Fundusz Andreessen Horowitz (a16z) opublikował 5 października 2026 r. siódmą edycję rankingu Top 100 Gen AI Consumer Apps i po raz pierwszy dodał do niego zestawienie 50 aplikacji AI według realnych wydatków z amerykańskich kart płatniczych. Z danych wynika, że w sierpniu tylko 4,5 proc. konsumentów w USA miało aktywną płatną subskrypcję ChatGPT, Gemini lub Claude’a, a 1 proc. największych płatników odpowiadał za 19,5 proc. wszystkich wydatków na AI, więcej niż cała dolna połowa płacących razem.
- Według danych YipitData zebranych na potrzeby rankingu a16z Top 100 Gen AI Consumer Apps, w sierpniu 2026 r. tylko 4,5 proc. konsumentów w USA miało aktywną płatną subskrypcję ChatGPT, Gemini lub Claude'a – rok wcześniej odsetek ten wynosił 2,1 proc.
- Górny 1 proc. największych płatników za narzędzia AI wydaje średnio 903 dolary miesięcznie z prywatnych kart – o 80 proc. więcej niż 18 miesięcy wcześniej – i odpowiada za 19,5 proc. wszystkich wydatków na AI, więcej niż cała dolna połowa płacących razem.
- Claude wyróżnia się strukturą płatności: 7,3 proc. jego płacących użytkowników korzysta z najdroższego planu Max (od 100 dolarów miesięcznie), podczas gdy analogiczny plan wybiera 1,3 proc. płacących użytkowników Gemini i 1,1 proc. użytkowników ChatGPT.
Raport przygotowała Olivia Moore, partnerka w zespole inwestycyjnym a16z zajmująca się AI. Główną tezę streściła tak: „Konsumenckie użycie AI jest szerokie, ale niezbyt głębokie… prawie u wszystkich” / „Consumer AI usage is wide, but not very deep…for almost everyone.”
Pierwszy w historii rankingu a16z obraz pieniędzy, a nie tylko ruchu
Siódma edycja zestawienia, tak jak poprzednie, obejmuje 50 najpopularniejszych serwisów webowych według miesięcznych wizyt (dane Similarweb) i 50 aplikacji mobilnych według miesięcznie aktywnych użytkowników (dane Sensor Tower). Nowością jest trzecia lista: 50 dostawców AI uszeregowanych według wydatków konsumentów, zmierzonych przez firmę analityczną YipitData na podstawie panelu e-paragonów i transakcji kartowych w USA.
Dane o wydatkach mają ograniczenia, które a16z sam wskazuje. Pochodzą wyłącznie z rynku amerykańskiego, z panelu, a nie pełnego spisu, więc nie należy ich traktować jako całkowitych przychodów firm. Pokazują jednak coś, czego ruch na stronach nie zdradzi:
- 29 z 50 firm z listy wydatków nie pojawia się w ogóle w rankingach webowym ani mobilnym (to m.in. aplikacje desktopowe i agenci działający w komunikatorach),
- tylko siedem produktów jest na wszystkich trzech listach: ChatGPT, Claude, Suno, Perplexity, Photoroom, Canva i Notion,
- ChatGPT zajmuje pierwsze miejsce w każdym z trzech zestawień,
- w tej edycji zadebiutowało tylko 11 nowych produktów, najmniej w historii rankingu.
a16z zmienił też zasady kwalifikacji: z list wykluczono serwisy tworzone głównie z myślą o treściach NSFW. Według autorów raportu stanowiłyby one ponad 20 proc. listy webowej.
ChatGPT ma trzy razy więcej płatnych subskrybentów niż Claude i Gemini
OpenAI pozostaje liderem pod każdym względem. W sierpniu ChatGPT miał około dwa razy więcej wizyt webowych niż Gemini i sześć razy więcej niż Claude. Na urządzeniach mobilnych przewaga jest większa: 2,5 raza nad Gemini i 14 razy nad Claude’em w liczbie miesięcznie aktywnych użytkowników. Według panelu YipitData ChatGPT ma trzykrotnie więcej płatnych subskrybentów w USA niż każdy z dwóch rywali.
Największą zmianą ostatnich miesięcy jest awans Claude’a na wyraźne trzecie miejsce. Claude nie był nawet notowany w pierwszej edycji rankingu z września 2023 r., a teraz wyprzedza w ruchu DeepSeek i Perplexity. Na początku 2026 r. Claude przegonił Gemini pod względem liczby płatnych konsumenckich subskrybentów w USA. a16z zaznacza, że Google przeniósł potem dotychczasowych płatnych użytkowników na plan AI, co sztucznie zwiększyło liczbę subskrybentów Gemini. Po tej operacji oba chatboty idą łeb w łeb.
Anthropic wyróżnia się sposobem zarabiania. 7,3 proc. płacących użytkowników Claude’a korzysta z najdroższego planu indywidualnego Max (od 100 dolarów miesięcznie). U Google odpowiednik tego planu wybiera 1,3 proc. płacących, a w ChatGPT 1,1 proc.
| Wskaźnik (sierpień 2026, USA) | ChatGPT | Gemini | Claude |
|---|---|---|---|
| Ruch webowy względem Claude’a | ok. 6x | ok. 3x | 1x |
| MAU mobilne względem Claude’a | ok. 14x | ok. 5,6x | 1x |
| Odsetek płacących w planie za 100 USD/mies. | 1,1 proc. | 1,3 proc. | 7,3 proc. |
Wartości dla Gemini w dwóch pierwszych wierszach wyliczyłem z proporcji podanych przez a16z (ChatGPT ma 2x i 2,5x przewagi nad Gemini).
Passa Claude’a wyhamowała w wakacje. Według YipitData w lipcu i sierpniu spadła średnia dzienna liczba sesji, wolniej przybywało nowych subskrybentów i rósł odsetek rezygnacji. ChatGPT w tym samym czasie przyspieszył po lipcowej premierze modeli GPT-5.6 Sol, Terra i Luna oraz usługi ChatGPT Work. Tylko 8 proc. płacących za ChatGPT w USA płaci też za Claude’a, więc obie firmy w dużej mierze obsługują różnych klientów.
Najwięcej na AI wydają ludzie, którzy używają jej do pracy
Wydatki na AI układają się według rozkładu potęgowego, czyli kilka procent użytkowników generuje lwią część przychodów. Najważniejsze liczby z raportu a16z:
- 4,5 proc. konsumentów w USA płaciło w sierpniu za ChatGPT, Gemini lub Claude’a (rok wcześniej 2,1 proc.),
- tylko 13 proc. płacących za jedno narzędzie AI płaci za jakiekolwiek drugie,
- 10 proc. największych płatników odpowiada za mniej więcej połowę wydatków,
- 1 proc. największych płatników wydaje średnio 903 dolary miesięcznie z prywatnych kart, o 80 proc. więcej niż 18 miesięcy temu,
- mediana wydatków płacącego użytkownika to 25 dolarów miesięcznie i prawie nie rośnie.
Najbardziej zaangażowani klienci według a16z wyglądają bardziej na prosumentów niż na typowych konsumentów. Ponadprzeciętnie często płacą za narzędzia do automatyzacji i budowania produktów, takie jak n8n, fal, Manus i Hermes Agent od Nous Research, oraz za narzędzia kreatywne, w tym Higgsfield, Figmę i HeyGen.
Dla porównania, według badania Pew Research Center z czerwca 2026 r. z AI korzysta prawie połowa Amerykanów, ale codziennie tylko 25 proc.
Te dane najlepiej opisują dzisiejszy rynek konsumenckiej AI, jakie widziałem w tym roku. Pokazują coś, co obserwuję od dawna: AI jako produkt masowy wciąż jest głównie darmową ciekawostką, a jako biznes żyje dzięki wąskiej grupie ludzi, dla których jest narzędziem pracy. Ktoś, kto wydaje 903 dolary miesięcznie, nie jest „konsumentem” w klasycznym sensie. To freelancer, twórca, jednoosobowa firma.
Uważam, że to dobra i zła wiadomość jednocześnie. Dobra, bo widać, że AI rzeczywiście daje komuś na tyle dużo wartości, że ten ktoś płaci jak za drugi czynsz. Zła, bo cała branża zbudowała model biznesowy na grupie, która jest mała i zaczyna się nasycać. Mediana na poziomie 25 dolarów, która stoi w miejscu, mówi więcej niż rekordy z górnego procenta.
Trzeba też pamiętać, kto pisze ten raport. a16z to fundusz, który inwestuje w spółki AI, a w zastrzeżeniach do raportu przyznaje, że część danych może pochodzić od firm z jego portfela. Liczby z YipitData wyglądają solidnie, ale wnioski o tym, gdzie startupy „wciąż wygrywają”, czytałbym ze świadomością, kto na tym zarabia. Otwarte pytanie brzmi: czy reklamy i prowizje od transakcji naprawdę zrobią z AI produkt dla każdego, czy po prostu przeniosą stare problemy internetu do nowego interfejsu?
Piotr Wolniewicz, Redaktor Naczelny AIPORT.pl
84 proc. aplikacji AI sprzedaje subskrypcje, reklamy ma tylko 14 proc.
Wszystkie 44 natywne produkty AI z rankingu webowego mają już jakiś model zarabiania, ale prawie wszystkie opierają się na płatnościach bezpośrednich. Firmy mogą łączyć kilka modeli, dlatego wartości się sumują:
- subskrypcje oferuje 84 proc. produktów,
- dopłaty za użycie lub dodatkowe kredyty 64 proc.,
- reklamy 14 proc.,
- prowizje od transakcji lub opłaty platformowe 2 proc.
To odwrócenie logiki poprzedniej epoki internetu. a16z przypomina, że w 2025 r. reklamy przyniosły 97,6 proc. przychodów Meta i 73,2 proc. przychodów Alphabetu. Autorzy raportu tłumaczą, że firmy AI nie mogły sobie pozwolić na długie rozdawanie usług za darmo, bo obsługa każdego użytkownika kosztuje dużo więcej niż w przypadku wyszukiwarki czy serwisu społecznościowego.
Pierwsze zmiany już widać. OpenAI podało, że reklamy w ChatGPT osiągnęły w sierpniu roczny przychód na poziomie 1 mld dolarów przy bazie 1,2 mld tygodniowo aktywnych użytkowników.
Meta Muse przekroczyła 5 mln pobrań w niecały miesiąc
Osobisty agent AI, czyli asystent wykonujący zadania w imieniu użytkownika (zakupy, rezerwacje, wiadomości), to według a16z kolejny front walki o masowego klienta. Do startupów takich jak Instinct, Tomo, Poke, Lindy i Town dołączyli giganci: Meta z Muse, OpenAI z Dots i xAI z Grok Bot.
Meta uruchomiła Muse 9 września. Agent działa w przeglądarce, aplikacjach desktopowych i mobilnych oraz w WhatsAppie. Według raportu Muse miała w pierwszym tygodniu 250 tys. dziennie aktywnych użytkowników i w niecały miesiąc przekroczyła 5 mln pobrań, szybciej niż ChatGPT i Claude. a16z zestawia to jednak z premierą Threads, które w tych samych dwóch krajach zebrało ponad 15 mln pobrań w 22 dni.
Najgłośniejszym startupem w tej kategorii jest Instinct, założony przez Noaha Shinna, byłego badacza firmy Sierra. Według informacji przytoczonych w raporcie Instinct w trzy tygodnie przekroczył 100 tys. użytkowników, choć dostęp jest tylko na zaproszenie. Shinn twierdzi, że 40 proc. użytkowników podpina kartę w ciągu trzech tygodni, a przez agenta przepływa już ponad 1 mld dolarów rocznego wolumenu transakcji, z czego połowa przypada na podróże. Te dane pochodzą od samej firmy i nie zostały niezależnie zweryfikowane.
Agenci szybko zderzyli się z platformami handlowymi. Amazon zablokował dostęp dla Muse w niecałe dwa tygodnie, a Shopify, Instacart, OpenTable, Expedia, Ticketmaster i Plaid podpisały oficjalne integracje. Z analizy Davida Pawlana z serwisu AssistantBenchmark, obejmującej 1502 wiadomości z siedmiu grup wczesnych użytkowników, wynika, że agentów nadal najczęściej używa się do programowania i automatyzacji technicznej. To znowu ta sama grupa zaawansowanych użytkowników, która dominuje w wydatkach.
Polacy płacą za ChatGPT, a polski ElevenLabs jest w czołówce wydatków
Raport a16z dotyczy rynku amerykańskiego i porównywalnych danych dla Polski nie ma. Najbliższym punktem odniesienia jest Revolut Money Report z grudnia 2025 r., oparty na danych transakcyjnych i ankiecie wśród 20 tys. Europejczyków, w tym tysiąca Polaków. ChatGPT zajął w nim 11. miejsce wśród najczęściej opłacanych subskrypcji w Polsce, a pierwszą dwudziestkę zamknął Midjourney. Za oprogramowanie i aplikacje płaci 37 proc. Polaków wobec 33 proc. średnio w Europie.
Polski akcent jest też w samym rankingu. ElevenLabs, firma założona przez Polaków Matiego Staniszewskiego i Piotra Dąbkowskiego, zajmuje 25. miejsce w zestawieniu webowym i 10. w rankingu wydatków konsumentów. a16z podaje ElevenLabs jako przykład startupu, który wygrywa dzięki własnemu modelowi, mimo że Google i OpenAI rozwijają konkurencyjne narzędzia.
Muse, najszybciej rosnący agent z raportu, jest na razie dostępna tylko w USA i Kanadzie, więc polscy użytkownicy nie mogą z niej korzystać.
Źródła i metodologia
Artykuł powstał na podstawie analizy redakcji AIPORT.pl oraz dodatkowych źródeł, w tym raportu The Top 100 Gen AI Consumer Apps, 7th Edition, Andreessen Horowitz z dnia 05.10.2026 oraz Pew Research Center, OpenAI. Dane o polskich subskrypcjach pochodzą z raportu Revolut Money Report opisanego przez Antyweb.
Cytat Olivii Moore, partnerki w Andreessen Horowitz, został zweryfikowany z oryginalnym anglojęzycznym materiałem źródłowym.
Komentarz redakcyjny i ocena kontekstu branżowego: Piotr Wolniewicz, Redaktor Naczelny AIPORT.pl.
Artykuł będzie aktualizowany w miarę pojawiania się nowych informacji w temacie rynku konsumenckich aplikacji AI i rankingów a16z.

Jeden komentarz
Pingback: Citi: Meta Muse może zarabiać ponad 27 mld dolarów rocznie w 2030 roku. Agent AI ma już 1,8 mln użytkowników dziennie - AIPORT.pl