Poczta Polska chce wykorzystać sztuczną inteligencję w obsłudze klientów, w logistyce przesyłek i punktowo w cyberbezpieczeństwie, zapowiedział w rozmowie z PAP Grzegorz Latosiński, wiceprezes spółki ds. IT. System e-Doręczeń, którego Poczta Polska jest operatorem wyznaczonym, przekroczył w tym czasie 111 mln przesyłek, z czego 50,7 mln to listy w pełni cyfrowe.
- Poczta Polska planuje wdrożenie AI w dwóch głównych obszarach: obsłudze klienta (uproszczenie czynności ręcznych) oraz logistyce (mniej przeładunków paczek, optymalizacja tras listonoszy i kurierów obsługujących ponad 15 mln adresów i pokonujących rocznie 156 mln km).
- System e-Doręczeń, którego Poczta Polska jest operatorem wyznaczonym, przekroczył 111 mln przesyłek, z czego 50,7 mln to listy w pełni cyfrowe, a pozostałe około 60,4 mln to przesyłki hybrydowe.
- Strategia Transformacji Cyfrowej Poczty Polskiej obejmuje około 50 projektów o łącznej wartości ponad 1,4 mld zł brutto, jednak AI nie jest pierwszym priorytetem – spółka zaczyna od infrastruktury sieciowej SD-WAN, nowego systemu HR, cyberbezpieczeństwa oraz zakupu do 25 tys. komputerów za ponad 100 mln zł.
Latosiński nie podał budżetu ani harmonogramu wdrożeń AI. Kwoty mają być ogłaszane przy kolejnych postępowaniach przetargowych. Z jego wypowiedzi wynika też, że sztuczna inteligencja nie jest pierwszym punktem programu: spółka zaczyna od sieci, systemu kadrowego i bezpieczeństwa.
AI ma przyspieszyć obsługę klienta i skrócić drogę paczki do odbiorcy
Poczta Polska wskazuje dwa główne obszary, w których AI ma przynieść efekt: obsługę klienta i logistykę. Według Latosińskiego pracownicy obsługi klienta wykonują dziś dużo czynności ręcznych, które można uprościć, a klient ma być obsługiwany szybciej.
W logistyce wiceprezes wymienił mniej przeładunków paczki, usprawnienie procesów dostaw oraz optymalizację tras listonoszy i kurierów. Skala jest duża. Poczta Polska podaje, że zatrudnia 51 tys. osób, ma ponad 7,5 tys. placówek i codziennie obsługuje 300 tys. paczek oraz 3 mln listów. Przy ogłaszaniu przetargu na samochody dla listonoszy spółka informowała, że listonosze obsługują ponad 15 mln adresów i pokonują rocznie 156 mln km. Nawet kilka procent krótsze trasy przy takiej skali przekładałoby się na realne oszczędności, choć Poczta nie podała jeszcze żadnych szacunków.
Latosiński: listonosze nie mają „spowiadać się” sztucznej inteligencji
Grzegorz Latosiński zapewnia, że AI w logistyce Poczty Polskiej ma upraszczać dojście do celu, a nie służyć do rozliczania pracowników z każdego kroku.
„Nie chcę, by listonosze i kurierzy ‚spowiadali’ się sztucznej inteligencji gdzie idą, po co i dlaczego” – powiedział wiceprezes PAP.
Latosiński podkreślał, że organizacja musi być na AI przygotowana, a pracownicy nie mogą dostać narzędzi, których nie umieją używać albo które ich nie odciążają. Swoje podejście streścił krótko: „Będziemy używać AI, ale z głową, w sposób przemyślany”.
Zanim pojawi się AI: sieć SD-WAN, system kadrowy i nowe komputery
Poczta Polska porządkuje najpierw podstawy infrastruktury IT. Latosiński wymienił kilka obszarów inwestycji:
- SD-WAN, czyli programowo zarządzana sieć łącząca rozproszone lokalizacje. Spółka jest na etapie wyboru dostawcy tej technologii.
- System HR dla ponad 50 tys. pracowników.
- Departament cyberbezpieczeństwa, który podlega bezpośrednio wiceprezesowi ds. IT.
- Envelo, spółka zależna, która ma stać się technologicznym zapleczem Poczty.
Te projekty wpisują się w Strategię Transformacji Cyfrowej Poczty Polskiej, obejmującą około 50 projektów o łącznej wartości ponad 1,4 mld zł brutto. W marcu 2026 r. spółka ogłosiła zakup do 25 tys. komputerów (do 24 tys. stacjonarnych i około 1 tys. laptopów) za ponad 100 mln zł. Nowy sprzęt ma zastąpić wszystkie komputery działające jeszcze na Windows 7 i Windows 10. W planie transformacji jest też modernizacja sortowania listów w sześciu lokalizacjach, która według spółki ma obniżyć koszty nawet o 100 mln zł rocznie, oraz ograniczenie liczby aplikacji z około 200 do najwyżej 100.
Sam Latosiński jest w zarządzie od 1 czerwca 2026 r., kiedy prezesem Poczty Polskiej została Magdalena Gaj. Wcześniej był dyrektorem sprzedaży na Europę Środkowo-Wschodnią w Palo Alto Networks, a w Google Cloud Poland odpowiadał za sektor publiczny.
Kolejność, o której mówi Latosiński, uważam za rozsądną. Firma, która jeszcze wiosną tego roku miała w placówkach komputery z Windows 7, nie powinna zaczynać zmian od chatbota. Najpierw sieć, sprzęt, kadry i bezpieczeństwo, potem AI. Zapowiedź, że listonosze nie mają „spowiadać się” algorytmowi, też odbieram jako dobry sygnał, bo optymalizacja tras bardzo łatwo zamienia się w system rozliczania pracownika z każdej minuty.
Mam jednak dwie wątpliwości. Pierwsza dotyczy pieniędzy. Poczta nie podaje budżetu na AI, a jej zysk za 2025 r. wynikał głównie z dotacji za świadczenie usługi powszechnej, więc trudno dziś ocenić, ile z tych zapowiedzi doczeka się realizacji. Druga dotyczy ludzi. Przy ponad 50 tys. pracowników zapewnienie, że narzędzia mają odciążać, nie wystarczy. Chciałbym zobaczyć mierzalne cele, np. o ile ma się skrócić czas obsługi w okienku, i plan szkoleń. Bez tego „AI z głową” zostanie hasłem.
Piotr Wolniewicz, Redaktor Naczelny AIPORT.pl
e-Doręczenia przekroczyły 111 mln przesyłek, ale większość nadal trafia do skrzynek na papierze
e-Doręczenia to elektroniczny odpowiednik listu poleconego za potwierdzeniem odbioru, obowiązkowy dla urzędów od stycznia 2025 r. Ruch w systemie rośnie szybko:
- I kwartał 2025 r.: ponad 11 mln przesyłek, w tym 9 mln w trybie hybrydowym i ponad 2 mln w pełni cyfrowych,
- sierpień 2026 r.: ponad 100 mln przesyłek, z czego ponad 50 mln nadano od początku 2026 r.; w Bazie Adresów Elektronicznych było 4,6 mln adresów, a od 1 lipca usługa działa w aplikacji mObywatel,
- październik 2026 r.: ponad 111 mln przesyłek, w tym 50,7 mln w pełni cyfrowych i około 60,4 mln hybrydowych.
W usłudze hybrydowej urząd wysyła list elektronicznie, a Poczta Polska drukuje go i doręcza tradycyjnie, jeśli adresat nie ma skrzynki do e-Doręczeń. Z moich wyliczeń wynika, że udział przesyłek w pełni cyfrowych wzrósł z niecałej jednej piątej w pierwszym kwartale 2025 r. do około 46 proc. obecnie. Latosiński przyznaje, że e-Doręczenia nie zastąpią szybko tradycyjnych listów. Chce za to zbudować jedną strategię komunikacji cyfrowej, obejmującą bezpłatne e-Doręczenia i komercyjne usługi Poczty, zamiast „dziesięciu różnych kanałów”.
Cyberbezpieczeństwo z polskim dostawcą: Poczta testuje Falcon DSE firmy SICOM
W cyberbezpieczeństwie Poczta Polska chce korzystać z AI „bardzo punktowo” i przede wszystkim z polskimi dostawcami. Latosiński uzasadnia to rosnącą liczbą usług cyfrowych i tym, że Poczta jest elementem infrastruktury krytycznej państwa.
Wiceprezes wspomniał o niedawno podpisanym liście intencyjnym w sprawie polskiej technologii. Chodzi o porozumienie z warszawską firmą SICOM, na mocy którego Poczta Polska bezpłatnie przetestuje w wybranej lokalizacji system Falcon DSE (Digital Shield for Enterprises). Według komunikatu spółki Falcon DSE nie zastępuje klasycznych systemów wykrywania zagrożeń, tylko dodaje warstwę weryfikacji, która działa także wtedy, gdy atakujący zdążył już wejść do systemu. W pilotażu mają uczestniczyć naukowcy z polskich uczelni technicznych, a współpraca obejmie przegląd standardów bezpieczeństwa Poczty pod kątem nowych przepisów unijnych i nowelizacji ustawy o krajowym systemie cyberbezpieczeństwa.
Envelo ma zostać technologicznym zapleczem Poczty Polskiej
Spółka zależna Envelo ma według Latosińskiego pozyskiwać wiedzę z rynku, prowadzić projekty cyfrowe i odciążać zespoły w samej Poczcie. Wiceprezes zaznaczył, że nie chodzi o konkurencję wewnątrz grupy.
Do dostawców technologii Latosiński skierował jasny sygnał: „Wysyłamy do rynku wiadomość, że będziemy kupować, ale wymagamy od dostawców konkretnych rozwiązań”.
Co plany Poczty Polskiej oznaczają dla klientów, przedsiębiorców i firm IT
Dla przedsiębiorców najbardziej odczuwalny jest obowiązek posiadania Adresu do Doręczeń Elektronicznych (ADE), który, jak przypomniał Latosiński, od października objął wszystkie firmy. To oznacza dalszy wzrost liczby przesyłek w systemie i większe obciążenie infrastruktury, którą Poczta musi zabezpieczyć.
Dla klientów placówek zapowiedzi AI to na razie deklaracja bez dat. Szybsza obsługa w okienku i krótsza droga paczki pozostają celem, a nie wdrożonym rozwiązaniem.
Dla polskich firm technologicznych Poczta Polska może być jednym z większych zamawiających w najbliższych latach. Już na spotkaniu otwierającym transformację cyfrową spółki pojawili się przedstawiciele blisko 70 firm technologicznych, telekomunikacyjnych i doradczych. Preferencja dla krajowych dostawców w cyberbezpieczeństwie może dać im przewagę w części postępowań.
Tło finansowe pozostaje jednak trudne. W 2024 r. Poczta Polska miała 213 mln zł straty netto, a 469 mln zł zysku netto w 2025 r. wynikało przede wszystkim z dwóch dotacji z tytułu rekompensaty kosztu usługi powszechnej za lata 2023 i 2024. Tempo wdrożeń AI będzie więc zależało także od tego, czy spółka sfinansuje kolejne etapy transformacji.
Źródła i metodologia
Artykuł powstał na podstawie analizy redakcji AIPORT.pl oraz dodatkowych źródeł, w tym rozmowy PAP z wiceprezesem Poczty Polskiej Grzegorzem Latosińskim opublikowanej w Bankier.pl z dnia 08.10.2026 oraz komunikatu Ministerstwa Cyfryzacji o 100 mln przesyłek w e-Doręczeniach z 05.08.2026 i informacji PAP o inwestycji Poczty Polskiej w infrastrukturę IT. Dane o pilotażu SICOM, składzie zarządu, flocie listonoszy i planie transformacji zweryfikowano w materiałach Poczty Polskiej oraz publikacjach ITwiz, XYZ, Tabletowo i Telepolis.
Cytaty Grzegorza Latosińskiego, wiceprezesa Poczty Polskiej ds. IT, zostały zweryfikowane z oryginalnym materiałem źródłowym PAP.
Komentarz redakcyjny i ocena kontekstu branżowego: Piotr Wolniewicz, Redaktor Naczelny AIPORT.pl.
Artykuł będzie aktualizowany w miarę pojawiania się nowych informacji o wdrożeniach sztucznej inteligencji w Poczcie Polskiej.
