BMW Group do połowy 2027 r. zmniejszy o 20 proc. liczbę pionów i związanych z nimi stanowisk kierowniczych, a podobne cięcia obejmą niższe szczeble organizacji. Koncern ogłosił to 30 września 2026 r. podczas Capital Market Day i powiązał odchudzenie struktur wprost z „efektywnym wykorzystaniem sztucznej inteligencji”.
- BMW Group ogłosiło 30 września 2026 r. podczas Capital Market Day, że do połowy 2027 r. zredukuje liczbę pionów i stanowisk kierowniczych o 20 proc., a łączna liczba likwidowanych etatów na świecie wynosi ok. 8 tys., czyli ok. 5 proc. załogi.
- Bezpośrednią przyczyną restrukturyzacji jest załamanie wyników finansowych – BMW obniżyło prognozę marży EBIT w segmencie motoryzacyjnym na 2026 r. do zaledwie 1–3 proc., a dostawy w Chinach w sierpniu spadły o 30,2 proc. rok do roku.
- Agentowa AI ma objąć wszystkie główne procesy BMW – od rozwoju pojazdów i symulacji zderzeń (we współpracy z Mistral AI) po produkcję i sprzedaż – przy czym wyniki pracy agentów w rozwoju aut nadal zatwierdzają inżynierowie.
Restrukturyzacja kadry zarządzającej to część szerszego planu ratowania rentowności. BMW chce, by marża EBIT w segmencie motoryzacyjnym wróciła do docelowego przedziału 8-10 proc. na początku przyszłej dekady. W tym roku koncern spodziewa się zaledwie 1-3 proc.
BMW tnie piony i stanowiska kierownicze o 20 proc.
W oficjalnym komunikacie BMW Group zapowiada, że do połowy przyszłego roku zmniejszy liczbę pionów i powiązanych z nimi stanowisk menedżerskich o 20 proc., a na niższych poziomach organizacji redukcja będzie porównywalna. Dzięki wykorzystaniu AI firma chce działać sprawniej we wszystkich działach i na wszystkich szczeblach. Według Bloomberga chodzi o eliminację co piątej roli kierowniczej, w tym na najwyższych poziomach zarządzania.
Cięcia w kadrze menedżerskiej nie są nowym programem, tylko jego rozwinięciem. W lipcu BMW porozumiało się z radą zakładową w sprawie dużej zmiany struktury zatrudnienia. Według ustaleń agencji dpa-AFX z 29 lipca chodzi o ok. 8 tys. etatów na świecie, czyli ok. 5 proc. załogi. Redukcja ma się odbywać przez naturalną rotację i dobrowolny program odpraw w Niemczech, który rusza w październiku 2026 r., potrwa do końca 2027 r. i obejmie pracowników spoza bezpośredniej produkcji. BMW w komunikacie z 30 września nie podaje docelowej liczby etatów.
Prezes BMW AG Milan Nedeljković, który zastąpił Olivera Zipse w maju 2026 r., nazwał program restrukturyzacji zatrudnienia ważnym narzędziem obniżania kosztów:
„Poprawiamy nasze struktury i bazę kosztową, abyśmy mogli sprostać coraz ostrzejszej konkurencji, która będzie definiować tę branżę w nadchodzących latach” / „We are improving our structures and cost base so we can meet the increasingly fierce competition that will define this industry in the coming years”
Agentowa AI ma działać od rozwoju aut po sprzedaż
Agentowa AI, czyli systemy, które samodzielnie wykonują wieloetapowe zadania zamiast odpowiadać na pojedyncze polecenia, ma według BMW objąć wszystkie główne procesy firmy. Członek zarządu ds. finansów Walter Mertl mówi o przełomie:
„Konsekwentne wykorzystanie agentowej AI we wszystkich obszarach firmy całkowicie zmieni zasady gry, jeśli chodzi o zwinniejszy i wydajniejszy rozwój, szczuplejsze struktury i szybsze podejmowanie decyzji” / „Consistent use of agentic AI applications across all areas of the company will be a game-changer for more agile and efficient development, leaner structures and faster decision-making”
Z komunikatu wynika, gdzie konkretnie BMW chce użyć AI:
- Rozwój pojazdów: agenci AI mają obsługiwać cały proces, od wymagań technicznych po testy i dopuszczenie, a wyniki zatwierdzają inżynierowie.
- Symulacje zderzeń: BMW współpracuje z francuską firmą Mistral AI, łącząc własne dane inżynieryjne z jej możliwościami trenowania modeli. Koncern stawia na Large Industry Models (LIM), czyli modele trenowane na branżowych danych inżynieryjnych i symulacyjnych.
- Produkcja: w ramach koncepcji BMW iFACTORY działają już cyfrowe bliźniaki fabryk, kontrola jakości wspierana przez AI i autonomiczny transport wewnętrzny. W połączeniu z uczącymi się robotami ma to tworzyć tzw. Physical AI.
- Sprzedaż: model agencyjny dla marki BMW w Europie ma ruszyć w połowie 2027 r., a AI ma być fundamentem całego systemu sprzedaży.
- Samochody: po pojeździe definiowanym przez oprogramowanie BMW zapowiada „pojazd definiowany przez AI”, w którym systemy różnych domen auta współpracują ze sobą.
Cięcia są odpowiedzią na załamanie wyników w Chinach
AI jest w komunikacie BMW narzędziem, ale przyczyna reorganizacji leży gdzie indziej. 17 czerwca koncern obniżył prognozę marży EBIT w segmencie motoryzacyjnym na 2026 r. z 4-6 proc. do 1-3 proc., wskazując na pogorszenie sytuacji na chińskim rynku i skutki konfliktu na Bliskim Wschodzie. W sierpniu dostawy w Chinach spadły według danych cytowanych przez niemieckie serwisy finansowe o 30,2 proc. rok do roku. Akcje BMW przed Capital Market Day traciły od początku roku ok. 35 proc.
Nowe cele finansowe BMW wyglądają tak:
| Okres | Marża EBIT w segmencie motoryzacyjnym |
|---|---|
| 2026 (prognoza po obniżce) | 1-3 proc. |
| 2028 (cel pośredni) | 3-5 proc. |
| początek następnej dekady | 8-10 proc. |
Do tego czasu wolne przepływy pieniężne w segmencie motoryzacyjnym mają wzrosnąć do co najmniej 7 mld euro. Dla porównania w 2025 r. BMW Group miała 133,5 mld euro przychodu i 10,2 mld euro zysku przed opodatkowaniem, a na koniec roku zatrudniała 154 540 osób. Na tle niemieckiej konkurencji program BMW i tak wygląda skromnie: Volkswagen i Mercedes-Benz ogłosiły wcześniej znacznie większe redukcje zatrudnienia.
Oprócz cięć BMW ograniczy liczbę wersji modeli (BMW serii 2 Active Tourer nie dostanie następcy), zwiększy produkcję lokalną w Chinach, rozważa SUV-a powyżej BMW X7 dla rynku amerykańskiego i w 2028 r. wprowadzi w Europie kompaktowy elektryk na technologii Neue Klasse. W przyszłym roku zadebiutuje też pierwszy model marki BMW ALPINA.
Patrzę na ten komunikat i widzę dwie historie opowiedziane jednocześnie. Pierwsza to klasyczne cięcie kosztów po tym, jak marża w Chinach się rozsypała. Druga to opowieść o agentowej AI, która ma zastąpić część warstwy zarządczej. I uważam, że trzeba je od siebie oddzielić.
Spłaszczenie struktur jest w dużej firmie wykonalne niezależnie od AI. Pytanie brzmi, czy agenci AI faktycznie przejmą koordynację, raportowanie i podejmowanie decyzji, które dziś wykonują menedżerowie średniego szczebla, czy po prostu praca spadnie na tych, którzy zostaną. BMW samo pisze, że wyniki pracy agentów w rozwoju aut nadal zatwierdzają inżynierowie. To rozsądne, ale oznacza też, że odpowiedzialność nie znika, tylko się przesuwa.
Doceniam, że BMW robi to przez dobrowolne odprawy i porozumienie z radą zakładową, a nie masowe zwolnienia. Mam jednak wątpliwość, czy w czasie, gdy firma jednocześnie przebudowuje sprzedaż, portfel modeli i produkcję w Chinach, pozbycie się co piątego menedżera nie odbierze jej ludzi, którzy rozumieją, jak te procesy naprawdę działają. Termin do połowy 2027 r. jest bardzo krótki jak na tak głęboką zmianę.
Piotr Wolniewicz, Redaktor Naczelny AIPORT.pl
Rada zakładowa i związkowcy przyjęli program bez ostrego sprzeciwu
Reakcja strony pracowniczej była dotąd stonowana. Według dpa-AFX szef IG Metall w Bawarii Horst Ott ocenił w lipcu, że BMW reaguje na załamanie rynku w Chinach i jednocześnie pracuje nad wzmocnieniem konkurencyjności niemieckich zakładów. Rada zakładowa podkreśliła wtedy, że rozmowy z zarządem nie są zakończone.
BMW zapewnia, że program odpraw w Niemczech będzie dobrowolny. Od połowy 2025 r. do połowy 2026 r. liczba pracowników koncernu spadła już o ok. 2 tys. Ponad połowa załogi, czyli ponad 84 tys. osób według stanu z połowy roku, pracuje w Niemczech, dlatego to tam spodziewana jest większość redukcji.
BMW jest liderem rynku premium w Polsce, a nowy model sprzedaży dotrze do Europy w 2027 r.
Polska jest dla BMW rosnącym rynkiem. W pierwszym półroczu 2026 r. marka zarejestrowała u nas 16 715 nowych samochodów, o 12,37 proc. więcej niż rok wcześniej, i utrzymała pozycję lidera segmentu premium. Zdecydowana większość aut premium w Polsce trafia do firm: w 2025 r. przedsiębiorstwa odpowiadały za 83,72 proc. rejestracji w tym segmencie według danych IBRM Samar.
Dla polskich klientów i dealerów najbliższa w czasie zmiana dotyczy sprzedaży. Model agencyjny, w którym cenę ustala producent, a dealer działa jako jego agent, działa już dla marki MINI na 24 rynkach europejskich. Dla BMW wdrażanie w Europie ma ruszyć w połowie 2027 r. BMW nie podało jeszcze, kiedy i w jakiej kolejności nowy model obejmie poszczególne kraje, w tym Polskę.
Źródła i metodologia
Artykuł powstał na podstawie analizy redakcji AIPORT.pl oraz dodatkowych źródeł, w tym oficjalnego komunikatu prasowego BMW Group: Agility, efficiency, AI-based innovations z dnia 30.09.2026 oraz Bloomberg, dpa-AFX za t-online.de. Dodatkowo wykorzystano informacje Just Auto, Euronews oraz finanztrends.de. Dane o polskim rynku pochodzą z AutoCentrum.pl i Superauto.pl na podstawie danych IBRM Samar.
Cytaty Milana Nedeljkovicia, prezesa zarządu BMW AG, oraz Waltera Mertla, członka zarządu BMW AG ds. finansów, zostały zweryfikowane z oryginalnym anglojęzycznym materiałem źródłowym.
Komentarz redakcyjny i ocena kontekstu branżowego: Piotr Wolniewicz, Redaktor Naczelny AIPORT.pl.
Artykuł będzie aktualizowany w miarę pojawiania się nowych informacji na temat restrukturyzacji BMW Group i wykorzystania AI w koncernie.
