DNB, największy bank Norwegii, zlikwiduje około 400 pełnych etatów w pionie Technology & Services i otwarcie wskazuje agentów AI jako przyczynę. Według komunikatu giełdowego z 6 października 2026 r. agenci przejęli już część zadań przy weryfikacji klientów (KYC), kontroli danych oraz programowaniu, a cała redukcja ma się zakończyć jeszcze w tym roku.
- DNB, największy bank Norwegii, zlikwiduje około 400 pełnych etatów w pionie Technology & Services do końca 2026 r., wprost wskazując agentów AI jako przyczynę – technologia zastąpiła ręczną pracę przy weryfikacji klientów (KYC), kontroli danych oraz programowaniu.
- 400 likwidowanych etatów stanowi około 11 proc. pionu Technology & Services, w którym według danych z sierpnia 2026 r. pracowało około 3,7 tys. osób; pełne oszczędności finansowe bank odczuje dopiero od II kwartału 2027 r.
- Równolegle z cięciami DNB rozbudowuje nową jednostkę AI Tech i rekrutuje m.in. inżynierów AgentOps odpowiedzialnych za infrastrukturę chmurową dla agentów oraz monitorowanie ich działania.
Bank ogłosił decyzję we wtorek rano w oficjalnym komunikacie dla inwestorów. To jeden z niewielu przypadków, w których duża europejska instytucja finansowa nie ukrywa cięć za ogólnikami o „optymalizacji kosztów”, tylko wprost łączy je z wdrożeniem konkretnej technologii.
DNB wskazuje trzy obszary, w których agenci AI zastąpili ręczną pracę
DNB twierdzi, że wdrożył agentową AI w kilku częściach działalności, a technologia ta zastępuje zadania wykonywane wcześniej ręcznie. Agent AI to system, który nie tylko odpowiada na pytania, ale samodzielnie wykonuje wieloetapowe zadania, np. sprawdza dokumenty, porównuje dane czy pisze kod.
Bank wymienia obszary, w których już widzi „znaczące zyski efektywności”:
- kontrola danych klientów,
- proces KYC (Know Your Customer), czyli weryfikacja tożsamości i profilu klienta wymagana m.in. przez przepisy o przeciwdziałaniu praniu pieniędzy,
- rozwój technologii i programowanie.
Komunikat nie podaje żadnych liczb opisujących te zyski. Nie wyjaśnia też, ile z 400 etatów przypada na każdy z tych obszarów ani jakie zespoły i lokalizacje zostaną objęte redukcją.
Prezeska DNB Kjerstin Braathen tłumaczy decyzję tak:
„AI zmienia sposób, w jaki pracujemy, i to, jak świadczymy usługi naszym klientom. Już widzimy znaczące korzyści, dlatego dostosowujemy organizację do nowej rzeczywistości” / „AI is changing the way we work and how we deliver services to our customers. We are already seeing considerable gains, and are therefore adapting our organisation to a new reality.”
Braathen dodała, że restrukturyzacja dotknie pracowników, którzy przez wiele lat mocno przyczyniali się do rozwoju banku, i zapowiedziała „uporządkowany i odpowiedzialny proces”. DNB ma prowadzić go w porozumieniu z przedstawicielami pracowników.
Redukcja zakończy się w 2026 r., pełne oszczędności DNB zobaczy od II kwartału 2027 r.
DNB chce zamknąć redukcję zatrudnienia w czwartym kwartale 2026 r. W tym samym kwartale bank ujmie w wynikach koszty restrukturyzacji, a pełny efekt oszczędności ma być widoczny w kosztach od drugiego kwartału 2027 r. Szczegóły finansowe bank obiecuje przedstawić jeszcze w tym roku.
Liczba 400 dotyczy pełnych etatów (FTE, full-time equivalents), a nie konkretnej liczby osób. Faktyczna liczba pracowników, którzy stracą pracę, może być więc inna, a komunikat jej nie podaje.
Rynek przyjął informację spokojnie. Według Reutersa akcje DNB po ogłoszeniu decyzji zyskały około 1 proc.
Skala banku tłumaczy, dlaczego ta decyzja jest obserwowana w całej branży. DNB obsługuje 2,4 mln klientów indywidualnych i około 240 tys. klientów firmowych, a według norweskiego banku centralnego Norges Bank ma około 30 proc. udziału w rynku kredytów dla gospodarstw domowych i firm.
To kolejna runda cięć w DNB w ciągu dwóch lat
Obecna redukcja nie jest pierwszą w ostatnim czasie. We wrześniu 2024 r. DNB zapowiedział likwidację około 500 etatów, czyli mniej więcej 5 proc. zatrudnienia, tłumacząc to wtedy przygotowaniem na niższe stopy procentowe i ostrzejszą konkurencję. Na początku sierpnia 2026 r. szwedzki portal Realtid, powołując się na Dagens Næringsliv, informował o kolejnych około 100 stanowiskach do likwidacji właśnie w pionie technologii i usług. Pracowało w nim wówczas około 3,7 tys. osób zajmujących się systemami IT, operacjami i bezpieczeństwem.
Z mojego wyliczenia wynika, że 400 etatów to około 11 proc. tego pionu, licząc według liczby zatrudnionych podawanej w sierpniu. Razem z sierpniową redukcją Technology & Services traci w ciągu kilku miesięcy około 500 etatów.
Zmienia się też uzasadnienie. W 2024 r. DNB mówił o stopach procentowych i konkurencji. W sierpniu 2026 r. o „zmianach technologicznych” w obszarach KYC, przeciwdziałania praniu pieniędzy i bezpieczeństwa operacyjnego. Teraz pada już wprost nazwa technologii: agenci AI.
Doceniam, że DNB nie zasłania się ogólnikami i mówi wprost, co zastępuje ludzi. Większość firm robi odwrotnie: tnie etaty, a o AI opowiada wyłącznie na konferencjach o innowacjach.
Ale zwróćcie uwagę na obszary, które bank wymienia. KYC i kontrola danych klientów to procesy, w których pomyłka kosztuje bardzo dużo, bo kończy się karą od regulatora albo przepuszczeniem transakcji, która nigdy nie powinna przejść. Kodowanie to z kolei fundament systemów, na których działa cała bankowość. Prezeska mówi o „znaczących korzyściach”, ale komunikat nie podaje ani jednej liczby. Nie wiemy, jaki odsetek spraw agenci obsługują samodzielnie, ile błędów popełniają i kto je wyłapuje.
Dla mnie najciekawsze jest sformułowanie o zmianie „miksu kompetencji”. DNB jednocześnie zwalnia i rekrutuje, tylko do innych ról. Praca nie znika, przesuwa się do ludzi, którzy będą agentów nadzorować, wdrażać i naprawiać. Pytanie, ilu z 400 osób dostanie szansę, żeby się do tych ról przekwalifikować. I czy za rok bank nie będzie musiał części kompetencji odkupywać z rynku drożej.
Piotr Wolniewicz, Redaktor Naczelny AIPORT.pl
DNB jednocześnie buduje dział AI Tech i szuka inżynierów od agentów
Równolegle z cięciami DNB rozbudowuje nową jednostkę AI Tech, działającą wewnątrz tego samego pionu Technology & Services. Według ogłoszeń rekrutacyjnych banku dział ma przenieść DNB od eksperymentów z AI do wdrożeń dających mierzalne efekty i skalować agentową AI w całej grupie. Bank szuka m.in. inżynierów AgentOps, którzy mają odpowiadać za infrastrukturę chmurową dla agentów, monitorowanie ich działania (wywołania narzędzi, kroki rozumowania, koszty, jakość) oraz bezpieczne wdrażanie kolejnych wersji.
DNB nie zamyka też ścieżki dla młodych programistów. Rekrutacja na letni staż DNB IT Summer Internship 2027 trwa do 25 października 2026 r.
To pokazuje, co oznacza w praktyce zapowiedź dostosowania „miksu kompetencji”. Ubywa ról związanych z ręczną obsługą procesów, przybywa stanowisk przy budowie i nadzorze systemów AI.
Polskie banki na razie nie zwalniają z powodu AI
W Polsce podobnych deklaracji jeszcze nie ma. Z sondy „Parkietu” wśród największych banków wynika, że polski sektor wybiera na razie ewolucję zamiast gwałtownych cięć. Banki zapowiadają raczej zmianę charakteru pracy, np. budowę zespołów, w których pracownicy będą zarządzać agentami AI wykonującymi określone zadania (taki kierunek wskazuje Bank Pekao). Wyjątkiem jest ING Bank Śląski, który realizuje ogłoszony w 2023 r. plan redukcji około 1450 etatów w latach 2024-2026, choć nie był on przedstawiany jako efekt wdrożeń AI.
Dane Narodowego Banku Polskiego z badania „Szybki Monitoring” potwierdzają ten obraz w skali całej gospodarki. W II kwartale 2026 r. ze sztucznej inteligencji korzystało 42 proc. firm, wobec 14 proc. pod koniec 2024 r. Jednocześnie niecały 1 proc. przedsiębiorstw przyznał, że AI doprowadziła do redukcji etatów.
Przypadek DNB pokazuje jednak, gdzie presja pojawi się najpierw: w zapleczu operacyjnym i IT, a nie w oddziałach. Polskie banki prowadzą te same procesy KYC i AML (przeciwdziałania praniu pieniędzy) oraz zatrudniają duże zespoły programistów, więc to właśnie tam warto obserwować pierwsze skutki wdrożeń agentów.
Źródła i metodologia
Artykuł powstał na podstawie analizy redakcji AIPORT.pl oraz dodatkowych źródeł, w tym oficjalnego komunikatu giełdowego DNB Bank ASA z dnia 06.10.2026 (wraz z wersją norweską) oraz Realtid i Bloomberg. Dane o reakcji kursu akcji i udziale DNB w rynku kredytów pochodzą z informacji Reutersa. Kontekst polski: Parkiet oraz badanie NBP „Szybki Monitoring”.
Cytat Kjerstin Braathen, prezes DNB, został zweryfikowany z oryginalnym anglojęzycznym komunikatem banku.
Komentarz redakcyjny i ocena kontekstu branżowego: Piotr Wolniewicz, Redaktor Naczelny AIPORT.pl.
Artykuł będzie aktualizowany w miarę pojawiania się nowych informacji o restrukturyzacji DNB i jej skutkach finansowych.
