Niemiecki rząd ogłosi w przyszłym tygodniu umowę o współpracy z Nvidią, która ma przyspieszyć wdrażanie sztucznej inteligencji w niemieckim przemyśle. Według Handelsblatt Berlin wyłoży na projekt kwotę rzędu setek milionów euro, a obok Nvidii dołączy do niego kilkanaście firm, w tym Siemens, Audi i Black Forest Labs.
- Niemiecki rząd federalny ogłosi podczas szczytu Invest in Germany Summit (19–20 października 2026 roku) umowę o współpracy z Nvidią wartą setki milionów euro, a środki trafią głównie na zakup mocy obliczeniowej w chmurze AI Deutsche Telekom w Monachium.
- Do projektu ma dołączyć około tuzina firm, w tym Siemens, Audi i Black Forest Labs, a jego fundamentem będzie projekt SOOFI, który otrzymał już około 20 mln euro dofinansowania od Ministerstwa Gospodarki i Energii i zakłada stworzenie otwartego modelu bazowego dla przemysłu o około 100 mld parametrów.
- Dla porównania: monachijska chmura Deutsche Telekom i Nvidii dysponuje do 10 tys. układów Blackwell, podczas gdy planowany polski PIAST-AI ma liczyć około 1000 GPU, a polskie zobowiązanie finansowe wynosi 135,3 mln euro rozłożone na sześć lat, od 2028 roku.
Informację o planowanym porozumieniu potwierdziły w piątek 16 października źródła rządowe, na które powołuje się agencja Reuters. Zastrzegły, że w umowie wezmą udział partnerzy spoza Nvidii i że będzie ona dużym wkładem w rozwój przemysłowej AI. Jako pierwszy o sprawie napisał dziennik Handelsblatt, powołując się na osoby znające szczegóły projektu.
Dwa cele: trenowanie robotów i modele AI dla fabryk
Umowa ma mieć dwa filary. Pierwszy to stworzenie podstaw dla narzędzi tzw. fizycznej AI, czyli systemów używanych do trenowania robotów i pojazdów autonomicznych. Drugi to pomoc w budowie wydajnych modeli AI dla przemysłu.
Handelsblatt podaje, że porozumienie ma być zbudowane wokół projektu SOOFI (Sovereign Open Source Foundation Models), uruchomionego w Niemczech w zeszłym roku w celu rozwoju dużych modeli AI we współpracy z instytutami badawczymi, uczelniami i firmami AI.
Pieniądze mają popłynąć głównie w jedno miejsce. Większość kwoty zostanie przeznaczona na zakup mocy obliczeniowej w chmurze AI Deutsche Telekom, a Nvidia ze swojej strony ma dostarczyć inżynierów i chipy. Według Handelsblatt do projektu chce dołączyć blisko tuzin niemieckich firm, wśród nich Siemens, Audi oraz firma AI Black Forest Labs (twórcy modeli generowania obrazów z rodziny FLUX).
Co wiadomo na ten moment:
- Kto: rząd federalny Niemiec, Nvidia, Deutsche Telekom (jako dostawca infrastruktury) oraz około tuzina niemieckich firm, m.in. Siemens, Audi, Black Forest Labs.
- Ile: kwota rzędu setek milionów euro ze strony państwa, według Handelsblatt. Dokładna suma nie została ujawniona.
- Na co: zakup mocy obliczeniowej i trenowanie nowych modeli AI, z naciskiem na robotykę, pojazdy autonomiczne i modele przemysłowe.
- Kiedy: ogłoszenie zaplanowano na przyszły tydzień, podczas Invest in Germany Summit w Berlinie.
- Wokół czego: projekt SOOFI, czyli niemieckie konsorcjum budujące otwarte modele bazowe dla przemysłu.
Ogłoszenie na pierwszym szczycie inwestycyjnym rządu Merza
Umowa ma zostać ogłoszona na konferencji Invest in Germany w Berlinie, gdzie gościem będzie prezes Nvidii Jensen Huang. Szczyt odbywa się 19 i 20 października 2026 roku i jest pierwszym tego typu wydarzeniem organizowanym przez niemiecki rząd. Kanclerz Friedrich Merz i członkowie jego gabinetu mają na nim przyjąć wybraną grupę międzynarodowych inwestorów i szefów firm.
Według serwisu The Next Web porozumienie mają zaprezentować w poniedziałek Merz i Huang, a Nvidia potwierdziła obecność swojego prezesa w Berlinie w przyszłym tygodniu.
Skala wydarzenia jest spora. Z odpowiedzi rządu na interpelację frakcji Die Linke wynika, że wysłano około 550 zaproszeń, przede wszystkim do międzynarodowych koncernów i inwestorów finansowych, ale też do czołowych niemieckich firm i start-upów. Umowa z Nvidią ma być, jak się wydaje, jednym z głównych punktów programu.
Nvidia jest w Niemczech już od dawna. Umowa dobudowuje kolejne piętro
Porozumienie z rządem nie powstaje w próżni. Nvidia od ponad roku rozbudowuje w Niemczech infrastrukturę, na której teraz ma oprzeć się państwowy program.
Najważniejszym elementem jest Industrial AI Cloud. Deutsche Telekom i Nvidia uruchamiają chmurę AI dla zastosowań przemysłowych w ramach partnerstwa wartego 1 mld euro. Działa ona w zmodernizowanym centrum danych w Monachium, wyposażonym w maksymalnie 10 tys. układów Nvidia Blackwell, a oprogramowanie dostarcza SAP. Start projektu ogłoszono oficjalnie 4 listopada 2025 roku, a Telekom podkreślała wtedy, że Industrial AI Cloud nie jest projektem dotowanym przez państwo, tylko czysto prywatną kooperacją.
Chmura ma zapewnić niemieckim firmom bezpieczną moc obliczeniową do rozwijania i trenowania modeli AI na własnych danych i powiększyć niemieckie zasoby obliczeniowe dla AI o około 50 proc. Wśród pierwszych klientów znalazły się Siemens, firma robotyczna Agile Robots, producent dronów Quantum Systems i Perplexity.
Jensen Huang mówił przy okazji uruchomienia tej chmury:
„Siła Niemiec w inżynierii i przemyśle jest legendarna, a teraz zostaje doładowana przez AI” / „Germany’s engineering and industrial strengths are legendary, and now it’s being supercharged by AI”
Drugi filar to współpraca Nvidii z Siemensem. Siemens buduje wspólnie z Nvidią przemysłowy system operacyjny dla AI, ogłoszony na targach CES w styczniu. To ważne, bo Siemens pojawia się również na liście uczestników nowego, państwowego projektu.
Trzeci filar to sam SOOFI. Niemieckie Ministerstwo Gospodarki i Energii przyznało projektowi około 20 mln euro dofinansowania do lipca 2026 roku. Konsorcjum pod przewodnictwem KI-Bundesverband tworzą m.in. instytuty Fraunhofera IAIS i IIS, DFKI, uniwersytety w Würzburgu i Hanowerze, TU Darmstadt oraz Berliner Hochschule für Technik. Docelowo ma powstać otwarty model bazowy dla zastosowań przemysłowych o około 100 mld parametrów. Pierwszy efekt już jest: model Soofi S, trenowany na Industrial AI Cloud Deutsche Telekom w Monachium z użyciem otwartego frameworku Nvidii. Według konsorcjum w testach niemieckojęzycznych wyprzedza otwarte modele podobnej wielkości.
Innymi słowy: państwo kupi za publiczne pieniądze moc obliczeniową w chmurze, którą rok temu zbudowano na chipach Nvidii, żeby trenować modele, które już dziś trenuje się na tej samej chmurze na oprogramowaniu Nvidii. Koło się zamyka.
Patrzę na ten deal z mieszanymi uczuciami. Z jednej strony to rozsądne: Niemcy mają przemysł, mają SOOFI, mają gotową chmurę w Monachium i firmy, które chcą z niej korzystać. Dołożenie państwowych pieniędzy na moc obliczeniową dla robotyki i modeli fabrycznych to logiczny ruch, a nie budowanie czegoś od zera.
Z drugiej strony cała ta „suwerenna” układanka stoi na jednym dostawcy. Chipy Nvidii, frameworki Nvidii, inżynierowie Nvidii. Deutsche Telekom rok temu podkreślała, że Industrial AI Cloud to czysto prywatny projekt. Teraz głównym klientem tej chmury zostanie niemiecki podatnik. Dla Nvidii to doskonały model: rząd finansuje popyt na infrastrukturę, którą firma już sprzedała. Pytanie, które warto zadać w poniedziałek w Berlinie, brzmi: ile własnych pieniędzy dołożą Siemens, Audi i reszta? Bo jeśli zero, to nie jest partnerstwo, tylko dotacja z ładnym logo.
I jeszcze jedno. Europa mówi o suwerenności cyfrowej od lat. Niemiecki rząd właśnie pokazuje, jak ta suwerenność wygląda w praktyce: europejski model, europejskie dane, europejskie centrum danych, amerykańskie wszystko pod spodem. To nie zarzut, to realizm. Alternatywy po prostu nie ma na półce.
Piotr Wolniewicz, Redaktor Naczelny AIPORT.pl
Dla Nvidii to drobne, ale strategicznie ważne
Kwota rzędu setek milionów euro jest dla Nvidii zaokrągleniem w sprawozdaniu finansowym. Mimo to firma ma powody, żeby zabiegać o takie porozumienia.
Serwis analityczny TIKR zwraca uwagę, że szczegółem, na który warto zwrócić uwagę w Berlinie, jest to, czy Siemens, Audi i pozostałe firmy zadeklarują własne wydatki ponad pieniądze państwowe. Jeśli tak, program rządowy zamieni się w pipeline klientów dla biznesu fizycznej AI Nvidii.
Fizyczna AI, czyli modele sterujące robotami i pojazdami, to segment, w którym Nvidia chce powtórzyć sukces z centrów danych. Niemcy, z ich przemysłem motoryzacyjnym i maszynowym, są dla tego segmentu naturalnym poligonem. Handelsblatt przypomina, że Nvidia stała się najważniejszym dostawcą do trenowania nowoczesnych modeli AI, a na jej technologii trenują modele także Anthropic i OpenAI.
Jest też wymiar polityczny. Rok temu, w czerwcu 2025, rząd Merza organizował już szczyt inwestycyjny „Made for Germany”, na którym 61 firm zadeklarowało 631 mld euro inwestycji w Niemczech do 2028 roku. Wśród uczestników był Jensen Huang. Nowa umowa to kontynuacja tej linii: rząd potrzebuje konkretów, które może pokazać inwestorom, a Nvidia jest marką, która takie konkrety uwiarygadnia.
Co to oznacza dla Polski?
Niemcy robią dokładnie to, o czym Polska od ponad roku rozmawia z Brukselą. Różnica polega na tym, że Berlin ma już działającą infrastrukturę i dokłada do niej pieniądze, a Polska wciąż czeka na rozstrzygnięcia.
EuroHPC Joint Undertaking 30 lipca 2026 uruchomiło postępowanie przetargowe na wybór konsorcjów, które zaprojektują, wybudują i będą zarządzać siedmioma europejskimi Gigafabrykami AI. Oferty można składać do 12 listopada 2026. Polska jest jednym z 18 krajów UE, które podpisały porozumienie o wspólnym zamówieniu, i zgodnie z uchwałą Rady Ministrów zadeklarowała zakup czasu dostępu do Gigafabryki AI o wartości 135,3 mln euro w latach 2028-2033. Polski wniosek, czyli Baltic AI GigaFactory, zakłada budżet 3 mld euro i lokalizację w maksymalnie dwóch miejscach w kraju, przy udziale państw bałtyckich.
Mniejsza infrastruktura jest bliżej. Poznańskie Centrum Superkomputerowo-Sieciowe planuje uruchomić fabrykę AI PIAST-AI z około 1000 układów graficznych od trzeciego kwartału 2026 roku. Druga współfinansowana przez rząd fabryka, Gaia AI Factory, ma powstać w Krakowie, a od września 2025 roku w Beyond.pl działa komercyjna fabryka AI oparta na infrastrukturze NVIDIA DGX SuperPOD.
Porównanie skali jest brutalne. Monachijska chmura Telekomu i Nvidii to do 10 tys. układów Blackwell, poznański PIAST-AI to około tysiąca GPU. Niemiecki rząd dokłada do tego teraz setki milionów euro na samą moc obliczeniową dla przemysłu, Polska deklaruje 135,3 mln euro rozłożone na sześć lat od 2028 roku.
Jest jednak jeden wątek, który łączy oba kraje. Niemiecki SOOFI i polskie modele PLLuM oraz Bielik powstają z tej samej motywacji: żeby europejski przemysł i administracja miały własne modele bazowe. Rozwój polskich i bałtyckich modeli językowych, takich jak PLLuM i Bielik, jest ważnym elementem projektu Baltic AI GigaFactory. Jeśli Niemcy pokażą w Berlinie, że państwowe pieniądze na moc obliczeniową dla takiego modelu przekładają się na wdrożenia w fabrykach, będzie to argument, którym polskie Ministerstwo Cyfryzacji może posłużyć się w rozmowach o finansowaniu własnej infrastruktury.
Źródła i metodologia
Artykuł powstał na podstawie analizy redakcji AIPORT.pl oraz dodatkowych źródeł, w tym depeszy Reuters z dnia 16.10.2026, pierwotnej publikacji Handelsblatt z dnia 15.10.2026, komunikatu niemieckiego Ministerstwa Gospodarki i Energii w sprawie projektu SOOFI z dnia 18.11.2025 oraz publikacji The Next Web, Freshfields, DCD i TIKR. Polski kontekst: komunikat CPPC z dnia 03.08.2026.
Cytat Jensena Huanga, prezesa Nvidii, został zweryfikowany z oryginalnym anglojęzycznym materiałem prasowym Deutsche Telekom.
Komentarz redakcyjny i ocena kontekstu branżowego: Piotr Wolniewicz, Redaktor Naczelny AIPORT.pl.
Artykuł będzie aktualizowany w miarę pojawiania się nowych informacji o umowie niemieckiego rządu z Nvidią, w szczególności po jej oficjalnym ogłoszeniu na Invest in Germany Summit.
