Meta podpisała z holenderskim dostawcą chmury obliczeniowej Nebius umowę na dostawy infrastruktury AI wartą do 27 miliardów dolarów. To jeden z największych kontraktów tego typu w historii branży i kolejny sygnał, że wyścig o moc obliczeniową dopiero się rozkręca.
Szczegóły ogłoszono w poniedziałek, 16 marca. Umowa obejmuje 12 miliardów dolarów dedykowanej mocy obliczeniowej oraz do 15 miliardów dolarów dodatkowej pojemności dostępnej w ciągu pięciu lat. Dedykowana infrastruktura ma być uruchomiona od początku 2027 roku.
Kim jest Nebius i skąd się wziął?
Nebius to nie przypadkowy gracz, który pojawił się znikąd. Firma powstała w 2022 roku w wyniku restrukturyzacji rosyjskiego Yandeksa – operacji przeniesienia aktywów spoza Rosji – i zadebiutowała na giełdzie w Nowym Jorku w 2024 roku. Mówiąc wprost: to europejski dżentelmen z rosyjską przeszłością, który dziś obsługuje największych graczy technologicznych na świecie.
Kurs akcji Nebius wzrósł o ponad 200% w 2025 roku i w 2026 roku poszedł w górę o kolejne 35%. Po ogłoszeniu umowy z Meta akcje spółki skoczyły o 14% w poniedziałkowym handlu.
Nebius zalicza się do grona tzw. neochmur (neoclouds) – wyspecjalizowanych dostawców mocy obliczeniowej, którzy nie próbują robić wszystkiego jak Amazon AWS czy Microsoft Azure, lecz skupiają się na klientach z sektora AI.
Nvidia w tle – strategiczny trójkąt
W zeszłym tygodniu Nvidia ogłosiła inwestycję w wysokości 2 miliardów dolarów, obejmując tym samym 8,3% udziałów w Nebius. To nie jest przypadkowa zbieżność z podpisaniem umowy z Meta – to świadome budowanie ekosystemu.
W ramach pięcioletniej umowy Nebius dostarczy 12 miliardów dolarów dedykowanej mocy obliczeniowej w wielu lokalizacjach, opartej na jednym z pierwszych wielkoskalowych wdrożeń platformy NVIDIA Vera Rubin.
Vera Rubin to najnowsza generacja układów AI od Nvidii, jeszcze szerzej niedostępna. Fakt, że Nebius ma być jednym z pierwszych miejsc jej wdrożenia na dużą skalę, mówi dużo o pozycji tej spółki w branżowej hierarchii.
Liczby robią wrażenie, ale warto zachować chłodną głowę. 27 miliardów dolarów to potencjalna wartość umowy – 12 miliardów to twarda, zobowiązana kwota, reszta zależy od tego, czy Nebius nie sprzeda tej pojemności komuś innemu. To ważna różnica. Z jednej strony, takie kontrakty pokazują, że duże firmy technologiczne przestają polegać wyłącznie na własnej infrastrukturze i szukają zewnętrznych partnerów zdolnych szybko dostarczać moc obliczeniową na ogromną skalę. To zdrowy trend – specjalizacja działa. Z drugiej strony, koncentracja tak ogromnego popytu na GPU w rękach kilku graczy rodzi pytania o konkurencję i bezpieczeństwo dostaw. Co jeśli Nebius czy podobne spółki wpadną w kłopoty finansowe albo nie zdążą z budową infrastruktury na czas? Widzimy tu ryzyko uzależnienia od wąskiej grupy dostawców, które może boleśnie ujawnić się w momencie kryzysu.
- Piotr Wolniewicz, Redaktor Naczelny AIPORT.pl
Meta wydaje krocie. Naprawdę krocie.
Żeby zrozumieć skalę, trzeba patrzeć szerzej. Meta zapowiedziała, że jej wydatki kapitałowe związane z AI sięgną w tym roku od 115 do 135 miliardów dolarów. Dla porównania: to więcej, niż wynosi PKB wielu europejskich krajów.
Łącznie największe firmy technologiczne – Amazon, Alphabet, Microsoft i Meta – planują wydać na AI infrastrukturę około 700 miliardów dolarów.
Umowa z Nebius to tylko jeden kawałek tej układanki. Meta korzysta z zewnętrznych dostawców, bo:
- budowa własnych centrów danych jest czasochłonna i nieelastyczna
- GPU Nvidii są deficytowym towarem, a neocloudy mają pierwszeństwo w dostępie
- zakontraktowanie mocy z zewnątrz pozwala szybciej skalować bez długoletnich zobowiązań budowlanych
Historia znajomości Meta i Nebius
To nie jest pierwsza transakcja między obiema firmami. Nebius podpisał pierwszą umowę z Meta w listopadzie 2025 roku – wartą 3 miliardy dolarów. We wrześniu 2025 roku zawarł też gigantyczny kontrakt z Microsoftem, wart 17,4 miliarda dolarów.
W kilka miesięcy holenderska spółka zbudowała portfel umów, który czyni z niej jednego z kluczowych graczy w globalnej infrastrukturze AI. Prezes Nebius Arkady Volozh skomentował nową umowę słowami: „We are pleased to expand our significant partnership with Meta as part of securing more large, long-term capacity contracts to accelerate the build-out and growth of our core AI cloud business. We will continue to deliver.”
Finanse nie kłamią – jeszcze
Nebius rośnie imponująco, ale nie bez kosztów. W czwartym kwartale 2025 roku spółka odnotowała stratę netto w wysokości 250 milionów dolarów przy przychodach wynoszących 228 milionów dolarów. Nebius przewiduje jednak, że do końca 2026 roku roczne przychody osiągną pułap między 7 a 9 miliardami dolarów – wobec 1,25 miliarda na koniec 2025 roku.
Spółka poinformowała, że podpisanie nowej umowy z Meta nie zmienia jej dotychczasowych prognoz na 2026 rok. Rynek zdaje się w to wierzyć – przynajmniej na razie.
Wyścig o infrastrukturę AI trwa. I wszystko wskazuje na to, że naprawdę dopiero się zaczął.
