Liczba studentów informatyki na amerykańskich uczelniach czteroletnich spadła wiosną 2026 r. o 8,4 proc. rok do roku, a spadek liczby dyplomów humanistycznych wyhamował do 0,4 proc., najmniej od 2012 r. Forbes opisuje uczelnie, na których humanistyka znów rośnie, bo studenci uznali, że w czasach AI pisanie i rozumienie ludzi dają pewniejszą pracę niż samo programowanie.
- Liczba studentów informatyki na amerykańskich uczelniach czteroletnich spadła wiosną 2026 r. o 8,4 proc. rok do roku, podczas gdy w Polsce rekrutacja na informatykę w 2025/2026 r. skurczyła się o ponad 9 tys. zgłoszeń względem roku poprzedniego, do 26 248.
- Na Uniwersytecie Kalifornijskim w Berkeley liczba studentów anglistyki wzrosła o 92 proc. w ciągu sześciu lat poprzedzających maj 2026 r., jednak ogólnokrajowe dane projektu Humanities Indicators pokazują, że w 2025 r. amerykańskie uczelnie przyznały zaledwie 164 847 licencjatów z humanistyki – najmniej od 1991 r. i o 30,4 proc. mniej niż w szczytowym 2012 r.
- Według analizy Roberta B. Townsenda z Amerykańskiej Akademii Sztuk i Nauk liczba studentów humanistyki jako pierwszego kierunku spadła od jesieni 2015 r. do jesieni 2025 r. o 28 proc., a od pandemii spadek przyspieszył do średnio 3,8 proc. rocznie – Akademia spodziewa się dalszych spadków liczby dyplomów.
Berkeley, Arizona i Pace University notują wzrosty na kierunkach humanistycznych
Na Uniwersytecie Kalifornijskim w Berkeley liczba studentów Wydziału Sztuki i Humanistyki wzrosła o 55 proc. w ciągu sześciu lat poprzedzających maj 2026 r., a liczba studentów anglistyki o 92 proc. Dane podaje Forbes w tekście Lisy Chambers, który w polskiej wersji ukazał się 2 października 2026 r.
Forbes opisuje trzy uczelnie i trzy różne podejścia:
- Uniwersytet Arizony prowadzi od ośmiu lat program Public and Applied Humanities, czyli humanistykę stosowaną łączoną z biznesem, przedsiębiorczością, modą, a ostatnio astrobiologią. W zeszłym roku studiowało na nim ponad 400 osób, a każdy student przechodzi przygotowanie do stażu, staż i zajęcia z opisywania swoich kompetencji pracodawcom.
- UC Berkeley humanistyki stosowanej tworzyć nie zamierza. Dziekan Sara Guyer zatrudniła 70 nowych wykładowców, rozbudowała letnie staże i program planowania kariery, a katedra anglistyki wprowadziła seminarium z krytycznego myślenia i intensywnego pisania.
- Pace University w Nowym Jorku odnotował w tym roku wzrost liczby kandydatów na anglistykę o 28 proc., do 299 osób. Liczba osób, które faktycznie zaczęły te studia, prawie się podwoiła, ale to wciąż 32 osoby na 1992 studentów pierwszego roku.
Matthew Mars, szef programu w Arizonie, przekonuje w rozmowie z Forbesem, że humanistyka oznacza dziś zatrudnienie. Kelley Kreitz, prorektorka Pace University i profesorka anglistyki, mówi swoim studentom, że muszą nauczyć się pisać lepiej niż AI.
Dane krajowe: 164 847 dyplomów humanistycznych, najmniej od 1991 r.
Ogólnokrajowe liczby na razie nie pokazują odbicia, tylko wolniejszy spadek. Według projektu Humanities Indicators, prowadzonego przez Amerykańską Akademię Sztuk i Nauk (American Academy of Arts and Sciences), amerykańskie uczelnie przyznały w 2025 r. 164 847 licencjatów z humanistyki, najmniej od 1991 r. i o 30,4 proc. mniej niż w szczytowym 2012 r.
Po spadku o 12,7 proc. w latach 2021-2023 i o 2,1 proc. w kolejnym roku, między 2024 a 2025 r. liczba dyplomów zmalała już tylko o 0,4 proc. Udział humanistyki we wszystkich licencjatach spadł z 13,1 proc. w 2012 r. do 8,1 proc. w 2025 r. Anglistyka straciła w tym czasie 43,8 proc. dyplomów, historia 40,6 proc.
Sama Akademia jest ostrożniejsza niż Forbes. W analizie z 8 września 2026 r. Robert B. Townsend, współkierujący projektem Humanities Indicators, pisze, że liczba osób studiujących humanistykę jako pierwszy kierunek spadła z 556 369 jesienią 2015 r. do 398 589 jesienią 2025 r., czyli o 28 proc., a od pandemii spadek przyspieszył do średnio 3,8 proc. rocznie. Wyjątkiem jest filozofia: liczba jej studentów rosła w 2024 i 2025 r. i wróciła do poziomu z 2015 r. Wniosek Akademii brzmi: uczelnie powinny spodziewać się dalszych spadków liczby dyplomów.
Tekst Forbesa czytam z sympatią, ale liczby każą studzić entuzjazm. 92 proc. wzrostu na anglistyce w Berkeley robi wrażenie, tyle że to jedna z najlepszych uczelni świata, położona kilkanaście kilometrów od siedzib firm AI. 32 nowych anglistów na Pace University to żaden trend. Twarde dane krajowe mówią dziś jedno: humanistyka przestała spadać w dotychczasowym tempie, a informatyka zaczęła tracić. Czy studenci uciekający z informatyki trafią na filozofię, czy raczej na inżynierię i kierunki medyczne? Na razie wszystko wskazuje na to drugie. Ciekawsze wydaje mi się co innego: uczelnie, które rosną, nie sprzedają humanistyki jako ucieczki od technologii, tylko uczą studentów nazywać swoje umiejętności językiem pracodawcy. To jest lekcja także dla polskich wydziałów.
Piotr Wolniewicz, Redaktor Naczelny AIPORT.pl
Informatyka traci studentów, choć ogólna liczba studiujących rośnie
Spadek na informatyce jest lepiej udokumentowany niż powrót humanistyki. Według National Student Clearinghouse Research Center, organizacji zbierającej dane o rekrutacji z amerykańskich uczelni, liczba studentów kierunków informatycznych na uczelniach czteroletnich spadła wiosną 2026 r. o 8,4 proc. rok do roku. Forbes zaznacza, że nadal jest ich znacznie więcej niż pięć lat temu.
Studenci reagują na rynek pracy. Forbes wskazuje na gwałtowny spadek liczby stanowisk dla początkujących w części specjalizacji inżynierskich, w tym w inżynierii komputerowej, oraz na rosnące bezrobocie wśród młodych absolwentów. Odpływ z informatyki nie musi jednak zasilać humanistyki: z danych Akademii wynika, że liczba studentów inżynierii (liczonej razem z informatyką) wzrosła w latach 2015-2025 o 32 proc.
Townsend widzi też barierę po stronie kandydatów. Z badań fokusowych wśród licealistów, przeprowadzonych w 2025 r., wynika według niego, że uczniowie potrafią opisać społeczną wartość humanistyki, ale nie umieją powiązać jej z konkretnym zawodem. Radzi wykładowcom, by wprost wypisywali w sylabusach umiejętności, których uczą: prowadzenie badań, organizację pracy, komunikację.
W Polsce informatyka straciła w rok ponad 9 tys. zgłoszeń
Polskie dane pokazują podobny ruch po stronie informatyki, ale nie potwierdzają powrotu humanistyki. Według Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego w rekrutacji na rok akademicki 2024/2025 informatyka zebrała 35,7 tys. zgłoszeń i straciła pozycję lidera na rzecz psychologii. Rok później, w rekrutacji 2025/2026, było to już 26 248 zgłoszeń, czyli o 9468 mniej, i piąte miejsce za psychologią (43 562 zgłoszenia), zarządzaniem i prawem.
Dwa zastrzeżenia. Resort liczy zgłoszenia, a jeden kandydat może złożyć ich kilka. Poza tym w ujęciu dyscyplin informatyka techniczna i telekomunikacja nadal prowadzi z 49 460 zgłoszeniami, bo kandydaci rozkładają się na coraz liczniejsze kierunki pokrewne. Podsumowania rekrutacji 2026/2027 ministerstwo jeszcze nie opublikowało. Poprzednie ukazało się 14 listopada 2025 r.
Źródła i metodologia
Artykuł powstał na podstawie analizy redakcji AIPORT.pl oraz dodatkowych źródeł, w tym danych projektu Humanities Indicators Amerykańskiej Akademii Sztuk i Nauk oraz analizy Roberta B. Townsenda „Enrollment Data Signal More Humanities Degree Declines Ahead” z dnia 08.09.2026, tekstu Lisy Chambers dla Forbesa w wydaniu Forbes Polska z dnia 02.10.2026, publikacji Fortune z danymi National Student Clearinghouse Research Center oraz komunikatu MNiSW o wynikach rekrutacji 2025/2026.
Wypowiedzi Matthew Marsa, Sary Guyer, Kelley Kreitz i Roberta B. Townsenda podaję w omówieniu, za tekstem Forbesa.
Komentarz redakcyjny i ocena kontekstu branżowego: Piotr Wolniewicz, Redaktor Naczelny AIPORT.pl.
Artykuł będzie aktualizowany w miarę pojawiania się nowych informacji w temacie rekrutacji na kierunki humanistyczne i informatyczne, w tym wyników polskiej rekrutacji 2026/2027.
Piotrze, jedna uwaga poza tekstem: nie dotarłem do angielskiego oryginału Forbesa (znalazłem tylko wydania latynoskie z 21.09.2026), więc zrezygnowałem z cytatów dosłownych w formacie PL/EN i zostawiłem parafrazy. Forbes Polska błędnie przypisuje Townsenda do „uczelni”; w tekście jest poprawnie, przy Akademii.
