Copy.ai to narzędzie które przez dwa lata było synonimem szybkiego generowania postów na Instagram i nagłówków do reklam. W 2024 roku firma zrobiła coś niespodziewanego: całkowicie zmieniła produkt, grupę docelową i model cenowy. Dziś Copy.ai to platforma GTM AI (Go-to-Market Artificial Intelligence) dla zespołów sprzedaży i marketingu – a nie narzędzie dla freelancera który potrzebuje pięciu wariantów posta na LinkedIn. Jeśli szukasz AI do pisania tekstów, ten artykuł powie Ci szczerze czym Copy.ai jest dziś, dla kogo ma sens w 2026 roku, ile kosztuje po ostatnich zmianach cenowych i kiedy lepiej wybrać coś innego. Bo zmiany są na tyle duże…
Na czasie:
- Akcje Reddita w dół o 21 procent. Steve Huffman o AI Overviews Google: wciąż nie znaleźliśmy układu korzystnego dla obu stron
- DeepSeek V4 Flash za 28 centów. Claude Opus 4.8 kosztuje 25 dolarów za to samo
- Google wycofał Nano Banana 2 z Google Earth po jednym dniu. Wystarczyło jedno zdanie, żeby postawić elektrownię atomową w Iranie
- Rezonans kolana w 10 minut zamiast 30. Dr Wojciech Szewczyk o algorytmach AI, które po cichu zmieniły radiologię
- Satya Nadella ostrzega firmy: kto oddaje myślenie modelom AI, przestanie być firmą
- Oktoberfest 2026: kamery z AI, 600 policjantów i nowe centrum dowodzenia w Monachium
- Spotlight tylko dla ludzi. Snapchat przestaje polecać filmy w całości wygenerowane przez AI
- Situational Awareness Leopolda Aschenbrennera: z 45 miliardów dolarów do 10 w kilka dni. Cały portfel przejął Citadel