SpaceX ogłosiło partnerstwo z Cursor – jedną z najpopularniejszych platform dla programistów opartych na AI – wraz z opcją przejęcia startupu za 60 miliardów dolarów jeszcze w tym roku. To kolejny ruch Elona Muska, który konsekwentnie scala swoje technologiczne imperium przed zapowiadanym debiutem giełdowym.
SpaceX i Cursor razem tworzą „najlepsze AI do kodowania”
Ogłoszenie pojawiło się we wtorek na platformie X. SpaceX poinformowało, że obie firmy „now working closely together to create the world’s best coding and knowledge work AI” / „ściśle współpracują nad stworzeniem najlepszego na świecie AI do kodowania i pracy z wiedzą”. Do wpisu odniósł się CEO Cursor, Michael Truell.
Truell napisał, że jest „Excited to partner with the SpaceX team to scale up Composer” / „podekscytowany partnerstwem z zespołem SpaceX w celu skalowania Composera” – tak nazywa się wewnętrzny model AI Cursora. Brzmi jak standardowy komunikat PR, ale liczby stojące za tą transakcją są wszystkim, tylko nie standardowe.
Opcja za 60 miliardów – albo wypłata 10 miliardów za sam projekt
Umowa przewiduje dwa scenariusze: SpaceX albo przejmie Cursor za 60 miliardów dolarów, albo zapłaci 10 miliardów za efekty wspólnej pracy. Termin decyzji nie został ujawniony, wiadomo tylko tyle, że nastąpi jeszcze w tym roku.
Kluczowe liczby pokazują, jak błyskawicznie rośnie wycena Cursora:
- styczeń 2025: 2,5 miliarda dolarów
- maj 2025: 9 miliardów dolarów
- listopad 2025: 29,3 miliarda dolarów (po rundzie Series D wartej 2,3 miliarda)
- kwiecień 2026: rozmowy o rundzie przy wycenie powyżej 50 miliardów
Wzrost wyceny o ponad 2000% w ciągu 15 miesięcy. To nie jest normalne tempo – to tempo bańki lub genuinowej rewolucji rynkowej. Pewnie trochę jednego i drugiego.
Komentarz redaktora
Transakcja SpaceX-Cursor to ciekawy przypadek, który można odczytywać na co najmniej dwa sposoby. Z jednej strony – Musk buduje spójny ekosystem AI przed IPO i to ma sens biznesowy. Cursor to dziś jeden z najbardziej rozpoznawalnych produktów AI wśród programistów, realna dystrybucja, realni użytkownicy. Z drugiej – ani xAI, ani Cursor nie dysponują modelami, które mogłyby równać się z tym, co oferuje Anthropic czy OpenAI. Cursor wciąż zarabia, sprzedając dostęp do Claude i GPT. To oznacza, że kupując Cursor, SpaceX kupuje też uzależnienie od konkurentów. Pytanie brzmi: czy zdążą zbudować własny model wystarczająco dobry, żeby ten układ zmienić? I czy 60 miliardów to cena za prawdziwą wartość, czy za narrację na potrzeby największego IPO w historii?
Piotr Wolniewicz, Redaktor Naczelny AIPORT.pl
Colossus kontra Claude – słabości wychodzą na jaw
Partnerstwo zakłada połączenie „produktu i dystrybucji Cursora wśród doświadczonych inżynierów oprogramowania” z superkomputerem Colossus firmy SpaceX, który – według własnych zapewnień firmy – dysponuje mocą obliczeniową równoważną milionowi układów Nvidia H100.
To brzmi imponująco. Problem w tym, że sama moc obliczeniowa nie zastąpi jakości modeli.
Cursor nadal używa i sprzedaje dostęp do modeli Claude oraz GPT, nawet w momencie, gdy obie firmy – Anthropic i OpenAI – wprowadzają własne narzędzia do kodowania, bezpośrednio konkurując z Cursorem. To strukturalnie niezręczna sytuacja, którą nowe partnerstwo ze SpaceX ma docelowo rozwiązać. Docelowo – czyli nieprędko.
Przed ogłoszeniem: inżynierowie, chipy i nieoficjalne doniesienia
Niespodzianką w zasadzie nie była. W ostatnich tygodniach pojawiało się coraz więcej sygnałów zbliżającego się aliansu:
- Tydzień temu pojawiły się doniesienia, że xAI zacznie wynajmować moc obliczeniową swoich centrów danych Cursorowi – startup miał trenować swój najnowszy model na dziesiątkach tysięcy chipów xAI.
- Dwóch starszych inżynierów Cursora – Andrew Milich i Jason Ginsberg – dołączyło do xAI i raportuje bezpośrednio do Muska.
- Przed oficjalnym komunikatem SpaceX, New York Times opublikował informację o możliwym przejęciu za 50 miliardów, powołując się na dwa źródła zbliżone do transakcji.
Suma tych wydarzeń tworzy obraz systematycznego wchłaniania. Nie dało się tego nie zauważyć.
IPO w tle – i rywal Altman na sali sądowej
Zaangażowanie SpaceX w Cursor trudno rozpatrywać w oderwaniu od kontekstu nadchodzącego IPO – potencjalnie największego w historii. Inwestorzy patrzą na konglomerat Muska i szukają uzasadnienia dla wyceny. AI to dziś jedyna narracja, która potrafi wygenerować odpowiedni mnożnik.
Jest też inny kontekst – mniej biznesowy, bardziej osobisty. Ogłoszenie spółki SpaceX padło niecały tydzień przed rozpoczęciem procesu w sprawie Musk v. Altman – głośnej batalii sądowej między założycielem SpaceX a CEO OpenAI Samem Altmanem, którego firma była jednym z wczesnych inwestorów w Cursor. Timing można uznać za przypadkowy. Można też nie.
SpaceX i Cursor na razie milczą w kwestii szczegółów. Rynek nie milczy – i czeka na odpowiedź, co z tymi 60 miliardami naprawdę da się zbudować.
