Kyndryl, największy na świecie dostawca usług infrastruktury IT, sprzedaje modernizację starych systemów jako usługę, w której analizę kodu, mapowanie zależności, generowanie i testowanie wykonują agenty AI. Według firmy jeden z klientów, globalny reasekurator z dekadami kodu na mainframe, dzięki temu skrócił harmonogram wyjścia z własnego centrum danych o 50 proc.
- Kyndryl ogłosił 6 sierpnia 2026 r. usługę Agentic Modernization services-as-software, w której autonomiczne agenty AI wykonują kolejne etapy modernizacji starych systemów – od analizy kodu i mapowania zależności po generowanie i testowanie nowego kodu.
- Globalny reasekurator operujący na milionach linii kodu na mainframe dzięki tej usłudze skrócił harmonogram wyjścia z własnego centrum danych o 50 proc., choć Kyndryl nie ujawnił nazwy firmy ani niezależnego potwierdzenia tego wyniku.
- Z raportu Kyndryl People Readiness Report 2026 wynika, że choć 77 proc. ankietowanych menedżerów deklaruje działającą generatywną AI w wielu działach, tylko 32 proc. osiągnęło przynajmniej jeden z dwóch najważniejszych celów postawionych przed AI.
Usługa nazywa się Agentic Modernization services-as-software i została ogłoszona 6 sierpnia 2026 r. w Nowym Jorku. 13 października 2026 r. Michał Zajączkowski, dyrektor zarządzający Kyndryl Poland, przedstawił ją polskiemu rynkowi w komentarzu eksperckim. Jego zdaniem ten model szczególnie pasuje do polskich banków i ubezpieczycieli, którym ubywa specjalistów od starszych technologii.
Kyndryl zamienia doświadczenie konsultantów w gotowe przepływy pracy dla agentów AI
Services-as-software to model, w którym firma usługowa nie wysyła do klienta zespołu konsultantów na każdy projekt, tylko zapisuje swoją wiedzę w powtarzalnych, zautomatyzowanych schematach pracy i sprzedaje usługę wykonywaną w dużej mierze przez oprogramowanie. Kyndryl opisuje to jako nowy sposób dostarczania usług przez automatyzację i skalowalne cyfrowe przepływy pracy.
Według komunikatu Kyndryl przepływy pracy koordynują autonomiczne agenty AI na kolejnych etapach modernizacji:
- rozpoznanie środowiska IT,
- analiza kodu,
- mapowanie zależności między systemami,
- projektowanie stanu docelowego,
- generowanie kodu,
- testowanie i walidacja.
Usługa obejmuje środowiska rozproszone i mainframe (duże komputery centralne, na których do dziś działa wiele systemów bankowych i ubezpieczeniowych), chmury publiczne i prywatne, sieci, wytwarzanie oprogramowania i utrzymanie IT. Całość działa na Kyndryl Bridge, platformie firmy do zarządzania infrastrukturą klientów. Kyndryl podaje, że z Bridge korzysta ponad 1400 klientów, a platforma generuje ponad 16 mln „wglądów AI” miesięcznie.
Kyndryl zapewnia też, że przepływy pracy nie są związane z jednym dostawcą modeli AI. Klient może sięgać po nowe modele w miarę ich pojawiania się, zależnie od kosztu, wydajności i wymogów nadzoru.
Ismail Amla, wiceprezes Kyndryl Consult, przedstawia to jako zmianę samego charakteru modernizacji:
„Modernizacja staje się stałą dyscypliną operacyjną, a nie serią pracochłonnych programów transformacji, które trudno skalować i które łatwo zakłócają działanie firmy” / „Modernization is becoming an operating discipline rather than a series of labor-intensive transformation programs that are difficult to scale and disruption-prone”
Trzech anonimowych klientów i liczby, których w polskiej wersji zabrakło
Kyndryl ilustruje usługę trzema wdrożeniami, ale nie podaje nazw żadnej z firm. Polska wersja tekstu Zajączkowskiego opisuje te same przypadki, jednak pomija konkretne wyniki, które znalazły się w anglojęzycznym komunikacie z sierpnia.
| Klient (wg Kyndryl) | Punkt wyjścia | Efekt deklarowany przez Kyndryl |
|---|---|---|
| Globalna wypożyczalnia samochodów | Starszy kod w całym cyklu wytwarzania oprogramowania | Agenty refaktoryzują kod, skracając godziny ręcznej pracy do minut, przy lepszej jakości i spójności kodu |
| Globalny reasekurator | Kilkadziesiąt lat kodu na mainframe, miliony linii, coraz mniej osób rozumiejących system | Szybsze przejście na architekturę chmurową, harmonogram wyjścia z centrum danych krótszy o 50 proc. |
| Globalna instytucja finansowa | Zespoły inżynierskie rozproszone po świecie | Wspólne wzorce modernizacji we wszystkich oddziałach (bez podanych liczb) |
Najmocniejszy przykład to reasekurator. W polskim tekście Zajączkowski pisze, że zamiast wieloletniego audytu firma szybko dostała mapę swojej infrastruktury, na tyle dokładną, by podejmować na jej podstawie decyzje inwestycyjne.
Wszystkie te wyniki pochodzą od samego Kyndryl. Nie znalazłem niezależnego potwierdzenia ani nazw klientów.
Raport Kyndryl: 77 proc. firm skaluje generatywną AI, efekty widzi 32 proc.
Kyndryl uzasadnia nową usługę danymi z własnego badania People Readiness Report 2026, opublikowanego 25 czerwca 2026 r. Firma ankietowała 1100 menedżerów biznesowych i technologicznych w ośmiu krajach. Najważniejsze liczby:
- 77 proc. respondentów deklaruje, że generatywna AI działa już w wielu działach ich organizacji,
- 57 proc. ma AI szeroko wdrożoną lub wbudowaną w podstawowe procesy (rok wcześniej 35 proc.),
- tylko 32 proc. osiągnęło przynajmniej jeden z dwóch najważniejszych celów, jakie stawiało przed AI, a 11 proc. oba,
- 23 proc. uważa, że ich pracownicy są w pełni gotowi na AI, o 6 pkt proc. mniej niż rok wcześniej,
- 52 proc. twierdzi, że znalezienie ludzi z kompetencjami AI stało się trudniejsze.
Sam raport kładzie nacisk na ludzi, nadzór i model działania organizacji, a nie na infrastrukturę. W komunikacie o usłudze modernizacji Kyndryl wyciąga z tych samych liczb inny wniosek: firm nie da się wiarygodnie oprzeć na AI, dopóki działają na przestarzałych systemach, więc modernizacja jest warunkiem wstępnym.
Liczby z raportu są ciekawe, ale trzeba pamiętać, kto je zestawia. Kyndryl bada lukę między wdrożeniami AI a efektami, a potem sprzedaje usługę, która ma tę lukę zamknąć. To nie dyskwalifikuje produktu, tylko każe czytać go uważniej.
Sam pomysł uważam za rozsądny. Mapowanie zależności w starym kodzie i dokumentowanie systemów, których nikt już nie rozumie, to praca żmudna i droga, a modele językowe radzą sobie z nią coraz lepiej. Jeśli reasekurator naprawdę przyspieszył wyjście z centrum danych o połowę, to jest wynik, który zarząd potrafi przeliczyć na pieniądze.
Mam jednak trzy pytania, na które komunikat nie odpowiada. Kto będzie utrzymywał kod wygenerowany przez agenty za pięć lat, skoro ekspertów od starego systemu już nie ma? Jak wygląda odpowiedzialność, gdy agent źle odczyta logikę biznesową sprzed trzydziestu lat? I dlaczego żaden z trzech klientów nie chce się podpisać pod wynikami? Bez nazw i bez niezależnej weryfikacji „50 proc.” pozostaje deklaracją marketingową. Zajączkowski sam przyznaje, że odpowiedzialność za wyniki zostaje po stronie organizacji. To najuczciwsze zdanie całego tekstu.
Piotr Wolniewicz, Redaktor Naczelny AIPORT.pl
IDC: modernizacja przechodzi z wielkich projektów w proces ciągły
Kierunek, który opisuje Kyndryl, potwierdza zewnętrzny analityk, choć w komunikacie samej firmy. Bill Latshaw, dyrektor badań w IDC (firmie analitycznej rynku IT), ocenia:
„Agentowa AI zmienia sposób, w jaki przedsiębiorstwa myślą o modernizacji. Rozmowa przesuwa się z dużych, jednorazowych projektów transformacji w stronę ciągłych wdrożeń koordynowanych przez agenty i prowadzonych przez ludzkich ekspertów” / „Agentic AI is reshaping how enterprises think about modernization, moving the conversation from large, episodic transformation projects to continuous, agent-orchestrated implementations guided by human expertise”
Zajączkowski rozwija tę myśl: zamiast jednej ryzykownej decyzji o wieloletniej przebudowie firma podejmuje serię mniejszych, odwracalnych kroków. Każdy krok zostawia ślad audytowy, co ma znaczenie dla regulatorów.
Kyndryl zastrzega, że eksperci firmy i zespoły klienta pozostają w procesie, odpowiadają za nadzór i ponoszą odpowiedzialność za wynik. Agenty mają działać samodzielnie, ale w granicach wyznaczonych przez ludzi.
Polskie banki i ubezpieczyciele mają ten sam problem co zagraniczny reasekurator
Michał Zajączkowski wskazuje, że krajowa bankowość i ubezpieczenia opierają się na systemach budowanych przez dekady, a pula specjalistów znających starsze technologie „kurczy się szybciej, niż udaje się kształcić ich następców”. Podobne wyzwanie widzi w przemyśle, w systemach sterowania i integracji danych produkcyjnych.
Drugim argumentem są regulacje. Zajączkowski pisze o wymogach odporności operacyjnej i suwerenności cyfrowej. W sektorze finansowym UE oznacza to przede wszystkim rozporządzenie DORA (Digital Operational Resilience Act), stosowane od 17 stycznia 2025 r., które wymaga od banków i ubezpieczycieli udokumentowanej kontroli nad systemami IT i dostawcami technologii. Modernizacja prowadzona przyrostowo, z zapisem każdej zmiany, łatwiej przechodzi taki audyt niż wieloletni projekt rozliczany na końcu.
Kyndryl ma w Polsce mocną pozycję wyjściową. Firma powstała w 2021 r. z wydzielenia działu infrastruktury IBM i od początku traktuje Polskę jako jeden z większych rynków. Zajączkowski kieruje polskim oddziałem po przejściu z OpenText Polska, gdzie był regionalnym wiceprezesem ds. sprzedaży.
Kyndryl nie podał, czy któreś z opisanych wdrożeń dotyczy polskiej firmy, ani czy usługa ma już klientów w Polsce.
Źródła i metodologia
Artykuł powstał na podstawie analizy redakcji AIPORT.pl oraz dodatkowych źródeł, w tym oficjalnego komunikatu Kyndryl z dnia 06.08.2026, raportu Kyndryl People Readiness Report 2026 opublikowanego 25.06.2026, materiału IT Brief UK oraz komentarza eksperckiego Michała Zajączkowskiego, dyrektora zarządzającego Kyndryl Poland, rozesłanego przez agencję Planet Partners 13.10.2026. Informacje o karierze Michała Zajączkowskiego pochodzą z ITwiz.
Cytaty Ismaila Amli, wiceprezesa Kyndryl Consult, i Billa Latshawa, dyrektora badań IDC, zostały zweryfikowane z oryginalnym anglojęzycznym materiałem źródłowym. Cytat Michała Zajączkowskiego pochodzi z polskojęzycznego tekstu autora.
Komentarz redakcyjny i ocena kontekstu branżowego: Piotr Wolniewicz, Redaktor Naczelny AIPORT.pl.
Artykuł będzie aktualizowany w miarę pojawiania się nowych informacji o wdrożeniach agentowej modernizacji IT Kyndryl, w tym w Polsce.
