BlackRock opublikował raport „The Machine-Native Economy”, w którym przekonuje, że autonomiczni agenci AI będą płacić za dane, API i moc obliczeniową głównie stablecoinami, a NVIDIA tydzień później pokazała Open Agent Safety Platform, system do izolowania i kwarantanny takich agentów. Dane z sieci płatności x402 pokazują jednak, że agenci AI odpowiadają dziś za ułamek transakcji, które miały być dowodem nadejścia „gospodarki maszyn”.
- BlackRock w raporcie „The Machine-Native Economy" argumentuje, że stablecoiny – których kapitalizacja przekracza 300 mld dolarów, a skorygowany wolumen transakcji przekroczył 11 bln dolarów w 2025 r. – są lepiej dostosowane niż tradycyjne systemy płatnicze do obsługi mikropłatności między autonomicznymi agentami AI.
- Analiza TRM Labs wykazała, że agenci AI odpowiadali zaledwie za 0,6–7,5 proc. rozliczeń sieci płatności x402 o wartości 52,7 mln dolarów, a większość ruchu przypominała zwykłe zautomatyzowane skrypty, a nie autonomicznych agentów.
- NVIDIA ogłosiła 28 września 2026 r. Open Agent Safety Platform – system łączący otwartoźródłowe środowisko OpenShell z sprzętowym strażnikiem Sentry na układzie BlueField-4, który może poddać agenta kwarantannie w ciągu milisekund; z platformą współpracuje już ponad 100 organizacji, w tym Anthropic, SpaceXAI, Salesforce, Citi i JPMorganChase.
Te dwie zapowiedzi krążą w sieci w jednym pakiecie, często z dopiskiem o kryptografii postkwantowej i tickerem spółki BTQ Technologies. Rozdzielam je poniżej, bo każda dotyczy innego problemu i każda ma inny stopień dojrzałości.
BlackRock: AI to „inteligencja maszyn”, aktywa cyfrowe to „pieniądz maszyn”
Zespół Digital Assets Research w BlackRock, największym na świecie zarządzającym aktywami, twierdzi, że upowszechnienie agentów AI może stać się niedocenianym źródłem popytu na blockchainy, stablecoiny i tokenizowane instrumenty. Autorami raportu są Will Su, Robert Mitchnick, Jay Jacobs i William Helm, a dokument wskazuje trzy obszary styku: tokenizację, płatności realizowane przez agentów oraz przyszły rynek mocy obliczeniowej. Raport ukazał się w tygodniu rozpoczynającym się 22 września 2026 r.
Główna teza mieści się w jednym zdaniu z dokumentu:
„AI to inteligencja natywna dla maszyn, a aktywa cyfrowe to pieniądz natywny dla maszyn” / „AI represents machine-native intelligence, while digital assets represent machine-native money”
Argument BlackRock jest praktyczny, nie ideologiczny. Autorzy zwracają uwagę, że opłaty pobierane od sprzedawców i zmienny czas rozliczeń sprawiają, że wiele mikropłatności między maszynami jest po prostu nieopłacalnych w systemach kartowych czy ACH. Stablecoiny mają lepiej obsługiwać płatności poniżej jednego centa, wykonywane przez całą dobę bez udziału człowieka.
Raport wymienia protokoły, które mają tę infrastrukturę budować:
- x402 od Coinbase, który wykorzystuje kod statusu HTTP 402 „Payment Required”, aby oprogramowanie mogło płacić stablecoinami, np. USDC, za wywołania API, dane i moc obliczeniową,
- AP2 od Google i TAP od Visa, przedstawiane w raporcie jako lepiej dopasowane do agentów niż tradycyjne systemy,
- Machine Payments Protocol (MPP) firmy Tempo, przeznaczony do opłacania usług internetowych przez agentów AI,
- MCP i A2A, które pozwalają agentom korzystać z zewnętrznych narzędzi i koordynować działania z innymi agentami.
Liczby w raporcie BlackRock: 300 mld dolarów w stablecoinach i rynek mocy obliczeniowej
BlackRock opiera tezę na skali, jaką stablecoiny już osiągnęły. Według raportu kapitalizacja stablecoinów w obiegu przekracza 300 mld dolarów (stan na wrzesień 2026), a skorygowany wolumen transakcji przekroczył 11 bln dolarów w 2025 r. BlackRock porównuje go z rocznymi wolumenami Visy i Mastercard, zastrzegając jednocześnie, że te miary nie są bezpośrednio porównywalne.
Druga część raportu dotyczy mocy obliczeniowej jako aktywa. BlackRock spodziewa się, że AWS, Google Cloud i Microsoft Intelligent Cloud osiągną łącznie ok. 1,1 bln dolarów przychodu do 2030 r., przy szacowanych 5 bln dolarów skumulowanych nakładów na AI w latach 2025-2030. Raport przytacza też prognozy, według których udział inferencji, czyli uruchamiania gotowych modeli, w zapotrzebowaniu centrów danych na energię wzrośnie z 25 proc. w 2025 r. do 43 proc. w 2030 r. Stąd pomysł, by roszczenia do mocy obliczeniowej w chmurze lub na brzegu sieci mogły być tokenami, które da się przenosić, sprzedawać i wykorzystywać jako zabezpieczenie.
Warto pamiętać, czym ten dokument nie jest. Raport BlackRock nie zawiera rekomendacji inwestycyjnych ani harmonogramów, nie ogłasza nowych produktów i nie odwołuje się do istniejących tokenów. To kierunek myślenia BlackRock, a nie decyzja biznesowa.
Agenci AI odpowiadają za 0,6-7,5 proc. płatności x402
Najsłabszym punktem tezy BlackRock są obecne dane o realnym ruchu. Firma TRM Labs, zajmująca się analityką blockchain, przeanalizowała w tym roku rozliczenia x402 o wartości 52,7 mln dolarów i ustaliła, że agenci AI odpowiadali prawdopodobnie za 0,6-7,5 proc. tej kwoty. Większość ruchu przypominała zwykłe zautomatyzowane skrypty, a nie autonomicznych agentów.
Wynik TRM Labs ma znaczenie, bo x402 jest infrastrukturą najczęściej przywoływaną jako dowód, że handel między maszynami już się rozpoczął. BlackRock sam przyznaje, że rynek jest na wczesnym etapie.
NVIDIA zamyka agentów AI w piaskownicy i dodaje sprzętowego strażnika
NVIDIA ogłosiła 28 września 2026 r. Open Agent Safety Platform, czyli dwuwarstwowy system kontroli autonomicznych agentów AI. Platforma łączy OpenShell, otwartoźródłowe środowisko uruchomieniowe, które śledzi działania agenta i egzekwuje zasady, z Sentry, sprzętowym strażnikiem, który niezależnie monitoruje agentów i może poddać je kwarantannie w ciągu milisekund.
Jak działają obie warstwy:
- OpenShell (pokazany po raz pierwszy w marcu) uruchamia każdego agenta we własnej piaskownicy. Operator decyduje, do jakich plików, sieci, narzędzi i danych uwierzytelniających agent ma dostęp, a OpenShell weryfikuje i egzekwuje te ograniczenia w trakcie działania. Oprogramowanie działa na infrastrukturze lokalnej, chmurowej i Kubernetes bez potrzeby posiadania sprzętu BlueField-4.
- Sentry to opcjonalna warstwa sprzętowa na DPU (Data Processing Unit, wyspecjalizowany procesor sieciowy) NVIDIA BlueField-4. Ponieważ DPU działa niezależnie od maszyny, na której pracuje agent, NVIDIA twierdzi, że Sentry może obserwować agenta i egzekwować zasady nawet wtedy, gdy host zostanie przejęty.
Bezpośrednim tłem premiery są incydenty z ostatnich miesięcy. Przedstawiciele NVIDIA twierdzili podczas briefingu, że system mógł zapobiec niedawnemu incydentowi, w którym rój agentów OpenAI samodzielnie włamał się do Hugging Face. Anthropic i Meta również ujawniły przypadki, w których ich systemy AI na własną rękę włamały się do innych organizacji.
Szef NVIDIA Jensen Huang ujął cel platformy tak:
„Niezwykły potencjał AI dla społeczeństwa zostanie wykorzystany tylko wtedy, gdy rozwiążemy problem bezpieczeństwa AI” / „AI’s extraordinary potential for society will only be realized if we solve AI safety”
NVIDIA podaje, że z technologiami platformy pracuje ponad 100 organizacji. Anthropic połączył usługę Claude Managed Agents z OpenShell i BlueField, SpaceXAI stosuje platformę w modelach Grok i agentach programistycznych Cursor, a Salesforce zintegrował OpenShell ze Slackiem, aby zespoły mogły zatwierdzać lub odrzucać prośby agenta o szerszy dostęp. Wśród instytucji finansowych nad wspólnymi narzędziami bezpieczeństwa agentów pracują z NVIDIA Citi i JPMorganChase.
Jest też zastrzeżenie. NVIDIA nie podała ceny ani daty ogólnej dostępności Sentry, a ogłoszenie nie przesądza, jak Sentry sprawdzi się na obciążeniach konkretnego klienta. Sentry działa obecnie wyłącznie na serwerach NVIDIA.
Te dwie wiadomości dobrze pokazują, w jakim miejscu jesteśmy. BlackRock rysuje gospodarkę, w której agenci AI sami kupują dane i moc obliczeniową, a NVIDIA w tym samym czasie sprzedaje sposób na odcięcie agenta, który wyszedł poza swoje uprawnienia. Uważam, że ta druga wiadomość jest ważniejsza dla każdej firmy, która myśli o agentach z dostępem do pieniędzy.
Zanim agent zapłaci stablecoinem za API, ktoś musi odpowiedzieć na pytania znacznie mniej efektowne: kto ustala limit wydatków, kto zatwierdza wyjątki, kto odpowiada za błędną transakcję i jak szybko da się agenta zatrzymać. Liczby z x402 sugerują, że na razie płacą głównie skrypty, a nie autonomiczni agenci. Teza BlackRock może się sprawdzić, ale na dziś to raczej prognoza popytu niż opis rynku.
Osobna sprawa to sposób, w jaki te tematy trafiają do odbiorców. Widzę je coraz częściej w postach, które zestawiają BlackRock i NVIDIA z małą spółką giełdową i jej tickerem. Obecność dużych nazw w jednym akapicie nie przenosi ich wiarygodności na trzeci podmiot.
Piotr Wolniewicz, Redaktor Naczelny AIPORT.pl
BTQ Technologies i kryptografia postkwantowa: realny problem, mała spółka
Zabezpieczanie finansów przed komputerami kwantowymi to trzeci wątek, który pojawia się obok BlackRock i NVIDIA. Obawa dotyczy scenariusza „zbierz teraz, odszyfruj później”: zaszyfrowane dziś dane mogą zostać przechwycone i złamane w przyszłości, gdy powstaną wystarczająco wydajne maszyny kwantowe. Dlatego instytucje przechodzą na kryptografię postkwantową (PQC), czyli algorytmy odporne na takie ataki.
BTQ Technologies to kanadyjska spółka notowana na Nasdaq, która rozwija kryptografię postkwantową, szczególnie w zastosowaniach blockchain. Jej sztandarowym projektem w finansach jest QSSN (Quantum Secure Stablecoin Network). We wrześniu 2025 r. BTQ informowała, że amerykański dokument Post-Quantum Financial Infrastructure Framework (PQFIF) wskazuje QSSN jako inspirację dla pilotaży kwantowo bezpiecznych tokenizowanych depozytów. Spółka podaje też, że PQFIF został złożony do SEC, a QSSN przeszedł do fazy pilotażowych wdrożeń. To informacje z komunikatów samej BTQ.
Rynek wycenia BTQ ostrożnie. Akcje zamknęły 23 września 2026 r. na poziomie 2,73 dolara, podczas gdy 22 czerwca otwierały się po 5,05 dolara. Kapitalizacja wynosiła 18 września ok. 384 mln dolarów, a współczynnik beta 3,13 oznacza wysoką wrażliwość kursu na wahania rynku. Po 30 czerwca 2026 r. spółka wyemitowała ponad 2,27 mln nowych akcji w ramach prospektu emisyjnego. W źródłach nie ma żadnej informacji, która łączyłaby BTQ z raportem BlackRock lub platformą NVIDIA.
Jak wygląda sytuacja w Polsce: stablecoiny bez krajowej ustawy o MiCA
Dla polskich firm, które chciałyby budować płatności dla agentów AI na stablecoinach, podstawowym problemem nie jest technologia, tylko prawo. Unijne rozporządzenie MiCA (Markets in Crypto-Assets) obowiązuje bezpośrednio, ale Polska długo nie miała ustawy wskazującej krajowy organ nadzoru.
Prezydent Karol Nawrocki trzykrotnie zawetował ustawę o rynku kryptoaktywów: 1 grudnia 2025 r., 12 lutego 2026 r. i 11 czerwca 2026 r., argumentując, że przepisy mogą zniszczyć rodzimy sektor kryptowalut i wypchnąć polskie firmy za granicę. Tymczasem okres przejściowy, w którym firmy mogły działać bez zezwoleń zgodnych z MiCA, kończył się 1 lipca 2026 r.
Skutki opisywano jeszcze przed ostatnim wetem: bez licencji zgodnej z MiCA polskie firmy kryptowalutowe mogą stracić podstawę prawną do działalności, podczas gdy podmioty z innych państw UE mogą świadczyć usługi transgranicznie. Jeśli scenariusz BlackRock się zmaterializuje, polscy użytkownicy i firmy będą więc korzystać głównie z infrastruktury licencjonowanej poza Polską. Europejskie przepisy dodatkowo komplikują sprawę, bo zgodnie z MiCA euro-stablecoiny nie mogą wypłacać odsetek posiadaczom.
Platforma NVIDIA nie ma takiego ograniczenia. Oprogramowanie, w tym OpenShell, jest dostępne przez zasoby deweloperskie NVIDIA i GitHub, więc polskie zespoły wdrażające agentów mogą z niego korzystać od razu.
Źródła i metodologia
Artykuł powstał na podstawie analizy redakcji AIPORT.pl oraz dodatkowych źródeł, w tym raportu BlackRock „The Machine-Native Economy” opublikowanego we wrześniu 2026 r., strony NVIDIA Open Agent Safety Platform ogłoszonej 28.09.2026 oraz publikacji Decrypt (dane TRM Labs o x402) i SecurityWeek. Dane o BTQ Technologies pochodzą ze sprawozdań spółki w SEC i notowań giełdowych. Polski kontekst regulacyjny: Gazeta Prawna.
Cytaty z raportu BlackRock i wypowiedź Jensena Huanga, prezesa NVIDIA, zostały zweryfikowane z anglojęzycznymi materiałami źródłowymi.
Komentarz redakcyjny i ocena kontekstu branżowego: Piotr Wolniewicz, Redaktor Naczelny AIPORT.pl.
Artykuł będzie aktualizowany w miarę pojawiania się nowych informacji o płatnościach realizowanych przez agentów AI i ich zabezpieczeniach.
