Google oficjalnie udostępniło Canvas w AI Mode wszystkim użytkownikom w Stanach Zjednoczonych, bez konieczności zapisywania się do eksperymentalnego programu Search Labs. Tym samym wyszukiwarka przestaje być tylko oknem na internet, a staje się przestrzenią do pisania, kodowania i budowania własnych narzędzi, zasilanych przez Gemini.
Ogłoszenie pochodzi z 4 marca 2026 roku i przynosi dwie konkretne nowości: Canvas zyskuje obsługę zadań związanych z kreatywnym pisaniem oraz programowaniem. Do tej pory funkcja skupiała się głównie na planowaniu, organizowaniu notatek i budowaniu planów podróży. Teraz użytkownik może poprosić AI o napisanie dokumentu, stworzenie interaktywnego kalkulatora albo prostej aplikacji webowej, wszystko bez opuszczania okna przeglądarki.
Jak to działa w praktyce
Wystarczy wejść w tryb AI Mode w Google Search, kliknąć ikonę „+” w pasku narzędzi i wybrać Canvas. Następnie opisujesz, co chcesz stworzyć, i w bocznym panelu pojawia się gotowy prototyp. Rozwiązanie korzysta zarówno z bieżących danych z sieci, jak i z Google Knowledge Graph, a użytkownik może iterować, zadając kolejne pytania w rozmowie. Kod można podejrzeć, edytować, a gotowy projekt udostępnić.
Przykład, który Google podało, pochodzi wprost od testerów: jeden z nich poprosił o stworzenie dashboardu do śledzenia stypendiów akademickich, zbierającego w jednym miejscu wymagania, terminy i kwoty. Redakcja PCWorld testowała funkcję, prosząc o prototyp sklepu z koszulkami, który pojawił się w ciągu kilku sekund, z działającym kodem HTML gotowym do dalszej edycji.
Nie tylko planowanie podróży. Historia Canvas jest dłuższa, niż się wydaje
Canvas pojawił się po raz pierwszy 29 lipca 2025 roku jako narzędzie do planowania nauki, dostępne tylko na komputerach dla użytkowników zapisanych do eksperymentu w Search Labs. W listopadzie 2025 roku dołączyło do niego planowanie podróży z integracją danych o lotach i hotelach w czasie rzeczywistym. W październiku 2025 roku AI Mode trafił do ponad 40 krajów i 35 języków, choć Canvas wciąż pozostawał w fazie eksperymentalnej.
Teraz bariera zniknęła. Canvas jest już dostępny w aplikacji Gemini dla subskrybentów Google AI Pro i Google AI Ultra, którzy mają dostęp do najnowszego modelu Gemini 3 i okna kontekstowego o rozmiarze miliona tokenów. Wbudowanie go w wyszukiwarkę pozwala jednak dotrzeć z tą funkcją do znacznie szerszego grona odbiorców, niż mogłaby osiągnąć samodzielna aplikacja.
Canvas kontra ChatGPT i Claude
Pole walki jest jasno zarysowane. Canvas rywalizuje bezpośrednio z podobnymi funkcjami OpenAI i Anthropic. Główna różnica polega na tym, że ChatGPT uruchamia Canvas automatycznie, na podstawie rodzaju zapytania, podczas gdy zarówno Google, jak i Anthropic wymagają od użytkownika świadomego wywołania funkcji.
Piotr Wolniewicz, Redaktor Naczelny AIPORT.pl: To ciekawy ruch ze strony Google, ale warto zachować chłodną głowę. Z jednej strony integracja narzędzia do tworzenia bezpośrednio w wyszukiwarce ma sens, bo tam właśnie zaczyna się większość zadań informacyjnych. Z drugiej, mam pytanie, które chyba trzeba postawić wprost: czy naprawdę chcemy, żeby jedno miejsce zbierało nasze zapytania, dokumenty, kod i plany? Dla Google to kopalnia danych. Dla użytkownika to wygoda, ale też uzależnienie od jednego ekosystemu. Zalet nie brakuje, zwłaszcza dla osób, które nie programują, a chcą stworzyć proste narzędzie. Ale ryzyko monopolizacji naszej cyfrowej produktywności przez jedną firmę jest jak najbardziej realne.
Wyszukiwarka jako środowisko pracy
Canvas to kolejny krok w strategii, którą Google realizuje od pewnego czasu: przekształceniu Search z narzędzia do znajdowania informacji w platformę produktywności, gdzie użytkownik tworzy i działa, nie tylko czyta i klika.
Co konkretnie można zbudować lub napisać za pomocą Canvas? Oto przykłady:
- dokumenty biznesowe, e-maile, posty na bloga, prace badawcze
- kreatywne teksty z opcją dopasowania tonu i stylu
- kalkulatory i proste aplikacje webowe
- dashboardy do wizualizacji danych
- quizy i materiały edukacyjne
- interaktywne przewodniki podróżne
Umieszczenie przestrzeni do tworzenia bezpośrednio w wyszukiwarce pozwala wyeliminować rozbity przepływ pracy, kiedy kopiujemy odpowiedzi do Worda, przenosimy kod do IDE i żonglujemy dziesiątkami zakładek jednocześnie.
Dostępność i ograniczenia
Na razie Canvas w AI Mode działa wyłącznie w Stanach Zjednoczonych i tylko w języku angielskim. Nie wymaga żadnego dodatkowego logowania ani subskrypcji. AI Mode osiągnął 75 milionów aktywnych użytkowników dziennie już w trzecim kwartale 2025 roku, co oznacza, że Canvas trafia teraz do ogromnej bazy odbiorców, którzy do tej pory nie mieli powodu, żeby sięgać po Gemini.
Kiedy funkcja dotrze do Europy i innych regionów, Google na razie nie ogłosiło. Patrząc na historię AI Mode, który dotarł do ponad 40 krajów niecały rok po premierze w USA, można zakładać, że i tym razem poczekamy kilka miesięcy. Polscy użytkownicy będą musieli uzbroić się w cierpliwość.
