Prezes Hock Tan ogłosił podczas wtorkowej rozmowy z analitykami, że firma ma już „line of sight” do przekroczenia stu miliardów dolarów przychodów wyłącznie ze sprzedaży chipów AI w przyszłym roku.
Akcje spółki poszły w górę o 5% w handlu po sesji.
Wyniki Q1 2026: AI pędzi
Broadcom opublikował wyniki za pierwszy kwartał fiskalny zakończony 1 lutego 2026 roku i trudno się do nich przyczepić. Przychody wzrosły o 29% rok do roku, do 19,31 miliarda dolarów, bijąc prognozy analityków. Zysk netto skoczył do 7,35 miliarda dolarów, z 5,50 miliarda rok wcześniej.
Ale prawdziwą gwiazdą jest segment AI. Przychody z AI wzrosły o 106% w porównaniu z poprzednim rokiem. To nie jest kolejny slajd z konferencji inwestorskiej, to twarda liczba.
Klienci, gigawaty i ambitne projekcje
Hock Tan nie kręcił podczas rozmowy z analitykami. „We have line of sight to achieve AI revenue from chips, just chips, in excess of $100 billion in 2027. We have also secured the supply chain required to achieve this” – powiedział wprost.
Co kryje się za tą liczbą? Tan wymieniał konkretnych klientów i wolumeny:
- Google – jeden gigawat procesorów TPU dla Anthropic w 2026 roku, ponad trzy gigawaty w 2027
- OpenAI – ponad gigawat pierwszej generacji własnych chipów w 2027 roku
- Meta – Tan bronił programu MTIA, określając go jako „alive and well”, z docelową pojemnością kilku gigawatów w 2027 roku i później
Analityk Stacy Rasgon z Bernstein próbował wyliczyć z powrotem od gigawatów do dolarów, szacując wartość na poziomie około 20 miliardów dolarów za gigawat. Matematyka się zgadza.
Komentarz redaktora
„Broadcom robi coś, co często umyka w dyskusjach o dominacji Nvidii na rynku chipów AI – cicho buduje pozycję jako niezastąpiony partner dla firm, które chcą własnych procesorów. Google, Meta, OpenAI, Anthropic – to nie są przypadkowi klienci. To firmy, które celowo unikają pełnej zależności od jednego dostawcy. Hock Tan rozumie tę dynamikę i skrzętnie z niej korzysta. Sto miliardów dolarów z samych chipów AI to liczba, która kilka lat temu brzmiałaby abstrakcyjnie. Dziś brzmi jak realny cel. Pytanie, które warto sobie postawić: co się stanie, jeśli któryś z tych mega-klientów postanowi pójść jeszcze dalej we własnym kierunku i zredukować zależność od Broadcomu? Ekosystem custom silicon to miecz obosieczny.”
Piotr Wolniewicz, Redaktor Naczelny AIPORT.pl
Technologia, nie tylko liczby
Broadcom co do zasady nie projektuje kompletnych chipów AI samodzielnie – współpracuje z firmami takimi jak Google przy procesorach TPU czy OpenAI przy ich własnych układach, pomagając przełożyć wczesny projekt na fizyczny układ scalony, który następnie trafia do produkcji u wytwórców takich jak TSMC.
To model, który okazał się wyjątkowo odporny na wahania rynku. Broadcom nie stawia na jednego konia.
Osobnym wątkiem jest technologia chipów 3D. Firma opracowała przez pięć lat technologię stackowania, która łączy dwa chipy jeden na drugim, pozwalając na ściślejsze powiązanie elementów krzemowych i poprawę szybkości przesyłu danych między nimi. Pierwszym klientem jest Fujitsu. TSMC wytwarza chip w procesie 2 nm i łączy go z chipem 5 nm.
Nvidia nie śpi, ale Broadcom też nie
Broadcom coraz wyraźniej wyrasta na drugą siłę w ekosystemie chipów AI – obok Nvidii, nie zamiast niej. Analityk Andrew Rocco z Zacks Investment Research zauważył, że „bez względu na to, które firmy softwarowe wygrają wyścig AI, wszystkie inwestują w chipy sieciowe i akceleratory Broadcoma”.
To celna obserwacja. Nvidia sprzedaje GPU. Broadcom sprzedaje infrastrukturę i custom silicon tym, którzy chcą wyjść poza GPU.
Zarząd Broadcoma zatwierdził jednocześnie skup własnych akcji o wartości do 10 miliardów dolarów do końca 2026 roku. Spółka nie tylko obiecuje wzrost, ale też zwraca gotówkę akcjonariuszom.
Rok 2027 jeszcze nie nadszedł, ale Hock Tan już zdążył go zarezerwować.
