W ciągu ostatnich 12 miesięcy 57,6 proc. dorosłych Polaków korzystało ze sztucznej inteligencji w sprawach zdrowia swojego lub bliskich, co według autorów raportu „Zdrowie z AI” odpowiada około 17 mln osób. Wśród tych użytkowników 19,2 proc. kupiło lek bez recepty lub suplement z polecenia chatbota, a 8,3 proc. zmieniło dawkowanie leku albo całkowicie go odstawiło bez konsultacji z lekarzem.
- Według raportu OBTK i SW Research, w ciągu ostatnich 12 miesięcy 57,6 proc. dorosłych Polaków (około 17 mln osób) korzystało z AI w sprawach zdrowotnych, a 8,3 proc. spośród tych użytkowników samodzielnie zmieniło dawkowanie leku lub całkowicie go odstawiło bez konsultacji z lekarzem.
- Po rozmowie z chatbotem 13,6 proc. użytkowników umówiło wizytę lekarską, na którą bez tej rozmowy by nie poszło, a 7,4 proc. zrezygnowało z wcześniej zaplanowanej wizyty – AI prawie dwa razy częściej kierowało do lekarza, niż od niego odciągało.
- Badanie opublikowane 23 lutego 2026 r. w „Nature Medicine" przez naukowców z Icahn School of Medicine at Mount Sinai wykazało, że ChatGPT Health zaniżył pilność 52 proc. przypadków uznanych przez lekarzy za wymagające natychmiastowej pomocy, doradzając w części z nich czekanie zamiast pilnej pomocy medycznej.
Raport przygotowała warszawska agencja komunikacyjna On Board Think Kong (OBTK) razem z pracownią badawczą SW Research. Sondaż przeprowadzono metodą CAWI (ankieta internetowa) w dniach 8-10 września 2026 r. na próbie 1000 dorosłych Polaków, reprezentatywnej pod względem płci, wieku i wielkości miejscowości. Szczegółowe pytania o sposób korzystania z AI zadano 576 osobom, które przyznały się do takich rozmów.
Z AI w sprawach zdrowia korzysta 74,5 proc. osób do 24 lat i 43,7 proc. po pięćdziesiątce
Zdrowotne rozmowy z chatbotami są najczęstsze wśród najmłodszych, ale nie ograniczają się do jednego pokolenia. Według OBTK z AI w tych sprawach korzystało:
- 74,5 proc. osób do 24. roku życia,
- 72,3 proc. osób w wieku 25-34 lata,
- blisko 66 proc. osób w wieku 35-49 lat (ta grupa najczęściej wraca z kolejnymi pytaniami),
- 43,7 proc. osób po 50. roku życia.
Dochód, wykształcenie i wielkość miejscowości niemal nie różnicują wyników. W poszczególnych grupach odsetek korzystających mieścił się w przedziale 54-62 proc. 27 proc. wszystkich badanych pytało AI o zdrowie wielokrotnie.
Piotr Zimolzak z SW Research podsumował to w informacji prasowej przekazanej PAP: „W ciągu ostatniego roku 6 na 10 dorosłych Polaków konsultowało z AI tematy zdrowotne, a co czwarty odbywał takie rozmowy regularnie”.
Polacy najczęściej wpisują w chatboty objawy, pytania o leki i wyniki badań
Połowa użytkowników AI w sprawach zdrowia (50,7 proc.) pytała chatbota, co mogą oznaczać objawy swoje lub bliskich. Kolejne najczęstsze tematy według raportu OBTK to:
- leki i suplementy, ich działanie, dawkowanie, interakcje i skutki uboczne (36 proc.),
- interpretacja wyników badań (33 proc.),
- wybór lekarza, przychodni albo szpitala (11,5 proc.).
27 proc. korzystających wgrało do chatbota wyniki własnych badań, zanim omówiło je z lekarzem. O interpretację wyników częściej prosiły kobiety (40 proc.) niż mężczyźni (26 proc.). Wśród osób po pięćdziesiątce 42 proc. pytało o wyniki badań, a 30 proc. o przebieg choroby, rokowania lub powikłania. Najmłodsi częściej rozmawiali z AI o stresie, śnie i zdrowiu psychicznym. W grupie do 24 lat robiło tak 32 proc. użytkowników.
Po rozmowie z AI 13,6 proc. umówiło wizytę, a 7,4 proc. ją odwołało
Najciekawszy fragment raportu OBTK dotyczy decyzji, które zapadły po rozmowie z chatbotem. 13,6 proc. użytkowników umówiło wizytę lekarską, na którą bez tej rozmowy by nie poszło. Autorzy szacują tę grupę na około 2 mln osób. Z wcześniej zaplanowanej wizyty zrezygnowało 7,4 proc., czyli w deklaracjach badanych AI prawie dwa razy częściej kierowało do lekarza, niż od niego odciągało.
| Decyzja po rozmowie z AI | Odsetek użytkowników AI w sprawach zdrowia |
|---|---|
| Kupiłem lek bez recepty lub suplement z polecenia AI | 19,2 proc. |
| Potraktowałem odpowiedź AI jak diagnozę | 14,9 proc. |
| Umówiłem wizytę, na którą bez AI bym nie poszedł | 13,6 proc. |
| Zmieniłem dawkowanie lub odstawiłem lek bez lekarza | 8,3 proc. |
| Zrezygnowałem z zaplanowanej wizyty | 7,4 proc. |
W grupie do 24 lat wizytę pod wpływem AI umówiło 27,2 proc. użytkowników, a odwołało 8 proc. Ten wynik trzeba czytać ostrożnie, bo opiera się na podpróbie liczącej zaledwie 64 osoby.
Najbardziej niepokoi mnie nie to, że Polacy pytają chatboty o zdrowie. To było nieuniknione, skoro w kolejce do specjalisty czeka się miesiącami, a chatbot odpowiada w trzy sekundy i nie przewraca oczami. Niepokoi mnie 8,3 proc. osób, które samodzielnie zmieniły dawkowanie albo odstawiły lek. Przy próbie 576 użytkowników to kilkadziesiąt konkretnych odpowiedzi, a w skali kraju potencjalnie setki tysięcy ludzi. Z drugiej strony widzę też 13,6 proc., które dzięki rozmowie z AI poszły do lekarza, i nie umiem tego zbyć. Chatbot, który mówi „z tym objawem idź jutro do internisty”, może zrobić więcej dobrego niż dziesięć kampanii profilaktycznych. Pytanie, na które raport nie odpowiada, brzmi: ile z tych decyzji było trafnych? Bo deklaracja „poszedłem do lekarza” albo „odstawiłem lek” nic nie mówi o tym, czy to była dobra decyzja. I tego nie zmierzy żadna ankieta internetowa.
Piotr Wolniewicz, Redaktor Naczelny AIPORT.pl
Co czwarty użytkownik nigdy nie sprawdza odpowiedzi chatbota
Według raportu OBTK 25,4 proc. osób korzystających z AI w sprawach zdrowia nigdy nie weryfikuje uzyskanych informacji u lekarza ani w innym źródle. Regularne sprawdzanie deklaruje mniejszość: 12,8 proc. robi to zawsze lub prawie zawsze, 26,3 proc. w większości przypadków, a 30,5 proc. tylko czasami.
Najrzadziej odpowiedzi chatbotów weryfikują osoby po pięćdziesiątce. Wśród nich 33,4 proc. nigdy tego nie robi, podczas gdy w grupie do 24 lat odsetek ten wynosi 12,5 proc. Starsi użytkownicy częściej też pytają o wyniki badań i przebieg chorób, czyli o tematy, w których błąd chatbota może mieć poważniejsze konsekwencje.
Wcześniejsze badanie OBTK, przeprowadzone z platformą Focus o Zdrowiu w marcu 2026 r. na próbie 833 osób, pokazało szerszy problem. 26,5 proc. Polaków przyznało wtedy, że ma trudność z odróżnieniem wiedzy naukowej od opinii w tematach zdrowotnych, a 14,6 proc. uwierzyło w ciągu roku w nieprawdziwą informację o zdrowiu.
ChatGPT Health w testach Mount Sinai zaniżył pilność 52 proc. nagłych przypadków
Polskie dane wpisują się w globalny trend. OpenAI podało w styczniu 2026 r., że ponad 230 mln osób tygodniowo zadaje ChatGPT pytania o zdrowie, a w raporcie „AI as a Healthcare Ally” szacowało, że ponad 40 mln robi to codziennie. 7 stycznia 2026 r. firma uruchomiła ChatGPT Health, osobną przestrzeń do rozmów o zdrowiu z możliwością podłączenia dokumentacji medycznej. OpenAI deklaruje, że rozmowy w ChatGPT Health nie są domyślnie wykorzystywane do trenowania modeli. W momencie premiery usługa nie była dostępna w Europejskim Obszarze Gospodarczym, Szwajcarii i Wielkiej Brytanii.
Pierwszą niezależną ocenę bezpieczeństwa ChatGPT Health opublikowali 23 lutego 2026 r. w „Nature Medicine” badacze z Icahn School of Medicine at Mount Sinai w Nowym Jorku. Zespół przygotował 60 scenariuszy klinicznych z 21 specjalności i przeprowadził 960 interakcji z chatbotem. ChatGPT Health zaniżył pilność 52 proc. przypadków, które lekarze uznali za wymagające natychmiastowej pomocy, i w części z nich doradzał czekanie zamiast jazdy na SOR.
Główny autor badania, dr Ashwin Ramaswamy, zwrócił uwagę, że problem nie dotyczył oczywistych sytuacji: „ChatGPT Health dobrze radził sobie z podręcznikowymi nagłymi przypadkami, takimi jak udar czy ciężka reakcja alergiczna” / „ChatGPT Health performed well in textbook emergencies such as stroke or severe allergic reactions”. Gorzej szło w mniej jednoznacznych scenariuszach, na przykład przy astmie z wczesnymi objawami niewydolności oddechowej. OpenAI odpowiedziało, że badanie nie odzwierciedla typowego sposobu korzystania z narzędzia, które jest zaprojektowane do wieloetapowej rozmowy z dopytywaniem o szczegóły.
Raport przygotowała agencja, która doradza markom w widoczności w AI
Wyniki „Zdrowia z AI” warto czytać ze świadomością, kto je opublikował. On Board Think Kong to agencja PR, social media i content marketingu, która oferuje klientom m.in. GEO (Generative Engine Optimization), czyli optymalizację treści pod odpowiedzi systemów AI. Wniosek z raportu brzmi zresztą biznesowo. Norbert Ofmański z OBTK ocenił: „Marki, które chcą skutecznie budować swoją wiarygodność, powinny zadbać o obecność rzetelnych i eksperckich treści również w ekosystemie AI, ponieważ to właśnie tam coraz częściej zaczyna się ścieżka pozyskiwania wiedzy przez konsumentów”.
Nie podważa to samego sondażu, który zrealizowała niezależna pracownia SW Research, ale ma kilka ograniczeń, które sami autorzy częściowo przyznają:
- wszystkie dane to deklaracje respondentów, a nie obserwacja faktycznych zachowań,
- szacunki 17 mln użytkowników i 2 mln dodatkowych wizyt to przybliżenia wyliczone z wyników ankiety,
- dane dla najmłodszej grupy opierają się na podpróbie 64 osób,
- badanie CAWI z definicji obejmuje osoby korzystające z internetu.
W chwili pisania tego tekstu na stronie OBTK nie było publicznie dostępnej pełnej wersji raportu z tabelami, więc dane pochodzą z informacji prasowej przekazanej mediom.
Źródła i metodologia
Artykuł powstał na podstawie analizy redakcji AIPORT.pl oraz dodatkowych źródeł, w tym informacji prasowej On Board Think Kong i SW Research o raporcie „Zdrowie z AI” przekazanej PAP i opublikowanej m.in. przez Puls Medycyny z dnia 29.09.2026, wcześniejszego badania OBTK i Focus o Zdrowiu z 22.04.2026 oraz materiałów o badaniu Mount Sinai w „Nature Medicine” (Becker’s Hospital Review, Digital Health News). Dane o ChatGPT Health pochodzą z komunikatów OpenAI opisanych przez Fortune. Szczegółowe rozbicie danych wykorzystano także z artykułu Next.gazeta.pl.
Cytaty Piotra Zimolzaka (SW Research) i Norberta Ofmańskiego (On Board Think Kong) zostały zweryfikowane z treścią informacji prasowej PAP. Cytat dr. Ashwina Ramaswamy’ego (Icahn School of Medicine at Mount Sinai) został zweryfikowany z oryginalnym anglojęzycznym materiałem źródłowym.
Komentarz redakcyjny i ocena kontekstu branżowego: Piotr Wolniewicz, Redaktor Naczelny AIPORT.pl.
Artykuł będzie aktualizowany w miarę pojawiania się nowych informacji w temacie korzystania przez Polaków z AI w sprawach zdrowia, w tym po publikacji pełnej wersji raportu „Zdrowie z AI”.
