Amerykański startup Firebird z San Francisco uruchomił w sierpniu w Armenii centrum danych, które do końca przyszłego roku ma osiągnąć 300 MW mocy i ponad 70 tys. najnowszych chipów Nvidii. Według Bloomberga zespół Donalda Trumpa obiecał Erywaniowi zgody na eksport tych układów, żeby popchnąć rozmowy z Armenią prowadzące do historycznego porozumienia z Azerbejdżanem zawartego pod patronatem USA.
- Startup Firebird z San Francisco uruchomił centrum danych w ormiańskim Hrazdanie, które do końca 2027 roku ma osiągnąć 300 MW mocy i ponad 70 tys. chipów Nvidia z rodzin Rubin i Blackwell, przy czym pierwsza faza projektu kosztowała 500 mln dolarów, a po ogłoszeniu drugiej fazy jego wartość wzrosła do 4 mld dolarów.
- Według Bloomberga i Wall Street Journal administracja Donalda Trumpa wykorzystała perspektywę przyznania licencji eksportowych na chipy Nvidii jako kartę przetargową w negocjacjach, które doprowadziły do armeńsko-azerbejdżańskich porozumień pokojowych z sierpnia 2025 roku w Waszyngtonie.
- Firebird zapewnił sobie ponad dwukrotnie więcej licencjonowanych procesorów Nvidii, niż USA zezwoliły wyeksportować saudyjskiej firmie Humain – mimo że zasoby finansowe Arabii Saudyjskiej są o rzędy wielkości większe niż Armenii.
Film NVIDIA o projekcie Firebird w Armenii:
Firebird w Hrazdanie: 300 MW i ponad 70 tys. GPU Nvidii do końca 2027 roku
Firebird to amerykańska firma, która kupuje procesory graficzne w dużych ilościach i wynajmuje moc obliczeniową twórcom modeli AI. Firebird planuje wdrożyć w Armenii ponad 70 tys. procesorów NVIDIA z rodzin Rubin i Blackwell oraz 300 MW infrastruktury AI do końca 2027 roku. Kompleks stoi w miejscowości Hrazdan, około 45 km od Erywania, a według Firebirda, którego założyciele mają ormiańskie korzenie, będzie największym klastrem obliczeniowym w regionie i jednym z największych w Europie.
Podział mocy jest wyraźny. Jedna piąta mocy obliczeniowej jest zarezerwowana na potrzeby krajowe, czyli lokalne badania, administrację i startupy, a reszta trafia do firm zagranicznych, w tym amerykańskich, takich jak Perplexity AI. Perplexity korzysta z infrastruktury Firebirda na potrzeby swojej platformy agentów AI i wyszukiwarki odpowiedzi.
Firebird zbudował obiekt szybko. NVIDIA podaje, że fabrykę AI w Armenii oddano w nieco ponad sześć miesięcy, a w otwarciu uczestniczyli premier Armenii Nikol Paszynian, wicepremier Kazachstanu Żasłan Madijew i amerykański chargé d’affaires w Armenii David Allen. Infrastrukturę dostarczyli Dell (serwery PowerEdge), Schneider Electric (zasilanie) i Vertiv (chłodzenie).
Licencje eksportowe Nvidii trafiły na stół rozmów z Azerbejdżanem
Chipy Nvidii stały się elementem amerykańskiej dyplomacji na Kaukazie Południowym. Pierwszy opisał to Wall Street Journal 4 września, powołując się na osoby uczestniczące w rozmowach: USA wykorzystały perspektywę dostępu do zaawansowanych chipów Nvidii jako zachętę w negocjacjach, które doprowadziły do porozumień armeńsko-azerbejdżańskich z sierpnia 2025 roku w Waszyngtonie. Gazeta opisała memorandum z czerwca 2025 roku przygotowane przez zespół wysłannika Steve’a Witkoffa, które proponowało zacieśnienie więzi gospodarczych z Armenią i przyznanie Firebirdowi licencji eksportowych.
Bloomberg dokłada nowe szczegóły. Firebird i jego partnerzy po raz pierwszy wystąpili o zgodę na zakup chipów Nvidii na początku 2025 roku, a pierwszą pulę licencji dostali przed sierpniowym szczytem pokojowym w Białym Domu. Rzecznik firmy zapewnia, że Firebird nie znał treści ówczesnych rozmów dyplomatycznych. Nie wiadomo dokładnie, kiedy administracja Trumpa po raz pierwszy zwróciła się do Nvidii w sprawie roli centrum danych w porozumieniu, które Paszynian i prezydent Azerbejdżanu Ilham Alijew zawarli tego samego dnia, gdy USA i Armenia podpisały memorandum o partnerstwie w dziedzinie AI i półprzewodników.
Rev Lebaredian, wiceprezes NVIDIA odpowiedzialny za Omniverse i technologie symulacyjne, ma ormiańskie pochodzenie i był twarzą relacji firmy z Erywaniem. W rozmowie z WSJ mówił otwarcie o politycznym wymiarze inwestycji: „Dla tej administracji dyplomacja chipowa jest na pierwszym planie” / „For this administration, chip diplomacy is front and center.” Prezes i współzałożyciel Firebirda Razmig Hovaghimian wiąże z kolei sens projektu ze stabilnością regionu: „Potrzebne były warunki pokoju” / „You needed peace conditions.”
Sam traktat wciąż czeka na podpis. Otwiera on drogę do korytarza transportowego przez Armenię, łączącego Azerbejdżan z jego eksklawą Nachiczewan przy granicy z Turcją. Trasa nosi nazwę Trump Route for International Peace and Prosperity (TRIPP) i ma być zarządzana wspólnie przez USA i Erywań.
Armenia od 2019 roku budowała zaufanie Waszyngtonu i Nvidii
Chipy nie spadły Armenii z nieba. Kraj przez lata musiał przekonywać USA, że nie stanie się furtką dla Rosji. Oto najważniejsze etapy:
- 2019: premier Paszynian odwiedził siedzibę Nvidii w Santa Clara, na długo przed premierą ChatGPT.
- 2022: Nvidia otworzyła biuro w Armenii i po pełnoskalowej inwazji Rosji na Ukrainę przeniosła do Erywania inżynierów z Moskwy.
- 2023: Jensen Huang odwiedził Armenię, a pod koniec roku administracja Bidena objęła obowiązkiem licencji eksport chipów AI do Armenii i ponad 40 innych państw.
- 2024: po ponad sześciu miesiącach rozmów projekt państwowej uczelni dostał licencje na 64 akceleratory H100 do największego wówczas superkomputera w regionie.
- listopad 2025: Firebird otrzymał zgodę rządu USA na eksport chipów Nvidii do Armenii.
- luty 2026: podczas wizyty wiceprezydenta JD Vance’a w Erywaniu Firebird ogłosił drugą fazę projektu z licencjami na dostawę kolejnych 41 tys. GPU NVIDIA GB300.
- sierpień 2026: Firebird rozpoczął działalność dokładnie rok po szczycie w Białym Domu.
Tło polityczne jest skomplikowane. Armenia należy do unii celnej kierowanej przez Moskwę i formalnie pozostaje sojusznikiem Rosji, ale na początku 2023 roku pod presją USA i Europy wprowadziła surowe ograniczenia eksportu elektroniki do Rosji. Rich Goldman, założyciel armeńskiego oddziału Synopsys, tłumaczy nastroje w Erywaniu tak: „Suwerenność w ogóle jest w Armenii prawdziwym problemem” / „Sovereignty in general has been a real issue in Armenia”.
Obserwuję ten projekt od ogłoszenia licencji w listopadzie i uważam, że Armenia pokazuje dziś coś ważniejszego niż sam rozmiar klastra. Dostęp do mocy obliczeniowej przestał być kwestią pieniędzy i popytu. Stał się walutą polityczną, którą Waszyngton rozdaje w zamian za konkretne ruchy dyplomatyczne.
Plusy widzę wyraźnie. Kraj liczący około 3 mln mieszkańców zyskuje infrastrukturę, na którą wiele bogatszych państw nie może sobie pozwolić, a lokalni badacze i startupy dostają gwarantowaną jedną piątą tej mocy. Ale mam też pytania. Co się stanie, jeśli traktat z Azerbejdżanem utknie albo zmieni się administracja w USA? Licencja, którą dało się wynegocjować przy stole pokojowym, da się też przy nim odebrać. I czy centrum, w którym 80 proc. mocy obsługuje zagraniczne firmy, można nazywać suwerenną AI? Dla mnie to raczej amerykańska infrastruktura postawiona na ormiańskiej ziemi, z ormiańskim udziałem.
Piotr Wolniewicz, Redaktor Naczelny AIPORT.pl
Firebird ma ponad dwa razy więcej licencjonowanych GPU niż saudyjski Humain
Skala projektu robi wrażenie, zwłaszcza gdy zestawi się ją z zamożniejszymi graczami. Według Bloomberga Firebird zapewnił sobie ponad dwukrotnie więcej procesorów Nvidii, niż USA zezwoliły wyeksportować saudyjskiej firmie Humain po wielomiesięcznych rozmowach z Rijadem, którego zasoby finansowe są o rzędy wielkości większe niż Erywania.
Tempo rozbudowy jest równie ostre. Pierwsza faza projektu kosztowała 500 mln dolarów, a druga podniosła jego wartość do 4 mld dolarów. Uruchomiony obiekt DC-1 ma 6144 GPU NVIDIA B200 na 15 MW, a cel 300 MW do końca 2027 roku oznacza dwudziestokrotny wzrost mocy w około 17 miesięcy.
Firebird nie zamierza zostać tylko w Armenii. Z pomocą NVIDIA firma realizuje plan budowy infrastruktury AI o mocy około 2 GW obejmujący Armenię, Kazachstan i kolejne rynki. NVIDIA zamierza zainwestować w Firebirda, a wcześniej w tym roku zrobił to CoreWeave. Obok Firebirda działa też lokalny gracz: ormiańska firma Eleveight AI prowadzi własne centrum danych i rozważa wejście do Kazachstanu, choć nic nie zostało jeszcze przesądzone.
Polska walczyła z limitem 50 tys. GPU, Armenia dostała więcej dzięki polityce
Dla polskiego czytelnika ta historia ma wyraźny punkt odniesienia. W styczniu 2025 roku administracja Bidena zaliczyła Polskę do drugiej kategorii państw w ramach tzw. AI Diffusion Rule, co oznaczało limit importu 50 tys. zaawansowanych chipów z możliwością podniesienia do 100 tys. Prof. Piotr Sankowski z Uniwersytetu Warszawskiego komentował wtedy: „Żółte kraje powinny zapomnieć o rozwoju własnej superinteligencji”.
W maju 2025 roku Departament Handlu USA rozpoczął uchylanie reguły, a ówczesny chargé d’affaires ambasady RP w Waszyngtonie Bogdan Klich poinformował o zawieszeniu ograniczeń w eksporcie GPU do Polski. Polska wróciła do grona krajów, które kupują chipy bez politycznych targów.
Zestawienie liczb jest jednak pouczające. Jeden obiekt Firebirda w Armenii ma docelowo przekroczyć limit, który jeszcze półtora roku temu Waszyngton przewidywał dla całej Polski. Polska infrastruktura AI też rośnie: w czerwcowej edycji listy TOP500 znalazło się osiem polskich superkomputerów, a najwyżej, na 116. miejscu, sklasyfikowano partycję Helios GPU z Cyfronetu AGH. Ale armeński przykład pokazuje, że o dostępie do mocy obliczeniowej na dużą skalę coraz częściej decyduje dyplomacja, a nie sam rachunek ekonomiczny. Polskie firmy i instytucje planujące duże klastry powinny to brać pod uwagę, bo reguły eksportowe USA wciąż są w budowie.
Źródła i metodologia
Artykuł powstał na podstawie analizy redakcji AIPORT.pl oraz dodatkowych źródeł, w tym artykułu Bloomberga „Trump’s Nvidia Deal Turns Armenia Into Surprising AI Hotspot” z dnia 22.09.2026, komunikatu NVIDIA o otwarciu fabryki AI Firebird w Armenii z dnia 08.08.2026 oraz komunikatu Firebird o drugiej fazie projektu z dnia 10.02.2026. Wykorzystano także ustalenia Wall Street Journal (w relacjach CivilNet i The Armenian Mirror-Spectator), The Next Web oraz polski kontekst z Polskiego Radia i TVN24 Biznes.
Cytaty Reva Lebarediana (NVIDIA), Razmiga Hovaghimiana (Firebird) i Richa Goldmana (Synopsys) zostały zweryfikowane z oryginalnym anglojęzycznym materiałem źródłowym.
Komentarz redakcyjny i ocena kontekstu branżowego: Piotr Wolniewicz, Redaktor Naczelny AIPORT.pl.
Artykuł będzie aktualizowany w miarę pojawiania się nowych informacji w temacie centrum danych Firebird w Armenii i amerykańskiej polityki eksportu chipów AI.
