W poniedziałkowy poranek tysiące użytkowników na całym świecie nie mogło zalogować się do Claude.ai. Usterka dotknęła zarówno aplikację webową, jak i Claude Code – i to w wyjątkowo niefortunnym momencie.
Wszystko zaczęło się w weekend, kiedy Claude niespodziewanie wspiął się na szczyt rankingów App Store, wyprzedzając ChatGPT. Po raz pierwszy od bardzo długiego czasu – aplikacja Anthropic była poza top 20 – nagle znalazła się na drugim miejscu wśród najczęściej pobieranych. A potem serwis padł.
Zbieżność nieprzypadkowa.
Co przestało działać?
Według oficjalnej strony statusu Anthropic problem dotknął przede wszystkim:
- logowania i wylogowywania w Claude.ai
- interfejsu webowego i aplikacji mobilnej
- Claude Code, narzędzia deweloperskiego w wierszu poleceń
Claude API działa normalnie – deweloperzy korzystający z bezpośredniego dostępu programistycznego awarii nie odczuli. Firma zidentyfikowała źródło problemu i wdraża poprawkę, jednak w chwili pisania tego tekstu serwis pozostawał niestabilny.
Warto też spojrzeć na szerszy obraz. Wystarczy rzut oka na stronę status.claude.com – przez ostatnie dwa tygodnie zanotowano kilkanaście osobnych incydentów dotyczących różnych modeli i usług. To niepokojąca częstotliwość.
Skąd nagły skok popularności?
Tu zaczyna się ciekawsza historia. Wzrost zainteresowania Claude nastąpił bezpośrednio po tym, jak Anthropic znalazło się w centrum głośnego sporu z Pentagonem. Prezydent Donald Trump polecił agencjom federalnym zaprzestać korzystania z produktów firmy, a sekretarz obrony Pete Hegseth zapowiedział rozważenie uznania Anthropic za zagrożenie dla łańcucha dostaw.
Powód konfliktu? Anthropic odmówiło usunięcia z kontraktów z Departamentem Obrony zabezpieczeń, które uniemożliwiają wykorzystanie modeli AI do masowej inwigilacji obywateli lub w pełni autonomicznego uzbrojenia. Firma twierdzi, że nie otrzymała jeszcze żadnych oficjalnych decyzji w tej sprawie.
I paradoksalnie – ten spór sprawił, że Claude stał się viralowy.
Piotr Wolniewicz, Redaktor Naczelny AIPORT.pl:
Patrząc na to z boku, widać pewien ironiczny wymiar tej sytuacji. Anthropic stanęło przed wyborem między kontraktem rządowym a własnymi wartościami – i wybrało wartości. Część opinii publicznej odebrała to pozytywnie, stąd pewnie ten skok w App Store. Ale mam pytanie, które mnie nurtuje: czy firma z ambicjami Anthropic powinna padać pod wpływem zwiększonego ruchu użytkowników? Infrastruktura to fundament zaufania – szczególnie jeśli chcesz przekonać przedsiębiorstwa do migracji na swoje usługi. Z drugiej strony – awarie zdarzają się każdemu, Google, OpenAI, Meta. Pytanie, czy to jednorazowy incydent związany z nagłym skokiem ruchu, czy symptom głębszego problemu ze skalowalnością.
Niezły PR, fatalne okno czasowe
Bycie po „właściwej stronie” sporu z Pentagonem przyniosło Anthropic coś, czego nie można kupić za żadne pieniądze na reklamę – autentyczny rozgłos. Użytkownicy, którzy nigdy wcześniej nie słyszeli o Claude, zaczęli go pobierać. I trafili prosto na komunikat o błędzie logowania.
Okno na pozyskanie nowych użytkowników jest zawsze krótkie. Szczególnie w środowisku, gdzie ChatGPT i Gemini czekają dwa kliknięcia dalej.
Śledzimy sytuację na bieżąco.
