Samsung Electronics szykuje się do ogłoszenia rekordowych wyników finansowych za pierwszy kwartał, napędzonych gwałtownym popytem na chipy do obliczeń sztucznej inteligencji. Akcje koreańskiego giganta wzrosły we wtorek o prawie pięć procent, choć ostatecznie zamknęły dzień na wzroście 0,52 procent.
Przewidywane zyski operacyjne za okres styczeń–marzec sięgną 57,2 biliona wonów koreańskich (37,8 miliarda dolarów) – to czterokrotnie wyżej od szacunków rynkowych i osiem razy więcej niż rok temu. Jeśli prognozy się potwierdzą, będzie to najlepszy wynik kwartalno w historii koncernu.
Przychody mają wzrosnąć o 70 procent do 133 bilionów wonów.
Pamięć wielkiej przepustowości jako motor wzrostu
Te spektakularne liczby mają konkretne źródło. Są to chipy do obliczeń AI, szczególnie moduły pamięci wielkiej przepustowości (high-bandwidth memory, HBM), które stanowią teraz serce infrastruktury sztucznej inteligencji na świecie.
Urządzenia pamięci – dział, który odpowiada za 39 procent przychodów i aż 57 procent zysków operacyjnych Samsung w roku 2025 – stały się praktycznie towarem deficytowym. Skala popytu na HBM w ostatnim roku była tak gigantyczna, że doprowadziła do niedoborów w całej branży pamięci, powodując skoki cen i wolumenów, o których producenci mogli tylko marzić.
Odzyskiwanie pozycji na polu HBM
Warto odnotować coś istotnego: Samsung tracił pozycję liderów na rynku pamięci HBM na rzecz południowokoreańskiego konkurenta SK Hynix. Teraz jednak najwyraźniej odzyskuje grunt. Ostatnie wyniki sugerują, że koreańska firma inwestycje w tej technologii zaczynają owocować i że raca o pozycję konkurencyjną nabiera tempa.
Świat czeka na pełne wyniki Samsung – będą one publikowane w dalszej części kwietnia. To ważny moment nie tylko dla inwestorów, ale dla całego ekosystemu AI. Jeśli giganci półprzewodnikowi konsekwentnie osiągają takie zyski, pytania rosną: czy to oznacza zdrowy wzrost branży infrastruktury AI, czy raczej pęcherz spekulacyjny? Samsung pokazuje, że ma faktyczne zamówienia i rosnące marże – to plusy. Ale również widzimy, że praktycznie cała wartość dodana w ekosystemie skupia się u garstki producenci chipów. To zastanawiające z perspektywy długoterminowego zdywersyfikowania technologii AI. – Piotr Wolniewicz, Redaktor Naczelny AIPORT.pl
Znaczenie dla branży AI
Wyniki Samsung to kolejny dowód na to, jak centralne miejsce zajmuje hardware w całej eko-systemie sztucznej inteligencji. Giganci trapu danych i obliczeniowych – od Mety po OpenAI – wylegitymizowali ogromne inwestycje w infrastrukturę. Samsung, jako producent krytycznych komponentów, zbiera żniwo tego boomu.
Czy to jest zdrowy wzrost branży, czy symptom przegrzania? Wiele wskaże się przy pełnych wynikach finansowych, które firma ogłosi w drugiej połowie kwietnia. Na razie wiemy jedno: память wielka przepustowości stała się bottleneckiem rozwoju sztucznej inteligencji, a Samsung właśnie to wykorzystuje.
