączoną przestrzeń w Google One z 200 do 400 GB. Plan AI Pro pozostaje w Polsce na poziomie 97,99 zł miesięcznie, oferując między innymi 5 TB przestrzeni dyskowej i szerszy dostęp do modeli.
Dla polskich małych i średnich firm najniższy próg wejścia oznacza, że dostęp do modelu klasy Gemini 3 Pro oraz podstawowych funkcji analitycznych i generowania treści jest dziś tańszy niż jeszcze kilka miesięcy temu. To realna zmiana kosztowa dla zespołów, które rozważały wdrożenie AI, ale traktowały wyższe plany jako zbyt drogie na start. Warto jednak pamiętać, że plany osobiste kupowane prywatnie przez pracowników do zadań firmowych rodzą osobny problem związany z ochroną danych i tym, gdzie faktycznie trafiają wgrywane pliki i dokumenty.
Źródła i metodologia
Artykuł powstał na podstawie analizy redakcji AIPORT.pl oraz materiału 9to5Google z dnia 04.07.2026, a także dodatkowych źródeł uzupełniających kontekst zmian w limitach i cenach: 9to5Google – kompute-based usage limits, 9to5Google – aktualizacja limitów, Android Central oraz Spider’s Web. Komentarz redakcyjny i ocena kontekstu branżowego: Piotr Wolniewicz, Redaktor Naczelny AIPORT.pl. Artykuł będzie aktualizowany w miarę pojawiania się nowych informacji o zmianach w ofercie Google AI.
