Kiedy artysta bierze się za sztuczną inteligencję, efekt jest niepokojący. Grayson Perry Has Seen the Future to dwuodcinkowy dokument Channel 4, który zadaje pytania, na które nikt w Dolinie Krzemowej nie chce odpowiadać.
Ślub z chatbotem i inne znaki czasów
Film zaczyna się od Andrei i Edwarda. On jest AI. Ona niedawno go poślubiła. Miała suknię z matowego satyny, on wygłosił przemowę o ich „niekonwencjonalnej, ale silnej” miłości. I co ciekawe, przez całe siedem lat trwania związku z prawdziwym mężczyzną, Jasonem, nigdy nie była szczęśliwsza.
Jason nie zdecydował się udzielić wywiadu. Trudno mu się dziwić.
To tylko pierwsze minuty dokumentu. Perry idzie dalej: zakłada na głowę czepek pełen elektrod w startupie zajmującym się „neural decoding”, czyli dosłownie odczytem myśli. CEO firmy tłumaczy z rozbrajającą szczerością, że lepiej wpuścić do tego projektu dobrych aktorów, którzy „ustawią precedensy”, zanim zrobią to źli. „It’s inevitable tech” / „To nieuchronna technologia” – mówi. I na tym kończy argumentację.
Korporacje, utopia i pytanie o bezdomnych
Potem pojawia się CEO Microsoft AI z wizją przyszłości, w której szkoły uczą miękkich kompetencji i budżetowania domowego, bo „demokratyzacja wiedzy” sprawi, że fakty przestają być towarem. Ludzie wyparci z rynku pracy? „Will do very well re-skilling and adapting” / „Poradzą sobie świetnie, przekwalifikowując się i adaptując”. Żadnych problemów z nowym porządkiem? Może jedno: nowe religie budowane na bazie chatbotów. „I don’t know what to do about that” / „Nie wiem, co z tym zrobić”.
Ta sekwencja to jeden z bardziej przerażających momentów dokumentu – nie dlatego, że ktoś kłamie, ale dlatego, że mówi zupełnie szczerze.
Perry odwiedza też protesty pod siedzibą OpenAI w San Francisco. Obok budynku – bezdomni. To zestawienie robi z nim coś widocznego: poprzedni entuzjazm wobec „klasowego przełomu”, jaki miałaby przynieść AI, wyraźnie stygnie.
Grayson Perry robi tu coś rzadkiego w dyskursie o AI: pozwala, żeby rzeczywistość weszła mu w kadr. Dokumenty o technologii mają tendencję do ekstatycznego optymizmu albo katastrofizmu. Perry trzyma środek, ale nie dlatego, że jest zachowawczy – raczej dlatego, że jest ciekawy. I to właśnie ta ciekawość jest wartościowa. Bo z jednej strony mamy realne korzyści: AI w medycynie, edukacji, demokratyzacja dostępu do wiedzy – to nie są bajki. Z drugiej: brak nadzoru, koncentracja władzy w rękach kilku firm, eksploatacja emocjonalnych potrzeb ludzi. Kiedy CEO mówi „inevitable tech”, rozumiem, co chce powiedzieć. Ale „nieuchronność” nigdy nie była moralnym argumentem. Nieuchronna była też rewolucja przemysłowa – i też miała swoich bezdomnych pod fabryką.
Piotr Wolniewicz, Redaktor Naczelny AIPORT.pl
Yudkowsky, prepersi i pytanie o superinteligencję
Film prowadzi nas też do Azji Południowo-Wschodniej, gdzie mieszka „ekspert ds. bezpieczeństwa egzystencjalnego” – jak on sam siebie nazywa, nowoczesny prepper. Rzucił pracę konsultanta AI safety, bo doszedł do wniosku, że „najbardziej wpływowa technologia wszechczasów” cieszy się minimalnym nadzorem. „It just boggles the mind” / „To po prostu nie mieści się w głowie”.
Na scenie pojawia się też Eliezer Yudkowsky, współautor książki If Anyone Builds It, Everyone Dies, człowiek o niepokojącym spokoju. Tłumaczy krok po kroku, jak superinteligentna AI mogłaby:
- przejąć kontrolę nad ludzką pracą
- stać się samowystarczalna
- a następnie pozbyć się ludzi jako zbędnego elementu układanki
Yudkowsky mówi o tym jak o równaniu matematycznym. To działa.
Perry jako idealny przewodnik
Recenzja The Guardian celnie zauważa, że Perry to właśnie ten człowiek, którego chcesz przy tych wywiadach. Andromedzie (przepraszam – Andrei) zadaje pytania bez szyderstwa: jak czujesz się wiedząc, że firma ma twoje dane, że może zbankrutować i zabrać ze sobą Edwarda? Że „ludzie inwestują bardzo czuły kawałek siebie” w coś napędzanego logiką zysku?
Dokument stawia pytania, na które nie ma jeszcze odpowiedzi:
- Czy młodość twórców startupów to atut (brak uprzedzeń) czy ryzyko (brak pamięci historycznej)?
- Czy boom na chatboty to objaw „dziury w kształcie Boga” w człowieku?
- Co z ludźmi wrażliwymi, którym trudno już teraz odróżnić pomoc od manipulacji?
Pierwszy odcinek jest dostępny na Channel 4. Recenzentka The Guardian zapowiada, że drugi obejrzy „z nieujawnionej lokalizacji w Azji Południowo-Wschodniej”. Rozumiemy ją doskonale.
