OpenAI oficjalnie zawiesza prace nad „adult mode” dla ChatGPT bezterminowo. To już trzecia poważna wolta produktowa firmy w ciągu jednego tygodnia i chyba najbardziej symptomatyczna z nich wszystkich.
Kluczowe fakty:
- OpenAI bezterminowo zawiesza prace nad "adult mode" dla ChatGPT, co stanowi trzecią poważną zmianę produktową firmy w ciągu jednego tygodnia.
- W tym samym czasie firma wycofała się z funkcji Instant Checkout i ogłosiła zamknięcie generatora wideo Sora, co ma związek z nową strategią skupiającą się na użytkownikach biznesowych i programistach.
- Rada doradcza ds. zdrowia i dobrostanu OpenAI jednogłośnie ostrzegała przed uruchomieniem trybu dla dorosłych, wskazując na ryzyko emocjonalnej zależności użytkowników oraz dostępu małoletnich do treści seksualnych.
Jak to się zaczęło
Sam Altman ogłosił plany wprowadzenia trybu erotycznego w październiku 2025 roku, pisząc na platformie X, że OpenAI jest przekonane, iż może skutecznie ograniczyć dostęp do treści dla dorosłych i że krok ten wpisuje się w firmową zasadę traktowania dorosłych użytkowników jak dorosłych. Zapowiedź była pewna siebie, wręcz bezceremonialnie nonszalancka. Altman w swoim stylu.
Funkcja miała być gotowa w grudniu 2025. Potem przesunięto ją na pierwszy kwartał 2026. Teraz nie ma żadnego terminu.
Trzy wpadki w jeden tydzień
To nie jest odosobniony przypadek. Adult mode to już kolejna „misja poboczna”, którą OpenAI porzuca w ostatnich dniach. W tym samym tygodniu firma cicho wycofała się z funkcji Instant Checkout w ChatGPT i ogłosiła zamknięcie Sory, swojego generatora wideo.
Wszystkie te decyzje zbiegają się z doniesieniami Wall Street Journal o „poważnej zmianie strategii” OpenAI, która ma odsunąć firmę od rozpraszaczy i skupić ją na kluczowych obszarach: użytkownikach biznesowych i programistach.
Inwestorzy wyraźnie chcą widzieć poważną firmę technologiczną, nie producenta chatbotów dla dorosłych.
„Sexy suicide coach”
Tu robi się naprawdę poważnie. Rada doradcza ds. zdrowia i dobrostanu OpenAI jednogłośnie ostrzegała przed uruchomieniem trybu dla dorosłych, wskazując na ryzyko emocjonalnej zależności użytkowników oraz dostępu małoletnich do treści seksualnych. Firma mimo to kontynuowała prace.
Jeden z doradców opisał ryzyko zwięźle: bez poważnych zmian OpenAI mogłoby budować „sexy suicide coach” dla podatnych na zagrożenia użytkowników, którzy tworzą silne więzi z chatbotami towarzyszącymi.
To nie jest jedynie metafora. W ostatnich latach odnotowano serię samobójstw i aktów przemocy powiązanych z wpływem chatbotów AI. Prawnicy złożyli już co najmniej siedem pozwów przeciwko OpenAI, w tym sprawy dotyczące 17-latka, który odebrał sobie życie po rozmowach z ChatGPT.
Piotr Wolniewicz, Redaktor Naczelny AIPORT.pl:
Rozumiem logikę biznesową OpenAI. Rynek treści dla dorosłych jest ogromny, a zasada „traktujemy dorosłych jak dorosłych” brzmi rozsądnie. Problem w tym, że systemy weryfikacji wieku działają zawodnie w skali, jaką ma ChatGPT. Jeśli narzędzie, z którego korzysta 800 milionów użytkowników tygodniowo, błędnie klasyfikuje nieletnich jako dorosłych nawet w kilku procentach przypadków, to przy tej skali mówimy o milionach błędnych identyfikacji. Z drugiej strony kompletny zakaz nie jest odpowiedzią na wszystko. Grok od xAI już oferuje podobne funkcje, a rynek i tak tę niszę wypełni. Pytanie brzmi: czy lepiej, żeby robił to ktoś, kto przynajmniej stara się wdrożyć mechanizmy bezpieczeństwa, czy zostawić to firmom bez żadnych skrupułów? OpenAI miała rację, że się zatrzymała. Nie miała racji, że w ogóle tak optymistycznie to ogłaszała, zanim rozwiązała kluczowe problemy techniczne i prawne.
Techniczne i prawne pułapki
System przewidywania wieku OpenAI błędnie klasyfikował nieletnich jako dorosłych w około 12% przypadków. Zewnętrzny serwis weryfikacji tożsamości Persona, który miał być używany do potwierdzania wieku, został wcześniej porzucony przez Discord z powodu kontrowersji dotyczących prywatności.
Skala problemu jest jasna:
- Eksperci prawni wskazywali, że skuteczny system weryfikacji wymagałby dokładności przekraczającej 99% przy skali ChatGPT.
- FTC prowadzi dochodzenie w sprawie OpenAI, a rodzice składają kolejne pozwy dotyczące wpływu chatbota na zdrowie psychiczne nastolatków.
- Dodatkowym problemem było samo trenowanie modeli na treściach seksualnych, które wcześniej były szkolone, żeby takich rozmów unikać.
Gdzie teraz idzie OpenAI
OpenAI zapowiedziała przeniesienie zasobów na robotykę i autonomiczne agenty oprogramowania, obszary, w których droga od badań do wartości komercyjnej jest bardziej bezpośrednia.
Inwestorzy wolą widzieć OpenAI, która łączy ChatGPT z narzędziami dla programistów i buduje „super aplikację” dla biznesu, niż firmę eksperymentującą z chatbotami erotycznymi.
Tymczasem Anthropic konsekwentnie zdobywa klientów korporacyjnych, rozwijając funkcje kodowania i narzędzia do pracy z arkuszami kalkulacyjnymi. Podczas gdy OpenAI odpierała pytania o „adult mode”, jej główny konkurent cicho powiększał portfel klientów enterprise.
Co z tego wynika
Jest pewien powtarzający się schemat w strategii produktowej OpenAI: ogłaszać ambitnie, zderzać się z realiami, a potem wycofywać się, przedstawiając to jako ostrożną, przemyślaną decyzję.
Tym razem cofnięcie było słuszne. Ale pytanie, które pozostaje bez odpowiedzi, brzmi: czy ktokolwiek poważnie myślał, że to mogło się udać?
