Japońskie firmy KDDI i AVITA ogłosiły partnerstwo, które może zmienić sposób myślenia o obsłudze klienta w środowiskach wymagających prawdziwego kontaktu z człowiekiem. Mowa o wdrożeniu humanoidów wyposażonych w zaawansowaną sztuczną inteligencję bezpośrednio w punktach handlowych – jesienią 2026 roku ruszają pierwsze testy komercyjne.
Przez ostatnie lata branża technologiczna konsekwentnie serwowała nam chatboty, voiceboty i wirtualnych asystentów. Sprawne, użyteczne, ale jednak – wszystkie działające za ekranem. KDDI i AVITA idą krok dalej i stawiają na to, co branża coraz śmielej nazywa „physical AI”: sztuczną inteligencję ucieleśnioną w fizycznej, humanoidalnej formie.
Dlaczego akurat humanoid, a nie kolejny chatbot?
Tutaj warto zatrzymać się na chwilę. Standardowe roboty przemysłowe dobrze radzą sobie z powtarzalnymi zadaniami w kontrolowanym środowisku. Ale obsługa klienta rządzi się innymi prawami. Klient wchodzący do sklepu oczekuje czegoś więcej niż skryptu odpowiedzi. Oczekuje mimiki, kontaktu wzrokowego, naturalnego skinienia głowy. Rzeczy, które dotychczas były domeną wyłącznie ludzi.
AVITA specjalizuje się właśnie w tworzeniu awatarów, a KDDI dostarcza infrastrukturę telekomunikacyjną i chmurową. Razem tworzą platformę, w której humanoid to nie zabawka technologiczna, lecz element przemyślanego systemu operacyjnego dla handlu detalicznego.
Projekt nie powstał z próżni. Obie firmy współpracowały wcześniej przy wdrożeniu cyfrowych awatarów do zdalnej obsługi klienta w sklepach sieci Lawson oraz punktach au Style. Przejście od awatara na ekranie do fizycznego robota w przestrzeni handlowej to logiczny, choć wymagający krok naprzód.
Technologia, która robi wrażenie
Humanoid zaprojektowany w tej inicjatywie opiera się na koncepcji autorstwa Hiroshiego Ishiguro – jednego z najbardziej rozpoznawalnych na świecie badaczy robotyki humanoidalnej. Konstrukcja naśladuje proporcje typowej sylwetki japońskiej, pokryta jest silikonową skórą, a mimika twarzy synchronizuje się z wypowiadanymi słowami.
Kilka rzeczy wyróżnia ten projekt na tle konkurencji:
- Kontakt wzrokowy w czasie rzeczywistym – kamery śledzą ruch obiektów i generują naturalny, zsynchronizowany kontakt wzrokowy
- Pneumatyczna aktuacja – cicha i płynna, z naturalnymi mikroruchami eliminującymi wrażenie „uncanny valley”
- Sieć 5G KDDI jako szkielet operacyjny zapewniający niskie opóźnienia przy przesyłaniu danych wizyjnych i poleceń sterujących
- GPU w centrum danych Osaka Sakai (otwarte w styczniu 2026 roku) obsługujące obliczenia na potrzeby AI
- Integracja z Gemini – model generatywny Google’a rozważa możliwość wdrożenia w infrastrukturze on-premises
Dane zbierane podczas interakcji z klientami trafiają z powrotem do systemu treningowego, stopniowo zwiększając autonomię i precyzję działania humanoida. System uczy się przy każdej rozmowie.
Piotr Wolniewicz, Redaktor Naczelny AIPORT.pl: „Rozumiem entuzjazm wokół physical AI i szczerze uważam, że kierunek jest właściwy – szczególnie w Japonii, gdzie problem kurczącego się rynku pracy jest realny i pilny. Ale warto postawić kilka pytań, zanim okrzykniemy to rewolucją. Po pierwsze: czy klienci rzeczywiście chcą być obsługiwani przez humanoidalne roboty? Dane z badań nad awatarami cyfrowymi były mieszane – część użytkowników reagowała entuzjastycznie, część wyraźnie preferowała kontakt z człowiekiem. Po drugie: co z prywatnością? Humanoidy wyposażone w kamery śledzące ruch klientów to ogromna ilość danych biometrycznych zbieranych w przestrzeni publicznej. Czy frameworki regulacyjne, w tym unijny AI Act, są gotowe na tego rodzaju wdrożenia w Europie? I po trzecie: jeśli ROI jest faktycznie pozytywne, to kto przejmie role zwolnionych pracowników? To pytanie, na które ani KDDI, ani AVITA nie odpowiadają w swoich komunikatach.”
Jesień 2026 jako moment próby
Testy w rzeczywistych punktach handlowych zaplanowano na jesień 2026 roku. KDDI wymienia sklepy au Style jako prawdopodobne miejsca pilotażu. To ważne – au Style to sieć operatora telekomunikacyjnego, więc klienci odwiedzający te miejsca i tak są zazwyczaj otwarci na nowe technologie. Pytanie, czy te same wyniki da się powtórzyć w środowiskach bardziej wrażliwych, jak apteki, banki czy urzędy.
Wdrożenie fizycznej AI w przestrzeni handlowej niesie konkretne wymagania infrastrukturalne. Środowisko musi obsługiwać ciągłe, wysokowolumetryczne strumienie danych bez przerw. Integracja danych wizualnych i ruchowych z modelami uczenia maszynowego wymaga jednocześnie przemyślanego podejścia do zarządzania danymi klientów. To nie jest projekt dla firm, które dopiero zaczynają przygodę z cyfryzacją.
Szerszy kontekst: physical AI jako nowa fala
KDDI i AVITA nie działają w próżni. Globalne zainteresowanie humanoidami rośnie w tempie, które jeszcze dwa lata temu trudno było przewidzieć. Figure AI, Agility Robotics, Boston Dynamics, a w Azji – szereg firm, które przykuły uwagę inwestorów miliardowymi rundami finansowania. Japonia, borykająca się ze starzejącym się społeczeństwem i trwałym niedoborem pracowników, ma szczególną motywację, by tę falę uchwycić szybciej niż pozostałe rynki.
Jeśli testy jesienią 2026 potwierdzą pozytywny ROI, można spodziewać się przyspieszenia podobnych wdrożeń na rynkach azjatyckich, a w dalszej kolejności – zainteresowania ze strony europejskich sieci handlowych. Obserwujemy to uważnie.
